Isaac Haxton w wywiadzie dla PokerStrategy.com!
Isaac Haxton jest znany w sieci z nicków "philivey2694" oraz "luvtheWNBA", które rozsławił grą na najwyższych stawkach no-limit Hold'em. Tobias Block rozmawiał z Ike'iem dla PokerStrategy.com o jego nowej roli jako członka Teamu PokerStars Pro.
Reporter PokerStrategy.com, Tobias samagain Block, rozmawia z legendą gier high stakes oraz nowym członkiem Teamu PokerStars Online - Isaac'iem Haxtonem. W angielskojęzycznym wywiadzie znajdziecie dyskusję o tysiącach dolarów, które każdego dnia kierują się w jego stronę po zielonym suknie stolików, informację, dlaczego mindset nie jest najważniejszym czynnikiem w pokerze, oraz nadchodzących challenge'ach na PokerStars.
Z uwagi na to, że wywiad jest w języku angielskim, poniżej znajdziecie przetłumaczone, wybrane przez nas pytania oraz odpowiedzi.
Kim jest Isaac Haxton
Isaac Haxton jest jednym z najbardziej znanych i cenionych graczy online na świecie. Weteran gier cash na stolikach high stakes no-limit Hold'em, a także zdobywca wielu turniejowych nagród. Jako pierwszy podjął wyzwanie w ramach SuperStar Showdown, w którym nie tylko jako zmierzył się z Viktorem Blomem w tej serii meczów, ale również pokonał go.
Cztery miliony dolarów, które zarobił w turniejach na żywo, zawierają w sobie między innymi dwa drugie miejsca na 2007 PokerStars Caribbean Adventure (861 789 $) i World Series of Poker 40th Anniversary 40 000 $ event (1,16 mln $). Jego zyski z gier online znajdują się w podobnym przedziale siedmiocyfrowych wygranych.
O Isaacu Haxtonie napisaliśmy też obszerny, osobny artykuł:
Nowy zawodnik Team PokerStars Online
W barwach PokerStars
PokerStrategy.com: Jestem bardzo zainteresowany, w jaki sposób można dostać się do Teamu PokerStars Online. Mógłbyś powiedzieć, jak wygląda ten proces?
Isaac Haxton: Tak naprawdę byłem cały czas w kontakcie z PokerStars, już od czasu tego pamiętnego deep runa na PCA w 2007 roku. W ciągu tych kilku lat zaproponowali mi kilka razy współpracę, ale wyglądało na to, że wtedy nie byłaby ona owocna dla obydwu stron i nie spełniałaby postawionych nam celów. Rozmowy o umowie, której niedawno byliście świadkami, rozpoczęły się na wiosnę podczas pierwszych gier w ramach SuperStar Showdown i tym razem udało się ją sfinalizować.
PokerStrategy.com: Czy pojedynki heads-up podczas SuperStar Showdown z Isildurem miały dużo wspólnego z rozwinięciem tych rozmów? Były one powodem twojej popularności?
Isaac Haxton: Sądzę, że tak. Nie wiem dokładnie, w jaki sposób decyzje o sponsoringu są podejmowane, ale moja gra z Isildurem na pewno mi nie zaszkodziła, co więcej zwiększyła moją popularność. Dała też PokerStars pewien pomysł, w jaki sposób mogą wykorzystać moją osobę w pracy dla nich i prawdopodobnie stworzymy dużo podobnych projektów w przyszłości.
![]() |
|
PokerStrategy.com: Będziemy w przyszłości świadkami "Isaac Haxton Showdown"?
Isaac Haxton: Nie wiem, czy będziemy powielać formę SuperStar Showdown. Na pewno można o tym pomyśleć, ale jestem pewien, że zobaczymy parę spotkań w formule high-stakes heads-up no-limit Hold'em.
Najlepsza praca na świecie
PokerStrategy.com: Czy czujesz, że nie musisz już tak mocno grindować na stołach high stakes, poznałeś prawdziwą wolność, masz swobodę, by podróżować po całym świecie? Czy uważasz, że już nie potrzebujesz wygrywać każdego miesiąca określonej sumy pieniędzy? Jest to powód twojej ostatniej absencji na najwyższych stawkach, a może wypaliłeś się w pewien sposób?
Isaac Haxton: Na pewno nie jestem wypalony. Ciągle podchodzę entuzjastycznie do gry w pokera online, jak zawsze zresztą. Jest za to inny aspekt takiej pracy - nie mam dużo zobowiązań i jeśli chcę wziąć sobie kilka miesięcy wolnego, by jedynie podróżować, relaksować się, robić, co mi się tylko wymarzy, to mogę w taki sposób żyć i nie martwić się o jakiekolwiek minusy. To kolejny pozytyw profesjonalnej gry w pokera w relacji do zwykłej pracy, gdzie znajdziesz pracodawcę, który ma pewne oczekiwania wobec ciebie.
PokerStrategy.com: Więc Twoja przegrana z Viktorem Blomem nie miała żadnego wpływu na tę ostatnią nieobecność przy stołach? Nie pomyślałeś: "Wow, to był naprawdę paskudny bad beat, muszę po nim zrobić sobie przerwę"? To nie grało żadnej roli w Twojej decyzji?
Isaac Haxton: Ten mecz na pewno nie było zabawny, raczej zniechęcający, ale jego wynik nie brał udziału w podejmowanej przeze mnie decyzji. Gdybym wygrał ten heads-up, moje plany byłyby zapewne takie same.
Selekcja naturalna
PokerStrategy.com: Możemy się zgodzić, że 6-maxy lub full ringi online ewoluują. Stają się coraz trudniejsze każdego tygodnia, każdego miesiąca. Mimo że grałeś je kilka lat temu, ciężko jest powiedzieć, czy jesteś w top 5% grinderów tych odmian.
Isaac Haxton: Ostatnio nie byłem mocno zainteresowany grą ringową cash. Gry są naprawdę ciężkie i nieregularne na najwyższych stawkach. Powracając pamięcią do czasów 2007-09, mogłem zalogować się na poker room i grać od 6 do 8 największych grach no-limit Hold'em, jakie były wtedy możliwe. Głównie były to 25 $/50 $ z jednym stolikiem 50 $/100 $ i mogłem to robić o każdej porze dnia. Zawsze można było znaleźć akcję, a field był na dosyć niskim poziomie. Ostatnio to się zmieniło. Gry stolikowe no-limit Hold'em nie są w tym momencie na pierwszym planie pokera online z powodu zbyt małej ilości akcji i z tego powodu nie grałem ich zbyt dużo.
PokerStrategy.com: Jak często spoglądasz wstecz i zastanawiasz się: "Mój Boże, jaki to był wspaniały okres! Jedyne, co robiłem, to drukowanie pieniędzy." Czy to często się Tobie zdarza?
Isaac Haxton: Oczywiście. Nie byłem tak dobry w no-limit Hold'em w 2005 roku i potrafiłem z tej gry wyciągnąć bardzo dużo pieniędzy. Możliwości były nieograniczone. Grałem tak naprawdę straight-forward i to starczało, by "drukować pieniądze".
![]() |
|
PokerStrategy.com: Czy w 2005 lub 2006 roku spodziewałeś się, że złoty wiek pokera online w pewnym momencie się skończy? Byłeś w stanie to przewidzieć czy jedynie "drukowałeś pieniądze" i nie martwiłeś się o przyszłość?
Isaac Haxton: Nie szedłbym tak daleko w określeniu, że złoty wiek pokera online już się skończył. Nadal znajdziemy pełno bezpańskich pieniędzy na stolikach w sieci. Byłem świadomy, że w tamtym okresie dzieje się coś niezwykłego z powodu łatwości, z jaką można było zarabiać. Świat w taki sposób nie działa. W pewnym momencie wszystko musi wrócić do równowagi, w której trzeba połączyć talent oraz bardzo ciężką pracę, by móc zarabiać dużo pieniędzy na godzinę. Tak nie było w 2004 roku, kiedy musiałeś jedynie wiedzieć, że istnieje coś w rodzaju pokera online. Kiedy wreszcie reszta skierowała swoją uwagę w tę stronę, okazało się, że field stał się cięższy. Wszystko wraca do równowagi. Znajdziemy bardzo dużo ludzi, którzy chcieliby zarabiać 100 $/h lub 500 $/h, siedząc w domu przed komputerem. Ty musisz być wtedy lepszy od tych ludzi, żeby zachować swój profit.
PokerStrategy.com: Czy jest to pewna zasada, że gdziekolwiek leży pełno pieniędzy, ludzie tam się kierują i próbują ją zgarnąć? Jest dużo większa konkurencja i musisz starać się być najlepszym. Czy nazwałbyś to po prostu "doborem naturalnym"?
Isaac Haxton: Sądzę, że tak - jest to ciekawe porównanie. Świat właśnie w taki sposób działa. Jeśli spytałbyś jakiegokolwiek ekonomistę w 2005 roku, czy to wygląda jak sytuacja w równowadze, nie ma szans, żeby odpowiedział: "Ależ oczywiście, w nieokreślonej przyszłości każdy wystarczająco mocno zdeterminowany nastolatek będzie miał szansę zarabiać 100 $/h, grając online w pokera."
Mindset na high stakes
PokerStrategy.com: Wyobraźmy sobie, że mamy dwóch bardzo dobrych graczy high stakes heads-up. Jeden z nich ma świetny mindset, najlepszy na świecie - żadne negatywne emocje i downswingi na niego nie wpływają. Naprzeciwko niego siedzi gracz z bardzo dobrze określonym game planem. Obydwaj grają w pojedynku heads-up z wpisowym 10 000 $, na którym czują się bezpiecznie, są zaznajomieni z limitem. Ty musisz wybrać jednego z nich i postawić na niego bardzo dużo pieniędzy.
Isaac Haxton: Wybrałbym gracza, który lepiej radzi sobie w pokera, dopóki nie jest na kompletnym emocjonalnym dnie, żeby zaczął open-shovować po przegraniu kilku pierwszych rąk. Sądzę, że gracze zawyżają znaczenie tiltu w meczach high stakes heads-up. Większość osób, które trzymają się już jakiś czas na tych stawkach, grają głównie swoją A-game, a ich B-game nie jest o wiele gorsza. Jeśli on nie ma poważnego problemu z kontrolowaniem swoich emocji, wybiorę właśnie lepszego pokerzystę nad zupełnie stabilnym psychicznie graczem.
PokerStrategy.com: Aby być wygrywającym graczem high stakes, musisz mieć jednak dobrze uregulowany mindset. Czy jest to kryterium, które trzeba spełniać w tych grach?
Isaac Haxton: Oczywiście. Powiedzmy, że wygrywasz 3-4 bb/100, kiedy grasz dobrze, a przegrywasz 15 bb/100, kiedy tiltujesz. Nie możesz być na tilcie i zarabiać pieniędzy.
PokerStrategy.com: Ale czy to też znaczy, że jeśli mindsetowo nie stoisz na pewnym poziomie, to nie będziesz wygrywał pieniędzy na tych stawkach?
Isaac Haxton: Tak, i tyczy się to każdej odmiany pokera. Ta gra jest naprawdę bezlitosna.

