Game Theory - wiarygodny serial dla poważnych pokerzystów?
W sieci pojawił się pilot nowego amerykańskiego serialu, opowiadającego historię grindera online, który stracił cały swój bankroll w wyniku Czarnego Piątku.
W przeciwieństwie do większości hollywoodzkich produkcji, Game Theory ma przedstawiać realny obraz pokera, z którym poważni gracze mogą się identyfikować. Reżyserem serialu jest Aidin Nakhai, który chce pokazać dramatyczną historię głównego bohatera, skupiającą się wokół konkretnych, wiarygodnie rozegranych rąk, podpartych profesjonalną analizą.
I tutaj pojawiają się pierwsze wątpliwości. W serialu widzimy głównego bohatera, który będąc bez pozycji, sprawdza 3-bet przeciwnika ze suited connectorem, opierając się na konkretnym readzie. Nasz trener robmaf po obejrzeniu pilotażowego odcinka, wystosował komentarz na temat tego rozdania:
Ja na jego miejscu zawsze pasuję. Moim zdaniem ta konkretna ręka została wybrana, aby zadziwić ludzi. Można było tak to zagrać, ale lepiej gdyby hero grał z pozycją. W pewnym momencie nawet zapytał sam siebie: „Jak ja się znalazłem w tym spocie?”. Tak jak to zostało rozegrane pre, na flopie, a później na turnie sprawia, że musi callować także river. Główny bohater zakłada, że jego przeciwnik 3-betuje QQ+, AQ+, KQ, QJ oraz SC, a następnie gra check behind najwyższe pary z dobrymi kickerami oraz slowplayuje flop z overparami. Jeśli to prawda, to bardzo ogranicza to jego zasięg. Załóżmy jednak, że zagra check behind najwyższą parę i seta, a overparę zabetuje. Ma wtedy AK, AQ, KQ = 48 combo i 18 QQ+, czyli 1/4 jego range'u jest for value, a reszta to blefy. Problem pojawia się ze suited connectorami, ponieważ villain może mieć 76, 78, 79, 98, T8, T9 - a to już w trafia w board. Przeciwnik może shipowac river, blefując z 7-ką.
Dlatego moim zdaniem to zagranie preflop jest słabe. Rozumiem, iż opierało się na readach, jednak osobiście wolałbym rękę z lepszym equity i nie grałbym tak niskich kart. Gdyby miał 88 – TT, wtedy byłoby to bardzo dobre zagranie oparte na readach, a tak mamy rękę, która ma za zadanie głównie zadziwić widza.
Ogólnie jednak pierwszy odcinek podobał mi się i chętnie zobaczę kolejne.
Pilot Game Theory można oglądać za darmo w sieci. Do tej pory powstał jedynie odcinek pilotażowy, a koszta produkcji dalszych epizodów mają być pokrywane głównie z dotacji widzów. To czy powstaną kolejne odcinki zależy tylko i wyłącznie od tego, czy reżyserowi uda się uzbierać niezbędny kapitał.
Zapraszamy do oglądania:
Jeżeli jesteście zainteresowani dalszymi losami serialu, zapraszamy na oficjalną stronę http://www.gametheorytv.com/