Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Jak kosztowna jest kara jednej orbity?

Wszyscy mówią o zakazie uczestnictwa we WSOP, a nikt nie wspomina, że regularne kary nakładane na Williama Kassoufa w Main Evencie kosztowały go fortunę w equity.

Poker
Zdjęcie dzięki uprzejmości WSOP.com

Nie chciałem poświęcać Williamowi Kassoufowi więcej uwagi po tym, jak dostał zakaz udziału we WSOP, ale była jedna rzecz, której z czystej ciekawości nie mogłem zignorować.

Można było zrozumieć, dlaczego niektórzy uważali Kassoufa za geniusza trash talku podczas jego deep runa w 2016 roku, ale w 2025 roku udowodnił, że wcale nie jest żadnym wybitnym taktykiem. Jego wybryki doprowadziły ostatecznie do bana, co było przewidywalnie. 

Jeszcze głupszym i całkowicie niewymuszonym błędem Kassoufa było sprowadzanie na siebie licznych kar, które otrzymywał w trakcie turnieju. Naprawdę łatwo było ich uniknąć. Pod koniec swojej przygody w mainie miał już bardzo mały stack, więc kary wykluczające go z gry na kolejne orbity były dla niego szczególnie kosztowne. 

Siedem buy-inów wyrzuconych w błoto?

Jak kosztowne? To własnie chciałem sprawdzić. Miałem to obliczyć sam przy pomocy kalkulatora ICM, ale zrobił to za nas Derek Wolters już w trakcie Main Eventu. Derek to świetny gość, którego warto śledzić - każdego roku przelicza wartość stacków według ICM.

Jeśli spojrzymy w prawy dolny róg powyższego arkusza kalkulacyjnego, zobaczymy, że Kassouf rozpoczął Dzień 7 ze stackiem wynoszącym 2 850 000, czyli 13,25 big blindów. Na starcie dnia jego stack miał wartość 385 129 $, a każdy big blind był wart dla niego 27 026 $ (czyli prawie trzy wpisowe). 

Kassouf rozpoczął Dzień 7 od natychmiastowego otrzymania kary w postaci jednej orbity przerwy, co przy obowiązujących blindach i ante kosztowało go 67 565 $ w ekwiwalencie ICM. Nie jest to oczywiście dokładna wycena - na wartość straty wpływa wiele czynników (big blind ma na przykład znacznie większe znaczenie dla short stacka niż dla dużego stacka), ale nadaje się do analizy jako przybliżona wartość. Ta jedna kara kosztowała go mniej więcej równowartość siedmiu wpisowych do Main Eventu, a przecież Kassouf otrzymał wiele takich kar w trakcie całego swojego udziału w turnieju. 

Oczywiście można też założyć, że gdyby miał większy stack, być może w Main Evencie WSOP zaszedłby dalej niż do 33. miejsca i wygranej w wysokości 300 000 $. 

Płynie z tego jasna nauka: jeśli myślisz, że warto dostać karę, by wyprowadzić przeciwnika z równowagi, to zastanów się jeszcze raz. 

Czy kiedykolwiek dostałeś karę w turnieju na żywo? Daj znać w komentarzu: