Jak zrealizować postanowienia noworoczne - część I
Masz problem z realizacją postanowień noworocznych? Zapoznaj się z tym poradnikiem, który wyjaśni ci od czego powinieneś zacząć ustalanie długofalowych celów.
Postanowienia noworoczne u wielu (jeśli nie u większości) osób mają to do siebie, że w grudnią powstają, w styczniu są realizowane (dobrze jeśli udaje się przez cały styczeń), a w lutym...
Mało kto jest idealnym organizatorem. Wprawdzie tworzenie realistycznych postanowień noworocznych i osiąganie ich nie jest banalnie proste, jednak nie można też myśleć, że jest to czarna magia. Z postanowieniami noworocznymi i realizacją planów jest jak z większością rzeczy - jeśli człowiek wie, jak się do tego zabrać, zna kilka tricków - rzecz staje się od razu prostsza. No i oczywiście doświadczenie - za każdym kolejnym razem łatwiej jest osiągnąć wyznaczone cele.
Ja sam nie jestem wzorem człowieka, który urodził się jako mały organizator z nerwicą natręctw. Dalej zresztą mam swoje słabe punkty (które sukcesywnie eliminuję) w planowaniu i trzymaniu się drogi do realizacji wytyczonych celów.
Zacząłem organizować swój czas i spisywać plany dopiero kilka lat temu, właśnie dzięki pokerowi. Chciałbym powiedzieć, że wytyczania celów i planowania nauczyłem się tak naprawdę dzięki pokerowi. Jednak wydarzyło się to trochę wcześniej, w pracy w korpo. Korpo życie też ma swoje plusy - korpo szkolenia i korpo etyka pracy.
Oprócz wewnętrznych materiałów, ważna też była ilość lektur na temat wyznaczania celów, planowania i organizacji czasu, które w tamtym okresie wchłonąłem i z których wiedzę zacząłem wprowadzać w życie. Jeśli takiemu wolnemu duchowi jak ja udało się ogarnąć wytyczanie celów i organizowanie czasu, to powinno udać się właściwie każdemu przy odrobinie dobrej woli i samozaparcia.
Do całego procesu wyznaczania postanowień noworocznych potrzebujesz dwóch narzędzi - papieru i czegoś do pisania. Sięgnij po te dwie rzeczy, zanim przejdziesz dalej. Planowanie w myślach nie działa!
Wyznaczanie długofalowych celów

Zaczniemy od banalnego tekstu w stylu Paulo Coelho, czy innego guru coachingu - "Aby dojść do celu, musisz wiedzieć dokąd idziesz". Banalne, ale prawdziwe. Tworzenie planu drogi trzeba rozpocząć od zadania sobie fundamentalnych pytań - co chcę osiągnąć i dlaczego akurat to?
Ta lista jest dobrym punktem wyjścia, do przemyślenia tego, jakie są nasze priorytety w życiu, do czego chcemy dążyć.
Poker może być drogą do osiągnięcia wielu celów - między innymi wolności finansowej, bycia zdrowym (przy zrównoważonym życiu - wolny czas pozwala na sport a pieniądze umożliwiają prywatne wizyty u lekarzy), cieszenia się z życia, pasji, rozwoju intelektualnego, osiągnięcia samowiedzy, poszukiwania, działalności charytatywnej itd.
Wiedza, po co to tak naprawdę grasz, jest potrzebna. Dzięki temu łatwiej będzie ci zdecydować jakie kroki masz podejmować do osiągnięcia celu, ile czasu i energii przeznaczać na grę, ile na naukę, ile na inne aktywności.
Jeśli wiesz już, po co tak naprawdę grasz w pokera, możesz wziąć się za planowanie czasu i postanowienia noworoczne. OK. Nie tak szybko. Byliśmy daleko w przyszłości - już wiesz do czego dążysz długofalowo.
Teraz pora na cofnięcie się w przeszłość.
Informacje zwrotne

