Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Jak grinderzy satelit zamieniają swoje wygrane na gotówkę?

Jesteś dobry w satelitach, ale już niekoniecznie (albo nie chcesz grać) w wydarzeniach docelowych? Konwertowanie biletów to ciężka sprawa.

Poker
Konwersja biletów na gotówkę jest trudna

Nikogo pewnie nie zdziwi, że formatem, w którym czuję się najlepiej, są satelity, biorąc pod uwagę, że współtworzyłem książkę na ich temat już sześć lat temu. Gdyby rozgrywano wystarczająco dużo satelit, a wygrane z nich można byłoby bezpośrednio zamieniać na gotówkę, jestem pewien, że mógłbym być zawodowym graczem

Ale to obrazuje niejako największą przeszkodę dla specjalistów od tego formatu – konwersję wygranych z satelit na prawdziwe pieniądze. 

Wiele lat temu było to bardzo łatwe – serwisy pozwalały na wyrejestrowanie się z turnieju docelowego i otrzymanie w zamian Dolarów Turniejowych (T$). Obecnie operatorzy oferują bardziej sztywny system – udział w turnieju docelowym jest obowiązkowy, przynajmniej przy pierwszej wygranej, ewentualnie funkcjonuje elastyczniejszy system tokenów, gdzie można wybierać pomiędzy turniejami o podobnym wpisowym.

Sprzedaż biletów 

Poker
Sprzedałbyś drogi bilet z rabatem? 

Niektóre serwisy pozwalają na przekazanie biletów innym graczom i w ostatnich latach zdarzało mi się sprzedawać swoje bilety z niewielkim rabatem. Oczywiście wymaga to trochę dodatkowej pracy, a poza tym trzeba ufać drugiemu graczowi. 

Czasami satelita przyznaje określoną liczbę biletów, a następnie nagrodę pieniężną tuż poniżej wartości biletu, jeśli w puli nagród nie uzbierała się pełna wartość nagrody. W takim przypadku często przetrzymuję bubble, a następnie celowo odpadam, aby zgarnąć nagrodę pieniężną zamiast nieco większego biletu, który musiałbym wykorzystać.  

Niezależnie od tego, czy chodzi o sprzedaż biletów z rabatem, czy celowe wybranie nieco niższej nagrody – moja prosta zasada jest taka, że warto zabezpieczyć gotówkę zamiast tokena, jeśli mogę przebić rake, który bym zapłacił. Tym samym, jeśli sprzedam bilet o wartości £100+£10 za £105, uznaję to za sukces. 

Płynność zawsze jest problemem

Poker
Zwykle musisz zagrać turniej docelowy

Oczywiście w większości przypadków będziesz zmuszony zagrać w turnieju docelowym, przynajmniej przy pierwszym wygranym bilecie. Po pierwsze, oczywistym sposobem na zamianę biletu na gotówkę jest sprzedaż udziałów, czego osobiście nigdy nie robię, ale jest to dobra opcja. 

Pojawia się też pytanie, czy warto kwalifikować się do turnieju, w którym możemy być graczem z ujemnym EV. Odpowiedź brzmi: potencjalnie tak. Mam bardzo dobre ROI w satelitach i myślę, że to równoważy fakt, iż mogę mieć ujemne EV w turnieju docelowym.

Załóżmy, że satelita jest za 10 $, a turniej docelowy kosztuje 100 $. Myślę, że wygrywam ich na tyle dużo, że nawet jeśli moje oczekiwane ROI w turnieju docelowym wynosi -10%, to nadal się opłaca. Po prostu traktuję to tak, jakbym grał o bilet za 90 $, a nie za 100 $. 

Warto też mieć na uwadze, że im więcej zwycięzców satelit znajduje się w turnieju docelowym, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że jestem tam wyraźnie słabszy. 

Płynność to problem dla wszystkich pokerzystów, ale dla grinderów satelit w szczególności. 

Grindujesz satelity? Daj znać w komentarzach: