EPT Barcelona – final table i zwycięzca
Sebastian Ruthenberg okazał się najlepszy w finałowej rozgrywce w Casino Barcelona. Pokonując w heads-upie Fintana Gavina zgarnął prawie 2 mln $.

To był niesamowity wręcz finał. Wszystkie przypuszczenia
odnośnie scenariusza nie sprawdziły się zupełnie. Od samego początku Przy
stoliku rządził Fintan Gavin, który z uporem maniaka pozbywał się z drogi do zwycięstwa
kolejnych rywali. Wszystko odmieniło się dopiero, gdy przy stoliku pozostali Fintan
Gavin, Davidi Kitai oraz Sebastian Ruthenberg. To właśnie wtedy niewidoczny
dotychczas Niemiec poczuł swoją szansę i zakończył sprawę w kilkanaście minut
Za zwycięstwo w inauguracyjnym evencie V sezonu European Poker Tour w
Barcelonie otrzymał on prawie prawie 1,4 mln €, czyli prawie 2 mln $. Pokonany
w heads-upie Fintan Gavin musiał zadowolić się prawie 800 tys. € nagrody.
| EUROPEAN POKER TOUR - BARCELONA OPEN - DZIEŃ 4 Graczy: 8 Wpisowe: 8250€ Pozostało: 1 |
Rozpoczęli z 30 minutowym opóźnieniem spowodowanym
problemami ze sprzętem do nagrywania całej walki przy final table. Poziom 24.
blindów to 15 000 / 30 000 i ante w wysokości 3000. Gra przebiegała
niezwykle ostrożnie przez kilka pierwszych rozdań i zazwyczaj kończyła się
podbiciem jednego z graczy na pre-flopie i brakiem zainteresowania u reszty, a
jak już zobaczyliśmy flopa, to były to ostatnie wspólne karty, jakie przyszło
widzom oglądać, ponieważ akcja przebiegała zazwyczaj na zasadzie check / bet /
fold. Pierwszą akcję mieliśmy po open raise Jasona Merciera do 73 000, na
który Fintan Gavin odpowiedział 3-betem za 200 000. Mercier począł
tankować przeciwnika i w końcu zapytał: „Jeśli pokaże Ci swoje karty, pokażesz
mi swoje?" Gavin się zgodził i Mercier odsłonił swoje
, na co Fintan uraczył
go widokiem
, z którymi zabawił się w bluffowanie. Wtedy było wiadome, że
Gavin mierzy wysoko. Zauważył ostrożność swoich przeciwników i tak, jak John „Razor"
Phan na World Poker Tour Legends w Bicycle Casino nie zamierzał dawać łatwej
gry swoim oponentom.
Fakt, że wszyscy gracze, włącznie z Ruthenbergiem, który
miał być tu najbardziej agresywny, bardzo ostrożnie podeszli do rozgrywki
świadczy rozdanie Sebastiana z Martinem Nielsenem, w którym to mieliśmy
pierwszy showdown. Wszyscy gracze spasowali aż do siedzącego na small blindzie
Ruthenberga, który tylko wyrównał do 30 000. Nielsen odpowiedział checkiem
i zobaczyliśmy flopa.
, na którym obaj gracze postanowili stuknąć w
stół. Po pojawieniu się na na turnie, Sebastian zagrał check do Martina,
który tym razem wysunął 45 000, jako koszt zobaczenia ostatniego streeta. Ruthenberg
zdecydował się zapłacić i na riverze spadła . Niemiec ponownie zagrał check,
natomiast Nielsen kontynuował za 75 000, Sebastian sprawdził i
zobaczyliśmy u obu graczy... dwie pary! Martin pokazał Kx 4x, natomiast
Ruthenberg Kx 9x. Cóż za niesamowita wręcz pasywność obu graczy z dwoma parami
na blind war! Przecież w innych okolicznościach przyrody niechybnie skończyłoby
się to all-inami. W tym momencie Niemiec objął prowadzenie w turnieju z 1 280 000,
natomiast Nielsen spadł do około 1 000 000.
![]() |
| Martin Nielsen |
Widząc taki obraz gry swojej szansy spróbował najkrótszy w stawce Daniele Mazzia,
który wszedł all-in przed flopem za 290 000 z
i dostał call od Drena
Ukelli, który uraczył go niezbyt miłym widokiem pocketa
zstawiający
wyłącznie 3 outy Włochowi oraz cud. Na flopie
wszystko szło po myśli
Ukelli, którego szanse poważnie wzrosły, gdy na flopie nie wpadł as. Jednak na
turnie zrobiło się dość gorąco, ponieważ za sprawą zakres kart które Daniele
chciałby zobaczyć na riverze powiększył się o kolejne 9 outów z fllush drawem
na . Na riverze również nie wpadł as, ale koszmar Drena się spełnił ponieważ zobaczyliśmy
, który dawał flusha Włochowi budując go tym samym do 634 000. Nie ma to
jak mały żarcik od PokerStars już na samym początku rozgrywki.
Po podniesieniu blindów do 25. poziomu 20 000 / 40 000 i ante 4000
rozpoczęły się problemy chipleadera z początku dnia Martina Nielsena. Feralne
rozdanie rozpoczął Dren Ukella open raisem do 82 000 z under the gun i
dostał instant push od Jasona Merciera za 437 000. Wyglądało to jak
squeeze z jakąś zupełnie marginalną ręką, jednak gracze spokojnie zrzucali
swoje holecards do mucka, aż do Martina Nielsena, który począł się zastanawiać.
Komentujący zawody Daniel Negreanu powiedział: On tego nie sprawdzi i w tym
właśnie momencie Martin poprosił o przeliczenie stacka Merciera. W końcu
zdecydował się na call. Ukella nie podzielił jego entuzjazmu, jednak po
zobaczeniu kart okazało się, że było to naprawdę świetne sprawdzenie. Mercier
pokazał pocketa
, co było 100 lat za pocketem
Nielsena. Rozdano flop
, który oddalił możliwości jakiegoś runner runner flusha, czy backdoor
straighta utrzymując jednocześnie na prowadzeniu dziesiątki Nielsena. Niestety,
PokerStars ma taki dziwny soft, który bardzo często faworyzuje gorsze ręce i
tak właśnie było w tym momencie, kiedy na turnie spadła upragniona przez Jasona
Merciera . Na riverze pojawiła się jeszcze
i tym sposobem Amerykanin
dobrał do full house'a skracając stack byłego chipleadera o połowę. Już chwilkę
później Martin znowu znalazł się na all-inie, tym razem stawiając wszystkie
swoje żetony na
po open raise Merciera do 103 000. Jason nie
zastanawiał się długo i ponownie mieliśmy starcie pocketa
z A-2. Tym
razem nic wielkiego nie przydarzyło się na boardzie
i dziesiątki
Merciera wyrzuciły z turnieju Martina Nielsena, który za 8. miejsce w turnieju
otrzymał 119 tys. €.
Dosłownie 3 rozdania później stawka skróciła się nam o
kolejnego gracza, którym okazał się Samuel Chartier, który postawił wszystkie
swoje 411 000 grając open-raise z buttona do all-ina. Siedzący na small
blindzie Daniele Mazzia nie chciał się bawić w coin-flipa z graczem, który miał
¾ jego stanu posiadania i liczył po cichu, że sprawdzi ten all-in siedzący na
big-blindzie Fintan Gavin, którego call mógł wyrzucić Sama z gry dając minimum miejsce
wyżej Włochowi. Gavin po chwili zastanowienia powiedział A ja sprawdzam. To
był również dobry call, ponieważ
Fintana było nieco z przodu przed
Chartiera. Jednak dalej był to czysty coin-flip. Tym razem moneta zatrzymała
się brzegiem na podłodze, żaden z graczy nie trafił zupełnie nic na boardzie
, a to oznaczało, że za pomocą Ace-high Fintan Gavin przejął cały stack
Samuela Chartiera wyrzucając go na 7. miejscu z 178 tys. € nagrody.
![]() |
| Daniele Mazzia |
Po kolejnej zmianie wielkości blindów na poziom 26. 25 000 / 50 000 i
ante 5000 mieliśmy kolejną akcję z all-inami na preflopie. Rozpoczął Daniele
Mazzia shovem za 638 000, co spotkało się również z all-inem Davidi Kitai,
który jednak miał nieco mniej żetonów od Włocha. Daniele pokazał
, które
stanęło do coin-flipa z
. Na flopie Davidi nie trafił nic i Mazzia
prowadził za sprawą
, jednak na turnie krupier wyłożył
, który zmiażdżył
pocketa Mazzii zostawiając mu zaledwie 2 outy nadziei na ostatnim streecie.
River nie przyniósł już zmian układzie sił i przypieczętowała podwojenie się
Belga do 1 134 000, a Daniele Mazzia został z zaledwie 80 000 w
stacku i był niemal pewnym kandydatem do opuszczenia stolika w pierwszej
kolejności. Jednak to, co się stało później można zobaczyć tylko na PokerStars.
Daniele znalazł się na all-in w kolejnym rozdaniu i dostał call od Sebastiana
Ruthenberga oraz Jasona Merciera. Na boradzie
trzymana w ręce
przez Daniele dziewiątka okazała się najlepsza i tym sposobem Mazzia uległ
podtrojeniu do 253 000. Następnie zagrał all-in i zgarnął blindy oraz
ante, które nabudowały go do ponad 300 000. W kolejnym rozdaniu przeciwko Davidi
Kitai Daniele był w głębokim tyle z
przeciwko
Belga. Na flopie
Davidi złapał jeszcze z
nuts flush drawa, jednak wtedy zdarzył się
cud. Na turnie pojawiła się , a na riverze
, które dały obu graczom dwie
pary z asem kickerem i split pot. Chwilkę później Davidi znowu znalazł się na all-inie
przed flopem z Włochem i po raz kolejny był 100 lat z przodu pokazując pocketa
z Tx Tx na Qx Tx Daniele. Jednak sam flop już nie wyglądał najlepiej, ponieważ
za sprawą
Mazzia
złapał open ended straight drawa. Na turnie pojawiła się nieistotna , która
tylko zbliżyła wyeliminowanie Włocha, jednak PokerStars nie chciał go szybko
wyrzucać i na riverze podarował Daniele
dającą mu straighta. Tym sposobem
Mazzia z 80 000, z którymi został po przegraniu coin-flipa z Davidi Kitai
wrócił do poziomu 671 000.
W turnieju prowadznił już Fintan Gavin z 1 528 000,
który większość swoich rozdań kończył bez showdownu zabierając rywalom masę
żetonów samą agresją. Na drugim miejscu znajdował się Davidi Kitai z 1 186 000,
a za tuż za nim czaił się Sebastian Ruthenberg, który był totalnie niewidoczny
od początku rozgrywki przy final table. Nie wiadomo, czy Sebastian chciał dać się
wyszaleć oponentom i najzwyczajniej czekał wyłącznie na monster hand, czy po
prostu nie miał dotychczas żadnej karty nadającej się do gry.
![]() |
| Jason Mercier |
Następnie mieliśmy podwojenie Drena Ukelli, który w końcu wygrał swoje pierwsze,
większe rozdanie tego wieczora. Dren w
pewnym momencie spadł do 461 000, ale nabudował się do 1 127 000
gdzięki wygranemu coin-flipowi z pocketem
przeciw
Jasona Merciera. Na
boardzie
złapał on karetę, co zdegradowało Merciera do miana
shorta z niecałym 500 000 w stacku. To własnie Mercier był kolejnym
graczem, który musiał opuścić Casino Barcelona, kiedy to kilka minut po
przegranym coin-flipie z Ukellą, jego pocket
stanął do nierównej walki z pocketem
Fintana Gavina. Board
nie przyniósł żadnych rewelacji tym
razem i Jason Mercier opuścił stolik sklasyfikowany ostatecznie na 6. miejscu z
227 tys. € nagrody.
Po udaniu na przerwę obiadową była okazja aby zrobić oficjalny chipcount. Prowadził
Fintan Gavin, który z 2 415 000 miał ogromną przewagę nad Sebastianem
Ruthenbergiem. Niemiec tuż przed przerwą zgarnął kilka mniejszych potów, które
nabudowały go do 1 409 000 w żetonach. Następnie, na trzeciej pozycji
znajdował się Dren Ukella z 1 029 000, a tuż za nim Davidi Kitai z 941 000.
Stawkę natomiast zamykał Daniele Mazzia, który zeszczuplał do 473 000,
czekając na kolejną okazję do all-ina. Doczekał się jej chwilkę po obiadku, kiedy
to wszedł all-in z
i dostał call od Drena Ukelli, który sprawdzał ze
zdominowanym
. Żadna dama nie pojawiła się boardzie
i tym
sposobem Daniele podwoił stan posiadania do 1 120 000 zostawiając w
najgorszej sytuacji Drena Ukellę z zaledwie 540 000. Ukella jednak nie
miał zamiaru się poddawać i chwilkę później odebrał równowartość swojego stacka
plus blindy i ante od chipleadera Fintana Gavina. Dren zagrał all-in z
w
odpowiedzi na open-raise Gavina ze zdominowanym
. Na flopie jednak zrobiło
się bardzo niebezpiecznie dla Ukelli, ponieważ za sprawą
Fintan złapał
open ended straight drawa, który dawał mu dodatkowe 8 outów. Jednak ani turn ,
ani river nie przyniosły żadnych zmian w układzie sił, a to oznaczało, że
Dren Ukella zostaje przy stoliku z podwojonym stackiem. Jego radość jednak nie
trwała długo ponieważ w kolejnym rozdaniu musiał uznać wyższość chipleadera. Rozdanie
rozpoczynał Fintan open raisem do 130 000 i dostał call od Drena. Na
flopie
Ukella zagrał check i
gdy dostał beta za 200 000 postanowił wejść all-in. Fintan sprawdził pokazując
przeciwko
z flush drawem Drena. Na turnie spadła
, a na riverze
,
które ostatecznie utrzymały parę Gavina, jako najwyższy układ i wyrzuciły Drena
Ukellę na 5. miejscu z 292 tys. € nagrody.
Przed podniesieniem blindów do 28. poziomu 40 000 / 80 000 i ante 8000
sytuacja wyglądała nader interesująco. Na zdecydowanym prowadzeniu znajdował
się Fintan Gavin, który nazbierał już 2 987 000, a reszta graczy
walczyła o życie z mniej więcej podobnymi stackami. Davidi Kitai miał 1 265 000,
Daniele Mazzia 1 104 000, natomiast najkrótszy był Sebastian
Ruthenberg z zaledwie 796 000.
Chwilkę później mieliśmy grubą akcję pomiędzy dwoma graczami
z środka, Davidi Kitai oraz Daniele Mazzia, którzy znaleźli się na all-inach
przed flopem. Mazzia pokazał
natomiast Davidi był tylko o oczko od niego
lepszy z
. Tym razem obeszło się bez cudów i na boardzie
Daniele został z zaledwie jednym big blindem w stacku. Przegrał go w starciu z
Sebastianem Ruthenbergiem, który na boardzie
pokazał Jx 9x ze
straightem, który pobił dwie pary Daniele z Qx 8x. Tym sposobem stawka
ograniczyła się do 3 graczy, a od stolika odszedł Daniele Mazzia z 351 tys. €
nagrody.

porządnie swoich oponentów, którzy pokornie oddawali mu kolejne blindy oraz
ante. Drugi był Sebastian Ruthenberg z 1 636 000, natomiast Davidi
Kitai spadł do 999 000. Wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie, gdy
blindy osiągnęły 29. poziom 50 000 / 100 000 i ante 10 000. Najpierw
Davidi Kitai zabrał ponad 1 000 000 w żetonach chipleaderowi budując
się do 2 040 000 przeciwko 2 390 000 Gavina i 1 800 000
Ruthenberga. Następnie Sebastian na boardzie
sprawdził bet Fintana za
140 000. Na turnie spadła i obaj gracze postanowili sprawdzić. Na
riverze po pojawieniu się Fintan zagrał check do Ruthenberga, który postawił
220 000 i dostał raise od gavina do 600 000. Zdenerwowany nadmiarem
agresji powiedział OK, ja sprawdzam i pokazał 7x 5x, Good call powiedział
Fintan, który własnie w tym momencie stracił pozycję chipleadera na rzecz
Ruthenberga.
![]() |
| Sebastian Ruthenberg |
Wtedy jeszcze nikt nie podejrzewał, ze gra zakończy się po czterech
kolejnych rozdaniach. Po dwóch szybkich ciosach Niemca, które spadły na
przeciwników. Najpierw ofiarą Sebastiana padł Davidi Kitai. Ruthenberg zagrał
all-in przed flopem z buttona i dostał call od Davidi ze small-blinda, na co Fintan
popisał się niesamowitym zrzuceniem pokazując
. Davidi był w tarapatach,
ponieważ miał
naprzeciw pocketa
i dwa outy w holecards gavina. Na
flopie
pocket się utrzymał, na turnie zakomunikował, że ostatnia
szansa na utrzymanie się w turnieju właśnie nadchodzi, a na riverze jednoznacznie
zakończyła turniej dla Belga Davidi Kitai, który za zajęcie najniższego stopnia
podium wzbogacił się o 455 tys. €.
Heads-up skończył się w trzecim rozdaniu, kiedy Gavin chciał
ukraść blindy z buttona grając all-in z
i dostał call od Sebastiana z
. Na flopie Fintan złapał jednak parę dzięki
, jednakże na turnie
oraz
na riverze nie pozostawiły już żadnych wątpliwości. To Sebastian
Ruthenberg został zwycięzcą EPT Barcelona. Serdecznie gratulujemy!