Najprawdopodobniej kiedyś w życiu już coś planowałeś - być może swoje cele i plany nawet spisałeś. Być może jesteś w tej szczęśliwej mniejszości, która wyznaczone cele zawsze w 100% realizowała. Najprawdopodobniej jednak należysz do tej większości, która w pewnym momencie swojego życia coś zaplanowała i tego nie zrealizowała. Może nawet było to w mijającym roku?
Jeśli tak, to teraz pora na ewaluację, czyli mówiąc kolokwialnie - rachunek sumienia (ale bez wyrzutów sumienia). Postaraj się obiektywnie odpowiedzieć na pytanie - jak dużą część tego, co zaplanowałem udało mi się zrealizować? Dlaczego nie udało mi się zrealizować planów w 100%?
Zastanów się jakie były przyczyny braku powodzenia. Poniżej znajdziesz kilka powodów, które często są właśnie przyczynami porażek w planowaniu. Może któryś dotyczy ciebie?
Źle wybrane cele
Jeśli na przykład chciałeś w 2016 roku zagrać 1 000 000 rąk w pokerze i udało ci się zagrać tylko 150 000 tysięcy, na pewno coś poszło nie tak. Zastanów się, gdzie leżały przyczyny?
Może tak naprawdę od początku nie chciałeś grać tego 1 miliona rąk? Zastanów się, czy cel, który sobie wyznaczyłeś był naprawdę twoim celem, a nie jakimś, który przeczytałeś gdzieś na forum i bez zastanowienia zinternalizowałeś go jako swój.
Może twoim wymarzonym celem w pokerze było wygranie 100 000 $ dolarów w ciągu roku, i gdy zorientowałeś się, że na twoich stawkach nie masz na to szans, zrezygnowałeś?
Może grasz w pokera rekreacyjnie i wolisz skupiać się na jakości podejmowanych decyzji i grze z przeciwnikiem, niż na zwiększaniu ilości granych stolików?
Nierealne cele
Może twój plan był od początku niemożliwy do zrealizowania i skazany na niepowodzenie? Może przy ilości obowiązków, które masz, doba musiałaby mieć 28 godzin, żebyś mógł zagrać taką ilość rąk.
Może było to fizycznie możliwe, jednak obowiązki pozapokerowe (szkoła, praca, czy rodzina) angażują tak dużą ilość twojej energii, że po prostu nie miałeś siły na to, by grać dobrze tak duże ilości volume.
Brak cierpliwości w wykształcaniu nawyku
Pierwszy tydzień super, udaje się realizować każdy punkt z planu. W drugim tygodniu trafia się dzień przerwy. W trzecim tygodniu już trzy dni. W czwartym tygodniu plan odchodzi w zapomnienie. Sporo osób nie umie utrzymać pędu.
Po raz kolejny analogia - łatwiej utrzymać maszynę w ruchu, niż poruszyć stojącą. Tak samo jest z ludzką aktywnością. Jeśli wykształcimy jakiś nawyk, robimy coś codziennie, nie angażujemy w to energii. To, do czego na początku musieliśmy się zmuszać, staje się banalne. Jeśli natomiast przestaliśmy coś robić, ciężej nam się zmusić do ponownego rozpoczęcia aktywności.

Takich przyczyn, przez które nie udało ci się realizować planów mogło być dużo, te powyżej są wyłącznie przykładami. Pewnie znajdziesz jakieś własne. Spisz je wszystkie i zastanów się, które z nich mogą być przeszkodami również w trakcie dążenia do tegorocznych postanowień i czy będziesz mógł - a jeśli tak, to w jaki sposób - je wyeliminować.
Pomyśl teraz o swoich długofalowych celach, o tym czego naprawdę chcesz od życia i zapisz te cele.
Spisz również to, co wstrzymywało cię do tej pory w realizacji celów, co sabotowało realizację twoich planów i pomyśl, jak możesz zneutralizować lub ominąć te przeszkodzy w przyszłości.
Do tych zapisków wrócimy w Nowym Roku w drugiej części artykułu, w której już naprawdę zajmiemy się postanowieniami noworocznymi i ich realizacją.