ElkY wygrywa Event #38 WCOOP
Francuz Bertrand "ElkY" Grospellier po raz kolejny udowodnił swoje nieprzeciętne umiejętności i wygrał Event #38 obecnej edycji WCOOP. Konto profesjonalisty zasiliło ponad 230 tys. $!
To był kolejny event WCOOP z możliwością dokonywania re-buyów. Event #38 to turniej No Limit Hold'em 530$ 1R1A. Wpisowe było spore, a dodatkowo każdy z uczestników turnieju musiał liczyć się z tym, że najprawdopodobniej trzeba będzie wykorzystać możliwości zarówno ponownego wykupienia żetonów, jak i dokonania add-ona po pierwszej godzinie gry. Tak też się stało, do turnieju zapisało się 1169 pokerzystów, którzy łącznie dokonali 742 re-buye i 827 add-onów. Dzięki takim zabiegom pula nagród wzrosła z gwarantowanej kwoty 1 mln $ do 1 369 000 $. W turnieju przewidziano 171 płatnych miejsc, zaś najniższa z możliwych wygranych wyniosła 1848,15$.
Było o co walczyć i Team PokerStars Pro oddelegował do tego turnieju wielu swoich przedstawicieli. Większość z nich musiała jednak obejść się smakiem i zapomnieć o turniejowych wygranych. Poza kasą turniej ukończyli: William Thorson (377. miejsce), Steve Paul - Ambrose (350. miejsce), Bill Chen (345. miejsce), Alex Gomes (336. miejsce), Jason Mercier (327. miejsce), Barry Greenstein (293. miejsce), Noah Boeken (279. miejsce) i Chad Brown (173. miejsce). Pierwszym profesjonalistą, który zdołał wywalczyć dla siebie część turniejowej puli, był nie kto inny, jak sam Humberto Brenes, który ukończył zmagania na 156. miejscu. Jakiś czas później z turniejem pożegnali się dwaj inni profesjonaliści - Grant Levy odpadł na 102. miejscu, zaś Brazylijczyk Gaulter Salles dotrwał do 33. pozycji.
Wówczas w grze pozostał już tylko jeden profesjonalista. Był nim rzecz jasna ElkY, który radził sobie wyśmienicie. W chwili, gdy reszta Teamu PokerStars Pro mogła już tylko dopingować Francuza, ten znajdował się w czołowej dziesiątce turnieju. W czasie, gdy rywalizacja przeniosła się do dwóch ostatnich stolików, Elky wyeliminował kolejnego rywala (wygrał coin-flipa, jego para waletów okazała się lepsza od Ax Qx przeciwnika) i usadowił się na pozycji lidera turnieju. To było jedno z ważniejszych rozdań, bowiem po tym zwycięstwie Francuz miał znacznie łatwiejszą grę podczas walki o miejsce przy stole finałowym.
|
| Event #38 WCOOP - początek gry przy final table |
Na starcie finału ElkY nie był jednak w czołówce, jego 2 mln w stacku dawały mu w tym momencie 5. miejsce. Francuz poradził sobie świetnie i zaraz po starcie finału podwoił stacka czyniąc to kosztem ówczesnego chip leadera. Później było już znacznie łatwiej i to właśnie ElkY ustalił skład heads-upa, eliminując na 3. pozycji gracza o pseudonimie Pinnekjott. W tym rozdaniu ElkY miał parę dziesiątek, zaś jego rywal jedynie parę ósemek. Już przed flopem Pinnekjott włożył do puli znaczną część swojego stacka, zaś po pojawieniu się
na stole gracz ze Skandynawii miał łatwą decyzję i zagrał all-in. Oczywiście Bertrand ElkY Grospellier natychmiast sprawdził to zagranie i po wyłożeniu
i
na ostatnich streetach można było zaczynać pojedynek.
![]() |
Na starcie heads-upa ElkY miał przed sobą niemal 14 mln w żetonach, zaś jego rywal Ginsash dysponował wówczas stackiem wynoszącym niespełna 8,7 mln. Po pewnym czasie rywal Francuza zdołał nawet wyjść na minimalne prowadzenie, ale uczynił to tylko na moment. W zasadzie przez cały czas trwania pojedynku jeden na jeden to ElkY kontrolował przebieg wydarzeń i po kilkunastu minutach walki mógł cieszyć się ze zwycięstwa. W ostatnim rozdaniu finału obydwaj rywale spotkali się na flopie w postaci
. ElkY od razu zagrał bet, zaś jego rywal na flopie przyjął linię check/call. Taka sama akcja miała miejsce po wyłożeniu
na turnie. Ostatnią kartą wspólną tego rozdania był
. Francuz zagrał kolejny bet, ale tym razem jego rywal postanowił przebić all-in. ElkY zapewne nie widział wiele sensu w takiej linii gry rywala, a poza tym jego
było tutaj monsterem, bowiem już na turnie dawało mu mocne dwie pary. ElkY rzecz jasna sprawdził to zagranie i wygrał turniej, ponieważ jego przeciwnik miał zaledwie parę czwórek ze swoimi
.
W taki oto sposób Bertrand ElkY Grospellier dołożył kolejne cenne trofeum do swojej bogatej kolekcji turniejowych zwycięstw. O Francuzie można powiedzieć jedno. Jest on graczem kompletnym i radzi sobie wyśmienicie zarówno w turniejach na żywo, jak i w tych rozgrywanych za pośrednictwem Internetu. Tym razem Francuz wzbogacił się o 232 730 $. Imponująca kwota. Gratulujemy!
Nie masz jeszcze konta na PokerStars?
Inne newsy o PokerStars i turniejach:
