EPT Warsaw - Ddzień 1A - Highlights
Najciekawsze momenty sesji A pierwszego dnia EPT Warsaw Main Event. Największe akcje oraz jeszcze więcej zdjęć! Zapraszamy serdecznie!

| european poker tour - warsaw polish open dzień 1a graczy: 99 pozostało: 53 chipleader: Anthony lellouche 57 600 średni stack: 18 679 |
W końcu doczekaliśmy się
największego turnieju pokerowego w Polsce. Wczoraj rozdano pierwsze
karty w European Poker Tour Warsaw – Polish Open. Cała impreza
odbywa się oczywiście pod szyldem PokerStars. Tradycyjnie gracze
zbierają się w kasynie mieszczącym się w podziemiach Hyatt
Regency przy ul. Belwederskiej w Warszawie. Organizacja imprezy stoi
na najwyższym światowym poziomie. Widać całe doświadczenie oraz
profesjonalizm ludzi z PokerStars, którzy dopinają wszystko na
ostatni guzik.
Ze względu na mniejszą niż się spodziewano
liczbę graczy, którzy zasiądą przy stolikach, dyrektor turnieju
poinformował wczoraj o zmianie w strukturze turnieju. Pierwszy dzień
turnieju – czyli obie sesje A oraz B – kończą się wraz z
ostatnim rozdaniem 7. poziomu, a nie tak, jak to jest przyjęte w
regulaminie – 8. poziomu. Wczoraj na placu boju pojawiło się 99
graczy. Każdy z nich rozpoczął ze stackiem w wielkości 10 000.
Wśród nich, mieliśmy ponad 20 Polaków. Po 7 godzinach walki, w
stawce pozostało 53 graczy, z czego 14 było z Polski. Największym
stackiem wylegitymował się Francuz Anthony Lellouche, który
wrzucił do zabezpieczanej koperty 57 600. Tuż za nim, ze stanem
posiadania w wielkości 49 600 uplasował się jego rodak Ludovic
Lacay. Trzeci natomiast był Norweg Johnny Lodden, który zakończył
dzień z wynikiem 41 450.
|
| Tuż przed pierwszym rozdaniem |
Najlepszym z Polaków okazał się
Michał Piechowski, który naliczył się 22 500 w żetonach, po
ostatnim rozdaniu. To 14. wynik w sesji A pierwszego dnia turnieju.
Również ponad 20 000 mają Maciej Doli Doliwa
(21 975) oraz Michał Zaręba 21 625. Obaj gracze zajmują miejsca
obok siebie, odpowiednio 16. i 17.
Niezwykle pechowe były wczoraj asy, które padały, jak żołnierze
Napoleona pod Waterloo. W jednym z pierwszych rozdań mieliśmy
klasyczne starcie. Antony Lellouche z pocketem Kx
Kx znalazł się na all-inie przed flopem i dostał
akcję od nieznanego gracza, który pokazał rakiety Ax
Ax. Niestety dla posiadacza asów, Lellouche
zobaczył turnie Kx,
który dawał mu seta i zwycięstwo w tym rozdaniu. Nieznany gracz
pożegnał się tym samym z turniejem. Antony został szybkim
chipleaderem w turnieju.
Przy innym stoliku złapaliśmy akcję
na flopie
.
Gdy agresor z MP2 zagrał bet, sprawdzający przed flopem z cut-offa
powiedział All-in. Call gracza z MP2 było natychmiastowe,
miał rakiety
.
Niestety cut-off pokazał pocketa
z setem. Dwa ostatnie streety nie przyniosły zmian w układzie sił
i cut-off podwoił stan posiadania. Gracz na middle position był
dość poważnie nabudowany, więc stracił relatywnie mało
żetonów.
Przy stoliku, gdzie zasiadał Ricardo Sousa
(przegrał heads-up z Michaelem Schulze na ETP Warsaw w marcu)
złapaliśmy akcję na riverze, przy boardzie
kiedy Ricardo przy około 2500 w pocie zagrał bet za 1200 z early
position. Przeciwnik zastanawiał się bardzo długo nad sprawdzeniem
i w końcu wrzucił 1200 do pota nie mówiąc przy tym ani słowa.
Sousa pokazał
i zgarnął pulę.
|
| Zdjęcie dnia! Michał Wiśniewski, przeciwnik i... Humberto Brenes na plakacie |
Niesamowite wrażenia dostarczał nam
ukształtowany już na początku dnia The Table of Doom.
Znaleźli
tam swoje miejsca członek Team PokerStars Pro Gavin Griffin,
pamiętany przez nas z poprzedniej edycji turnieju EPT Warsaw Juan
Maceiras oraz jedna z najbarwniejszych postaci Full Tilt Poker Ilari
Ziigmund Sahamies. Co więcej, Maceiras miał przez cały czas
przewagę pozycji nad Gavinem Smithem, ponieważ siedział
bezpośrednio po jego lewej ręce. Wykorzystywał to przez cały
czas. Sprawdzał niemal każde podbicie członka Team PokerStars Pro
i zawiązywał ciekawe akcje. Przy tym stoliku przez cały czas
dziajo się sporo. Oto kilka akcji, w której było na co popatrzeć.
Od open raise'a za 300 z middle position 2 rozpoczął Gavin Griffin.
Siedzący tuż po jego lewej stronie Juan Maceiras (MP3) zagrał
raise do 1000. Gdy akcja doszła do siedzącego na big blindzie
Ziigmunda, ten postanowił sprawdzić. To samo uczynił Gavin
Griffin. Flop przyniósł
i Gavin nieoczekiwanie zaatakował za 650. Wtedy Maceiras powiedział
ceremonialnie All-in i wypchnął wszystkie swoje żetony na
środek stołu. Sahamies zrzucił, natomiast Griffin sprawdził z
i
nuts flush drawem. Juan miał natomiast
,
czego totalnie nie spodziewał sie członek Team PokerStars Pro.
Teraz Griffin potrzebował tylko jednego diamonda, aby wyrzucić
Juana z turnieju. Na turnie pojawił się
,
natomiast na ostatnim streecie
,
która nie była w stanie niczego zmienić. Juan Maceiras tym
sposobem zaliczył double-up!
I kolejne rozdanie. Tym razem
Gavin Griffin (na zdjęciu obok) wyrzucił z turnieju
nieznanego gracza. Open raisem do 500 rozpoczął gracz z under the
gun. Siedzący tuż za nim Gavin zagrał przedziwny raise do 700,
który został momentalnie sprawdzony przez Juana Maceirasa,
znajdującego się po jego lewej ręce. Wtedy gracz, który zajmował
miejsce bezpośrednio po Hiszpanie zagrał all-in za ponad 5000.
Sprawdził tylko Gavin, który pokazał Jx
Jx. Oponent miał poważne kłopoty z
.
Już na pierwszym streecie było praktycznie po wszystkim, poniważ
zobaczyliśmy
,
a dalej
.
Teraz Gavin musiałby mieć niesamowitego pecha, aby rzegrać to
rozdanie. Na dwóch ostatnich streetach nic się nie zmieniło i po
wyłożeniu
na turnie oraz
na riverze było po wszystkim. Gavin nabudował się po tym
rozdaniu do 19 000.
|
| The Table of Doom - (od lewej) Gavin Griffin, Juan Maceiras oraz Ricardo Sousa |
Po przerwie obiadowej do stolika śmierci
dołączył Ricardo Sousa (2. miejsce na EPT Warsaw w marcu 2008 r.).
Sousa był na shorcie z około 3000. W akcji zobaczyliśmy natomiast Ilariego Ziigmunda
Sahamiesa. Na preflopie Ziigmund zagrał open raise do 800
z middle position i dostał sprawdzenie od gracza na buttonie oraz od
Juana Maceirasa, który siedział na big blindzie. Flop przyniósł
.
Juan zagrał check do Ilariego, który również tylko stuknął w
stół. Wówczas gracz na big blindzie uderzył za 1725. Maceiras
zrzucił, natomiast Sahamies postanowił sprawdzić. Turn przyniósł
.
Fin ponownie bardzo szybko stuknął w stół i to samo uczynił
gracz na buttonie. Po pojawieniu sie rivera
Ziigmund jeszcze raz udał totalnie niezainteresowanego tym
rozdaniem i zrobił check do rywala. Ten przez moment miał chęć
zaatakować, ale coś jednak mu nie pasowało w postawie Sahamiesa,
który swoją pasywnością stał się podejrzany. Po stuknięciu w
stół, Sahamies pokazał
.
Po tym rozdaniu Zii miał 19 000.
Chwilkę później
ponownie znalazł się w centrum uwagi. Na wojnie blindów sprawdził
atak gracza z małej w ciemno do 800. Flop przyniósł
.
Rywal kontynuował za 800, natomiast Ilari bez żadnego zastanowienia
postawił go na all-inie. Przeciwnik miał około 3500 w stacku i
sprawdził z
.
Zii był tylko oczko gorszy, ponieważ pokazał
.
Na dwóch ostatnich streetach pojawiły się
oraz
i Fin musiał oddać pota.
Sousa oraz Ziigmund
pożegnali się z turniejem mniej więcej pod koniec dnia. Najpierw
Ilari wyrzucił Ricardo. Ziigmund zagrał limp, natomiast
Sousa podbił z buttona do 1000, zostawiając za sobą 5000. Na to
Ilari poczęstował go all-inem. Sousa sprawdził z Qx
Qx i nadział się na rakiety Sahamiesa Ax
Ax. Nie znamy natomiast akcji, kiedy odpadł
Sahamies.
Z turniejem pożegnała się niestety Kara Scott. Widać, jak
bardzo dzisiaj pechowe są rakiety, które co chwilkę padają w
konfrontacji z gorszymi układami. Na flopie
Kara znalazła się na all-inie z pocketem Ax
Ax i dostała sprawdzenie od przeciwnika, który
pokazał pocketa 2x 2x.
Kara nie znalazła już pomocy na dwóch ostatnich streetach i tym
sposobem musiała opuścić swoje miejsce przy stoliku.
|
| Ulubienica Fizoloffa Kara Scott |
| Chipcount po zakończeniu dnia 1A |
||||
| Miejsce |
Gracz |
Kraj |
Status PokerStars |
Stack |
| 1 | Antony Lellouche | France | 57,600 | |
| 2 | Ludovic Lacay | France | 49,600 | |
| 3 | Johnny Lodden | Norway | PokerStars sponsored player | 41,450 |
| 4 | Marco Fantini | Italy | PokerStars qualifier | 41,000 |
| 5 | Sergey Shcherbatskiy | Russia | PokerStars qualifier | 40,950 |
| 6 | Serguei Pomerantsev | Russia | PokerStars player | 39,175 |
| 7 | Michael Muheim | Switzerland | PokerStars qualifier | 36,875 |
| 8 | Atanas Stoyanov Gueorguiev | Bulgaria | PokerStars qualifier | 31,975 |
| 9 | Moises Parrilla Ramos | Spain | 30,650 | |
| 10 | Nico Behling | Denmark | 28,375 | |
| Polacy |
Oto kilka akcji z udziałem Polaków. Początek był wcale nie
zgorszy dla naszych graczy. Bardzo dobrze radził sobie Mirosław
Killer Kłys,
który przy swoim stoliku nie czuł żadnej paniki w konfrontacji ze
swoimi rywalami. Zgarniał znaczną ilość rozdań bez showdownu,
korzystając przede wszystkim z przewagi pozycji. Oto jedna akcja z
udziałem pana Mirka. Na turnie, przy boardzie 8x
7x Tx 8x agresor sprzed flopa gra bet za 2000,
natomiast Mirosław Killer Kłys
sprawdza. Na riverze spada 6x,
pani agresorka ponownie uderza, tym razem za 4000 i po chwili namysłu
dostaje call. Pokerzystka pokazuje pocketa Kx
Kx,
natomiast Killer Qx
9x ze
straightem na riverze Michał Zaręba w jednej z
pierwszych godzin podwoił stan posiadania! Na flopie 8x
5x 5x znalazł się na all-inie i dostał
sprawdzenie od przeciwnika, który pokazał rakiety Ax
Ax. Michał był lepszy, trafił full hosue z 8x
8x. Tym sposobem kolejne asy padły dzisiejszego
dnia w Hyatt Regency! Pan Mirek jednak w dalszej części turnieju
nie mógł się nabudować. Jak sam mówił, miał 5 czy 6 razy Ax Kx
i podwajał swoich rywali, którzy pushowali przed flopem. W drugim
dniu zasiądzie z maleńkim stackiem w wielkości 3800.
|
| Mirosław Killer Kłys |
Up
and down zaliczał również Amazonit. Na
flopie
znalazł się on na all-inie i
dostał sprawdzenie od przeciwnika z
Jx
Jx. Polak
pokazał wówczas rakiety Ax
Ax i po
zobaczeniu
i
na riverze podwoił stan posiadania
do około 10 000. Nasz gracz jednak nie cieszył się zbyt długo z
podwojenia. W limpowanym pocie na flopie
znajdowało się aż czterech
graczy. Amazonit znajdował
się na big blindzie i zagrał check do cut-offa, który poczęstował
go betem za 200. Ten atak sprawdził tylko Polak i na turnie pojawiła
się
.
Amazinit postanowił
zaatakować wówczas za 800, cut-off sprawdził. Ostatni street
przyniósł
i Polak ponownie bije, tym razem za
1375. Zostaje sprawdzony i pokazuje
,
to jednak nie było wystarczające na
i dwie pary złapane na
flopie przez cut-offa. Niestety, Amazonit odpadł
w dalszej części turnieju i nie zobaczymy go już w kolejnych
dniach zmagań.
|
| Amazonit |
Tuż przed przerwą odpadli Marek Soprano Piecha oraz Paweł Żelik
Chmiel, który zachwycał nas swoją walką z Andym Blackiem na EPT
Warsaw w marcu tego roku. Marek Soprano Piecha oraz Paweł Żelik Chmiel
zakończyli swój udział na EPT Warsaw. Paweł przegrał z pocketem Qx Qx
po slowrollu Allana Smurfita. Natomiast Soprano był bardzo bliski
podwojenia. Jego all-in
z Ax Kx przed flopem został sprawdzony przez gracza z pocketem Tx Tx.
Na flopie nasz gracz złapał Ax, jednak na ostatnim streecie spadła Tx,
która ostatecznie zakończyła jego karierę na EPT.
| Polacy pozostali w turnieju po zakończeniu dnia 1A |
||||
| Miejsce |
Gracz |
Kraj |
Status PokerStars |
Stack |
| 14 | Michal Piechowski | Poland | PokerStars qualifier | 22,500 |
| 16 | Marcin Doliwa | Poland | PokerStars player | 21,975 |
| 17 | Michał Zaremba | Poland | 21,625 | |
| 20 | Bartosz Skorupa | Poland | 19,175 | |
| 23 | Robert Kucharski | Poland | 17,250 | |
| 24 | Grzegorz Mikielewicz | Poland | 16,750 | |
| 26 | Piotr Kopacki | Poland | 15,450 | |
| 28 | Sebastian Szuster | Poland | PokerStars qualifier | 14,850 |
| 37 | Michał Wiśniewski | Poland | 10,150 | |
| 41 | Leszek Krawczyński | Poland | 9,125 | |
| 44 | Zbigniew Szczep | Poland | PokerStars qualifier | 8,875 |
| 45 | Jerzy Hajdamowicz | Poland | 8,550 | |
| 46 | Stanisław Pardo | Poland | 7,750 | |
| 52 | Miroslaw Klys | Poland | PokerStars qualifier | 3,800 |