Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Europa - oj dzieje się...

W ostatnim czasie byliśmy świadkami całej serii nowych poczynań sądów, urzędów i prawodawców, którzy pokerzystom online w całej Europie szykują niemiłe niespodzianki.

Rosja - cofanie licencji dostawcom internetu

zerwany kabel
"Urwiesz mi od internetu... "

Rozpoczynamy nasz przegląd od najświeższych informacji o rosyjskich sądach grożących cofnięciem licencji dostawcom internetu za udostępnianie stron oferujących informacje o grach hazardowych. To nie błąd w newsie - nie chodzi tylko o poker roomy czy kasyna online, ale o wszelkie strony zawierające wzmianki o tym, gdzie można zagrać w internecie za swoje pieniądze. Taka decyzja została podjęta przez Sąd Najwyższy i jest wiążąca mimo wcześniejszego wyroku sądu niższej instancji.

Poza kilkoma obszarami, gdzie hazard online jest legalny i powszechnie dostępny, w praktyce sytuacja graczy w Rosji jest bardzo podobna do naszej. Żeby zagrać wystarczy mieć komputer połączony z internetem, ponieważ nikt tamtejszego prawa nie egzekwuje. To wszystko ma miejsce mimo istnienia czarnej listy stron, które powinny być zablokowane, mającej już ponad 1,5 tys. pozycji. Dlatego na razie trudno stwierdzić czy opisywany wyrok cokolwiek zmieni czy będzie to kolejne martwe prawo.

Belgii grozi KE

Komisja Europejska
Komisja Europejska

Plan regulacji pokera przez Komisję Europejską to jedno, ale chęć podporządkowania się mu to coś zupełnie innego. Komisja twierdzi, że belgijskie prawo jest niezgodne z przepisami unijnymi z uwagi na skargi, które na tenże kraj wpływały w przeszłości. W każdym takim przypadku KE wymaga przesłania szczegółowych informacji na temat ich regulacji. Nie chodzi na razie nawet o wprowadzanie jakichkolwiek zmian, tylko o przesłanie raportu ze stanu swojego prawa. Niestety biurokratyczna machina czasami się zacina, tak jak ma to miejsce w kraju słynącym z czekoladek i słabego piwa. Dlatego Komisja postanowiła ponaglić ten kraj do działań poprzez oficjalne kanały, dając im na to czas do końca roku.

Jak widzimy, choć Michael Barnier chce dobrze, to musi zmagać się nie tylko z pogodzeniem kilkudziesięciu zupełnie różnych systemów prawnych, ale również i ze zwykłą opieszałością urzędników.

Czechy także pod pantoflem

Czechy

Kontynuujemy motywy piwa i Komisji Europejskiej. Tym razem będzie o naszych jakże gościnnych południowych sąsiadach, gospodarzach wielu wspaniałych turniejów pokerowych - Czechach. Również i oni mają problem z dostosowaniem swojego lokalnego prawa do unijnego. Chodzi dokładnie o wymóg rejestracji każdego gracza w fizycznym naziemnym kasynie, aby uzyskać możliwość rywalizacji online. Komisja wypowiedziała się o tej części negatywnie i twierdzi, że narusza ona założenia Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Nowe przepisy miały obowiązywać od nowego roku, jednak ich byt jest w takim wypadku zagrożony. Na razie prace nad nową ustawą zostały wstrzymane do 17 grudnia, a w tym czasie tamtejsze Ministerstwo Finansów formułuje odpowiedź na zarzuty KE. Trzeba jednak przyznać, że w przypadku Czech mamy do czynienia z niedociągnięciami, takimi jak np. nieskuteczny nadzór finansowy czy niedostateczna ochrona społeczeństwa przed skutkami gier hazardowych, a nie z prawem traktującym każdego gracza na prawdziwe pieniądze jak przestępcę.

Cypr mobilizuje policję

Policja
Źli pokerzyści nie będą się
panoszyć!

W ochronie wartości rodzinnych i chrześcijańskich usługi gier hazardowych w internecie na Cyprze są nielegalne... poza tymi organizowanymi przez państwowego monopolistę - OPAP. Na papierze - on jest tym dobrym. Oczywiście nie podoba się to operatorom prywatnym, którzy zaskarżyli tę decyzję do Komisji Europejskiej już jakiś czas temu. Na razie bez skutków.

Okres jesienno-zimowy wiąże się ze wzmożonym ruchem w internecie. Nic więc dziwnego, że to właśnie wtedy odnotowuje się najbardziej wzmożony ruch na portalach pokerowych. Aby przeciwdziałać niecnemu procederowi gry na prawdziwe pieniądze tam gdzie się chce, uprawianemu przez wielu Cypryjczyków, władze zapowiedziały wzmożone działania policji w nadchodzących miesiącach. Tylko w pierwszej połowie tego roku odbyło się tam 85 nalotów służb porządkowych na wydarzenia związane z nielegalnym hazardem. Wszystko wskazuje na to, że statystyki z całego roku mogą być kilkukrotnie wyższe.

Dania - grać, regulować, zalegalizować

Dania
Statystyki mówią, że w
Danii
mieszkają jedni z
najszczęśliwszych ludzi
na świecie

Pomimo wielu informacji pesymistycznych, mamy również perełkę na sam koniec tego zestawienia.

W Danii nie ma większych problemów z uzyskaniem licencji operatora. Tamtejsze prawo jest dobrze przemyślane i działa bardzo sprawnie. Zaledwie wczoraj świat obiegła informacja, że Duński Urząd Hazardowy wpisał na swoją czarną listę ośmiu nowych operatorów gier hazardowych oraz poker roomów. Obecnie ta krótka lista ma zaledwie dwadzieścia pozycji. Dostawcy internetu mają czternaście dni na zablokowanie dostępu do tych stron, które świadomie złamały prawo nie dostosowując swojej oferty do wymogów licencyjnych. Wszystkie inne firmy chcące świadczyć takie usługi i płacące 20% podatek od dochodów brutto nie mają z tym problemów. I to się nazywa dobra robota!

by 00471
//