Zaktualizowano 03 mar 26 przez

EPT Barcelona dzień 1 B - review

Zapraszamy na obszerny review z sesji B pierwszego dnia walki w podczas PokerStars.net EPT Barcelona. To był dzień gwiazd, które zaserwowali nam wspaniały spektakl.

ept

Druga sesja pierwszego dnia turnieju zgromadziła 272 graczy, którzy dołączając do 207 z sesji A utworzyli stawkę 479 chętnych na zdobycie tytułu w Hiszpańskiej Barcelonie. Druga część pierwszego dnia to ogromne ilości akcji i popis gwiazd. Na szczycie tabeli znalazł się Matt Woodward, który uzbierał piękne 190 900, ale na jego plecach siedział Constantin Cirstea ze stackiem wysokim na 187 200. Trzecią siłą w turnieju był stan posiadania Roberta Mizrachiego, który wygrywając jedno ogromne rozdanie wbił się w czołówkę klasyfikacji.

W szczególności podobać mogła się gra Lexa RaSZi Veldhuisa, który siał postrach przy stolikach. To był wczęsnym chipleaderem systansując swoich rywali tak, jakby chciał ten turniej wygrać już w pierwszym dniu.

Niedługo
przed rozpoczęciem walki pojawił się wściekły Daniel Negreanu.
Bynajmniej nie chodziło o obsługę hotelową, zimne jedzenie w
restauracji, czy niespodziankę od gołębia. W drodze do kasyna
Daniel został złapany przez swoich fanów, którzy zechcieli zrobić
sobie z nim kilka zdjęć. Bardzo towarzyski Daniel bez żadnych
problemów zgodził się na to, dał parę autografów, poobściskiwał
kobietki i poszedł do swojego pokoju. A tam zonk, okazało się, że
fani kochają go tak mocno, że nie mogli powstrzymać się od
zatrzymania sobie pamiątki w postaci portfela. Negreanu powiedział,
że nie obchodzą go pieniędze, które tam miał, ale prawo jazdy
oraz karty kredytowe. Miejmy nadzieję, że ma teraz jak wrócić do
USA, bo jak nie, to będzie musiał zarobić te parę groszy na EPT
Barcelona.

 PokerStars.net European Poker Tour Barcelona Open
MAIN EVENT - DZIEŃ 1 A

Wystartowało: 272 
Pozostało: 123
Wpisowe: 8000 + 300 Miejsc płatnych: 72 Dla zwycięzcy: 850 000

 

100% Bonusu do 50$

PokerStars
Bonus: 100% do 600 $
Kod bonusowy: Stars600



Zdobądź bonus teraz

 


Danielowi
bardzo współczuł Lex RaSZi Veldhuis.
Jego empatia została wynagrodzona już w turnieju. Niedługo po
rozpoczęciu gry, Lex w dwóch rozdaniach podwoił swój stan
posiadania. Na boardzie 2d w pocie znajdowało się aż
9000, co jest kwotą dość dużą przy blindach 50 / 100. Veldhuis
zaatakował wtenczas za 6875, na co jego rywal odpowiedział raisem
od 17 875. RaSZi wykonał
sprawdzenie i pokazał pocketa 8c z trafionym już na flopie
setem. Rywal był bardzo niepocieszony, ponieważ miał dwie top pary
z Qx Jx.
Po tym rozdaniu Veldhuis nabudował stack do 60 000.

Chwilkę
później Lex miał już na swoim koncie 3 początkowe stacki.
Wyglądało to tak, jakby ten turniej miał trwać tylko jeden dzień
i był rozgrywany z systemie super turbo, a to przecież deepstack!
Tym razem posypały się all-iny. Na boardzie 7s rywal Lexa
wrzucił wszystkie swoje żetony na środek stołu w odpowiedzi na
raise Veldhuisa. Ten momentalnie sprawdził. Oponent pokazał 9s 6s z
trafionym właśnie flushem. Lex tylko się uśmiechnął i pokazał
... Ts z nut flushem! Przeciwnik miał jeszcze mgliste szanse na
złapanie straight flusha, ale do tego potrzebował jednego jedynego
outa w postaci . Zamiast niej, na ostatnim streecie spadł blank
i było po sprawie. Lex zgarnął kolejnego wielkiego pota i tym
sposobem nabudował się do 90 000, które oczywiście dawały mu
prowadzenie w sesji B pierwszego dnia.

Minieri
Dario Minieri

Po
podniesieniu blindów do 2. poziomu 75 / 150 bez ante, w kłopoty
wpadł Dario Minieri. Najpierw dokonał niezłego laydownu. Na
boardzie z Qx Jx,
Dario znalazł się z jeszcze jednym swoim rywalem. Ten grał dość
pasywnie do rivera, ale gdy na ostatnim streecie pokazała się
jeszcze jedna Qx
pokazał niemałą agresję. Minieri stwierdził, że rywal suckoutem
właśnie złapał tripsa i zrzucić swoje cowboye Kx
Kx
.
Pomylił się, rywal miał tylko Ax
Jx
.
Kilka minut później Minieri wdał się w rozdanie z Rubenem
Visserem. Ponownie cała akcja rozegrała się na riverze. Board
pokazywał Ts 3c i Dario, który zapewne myślał jeszcze o
swoich królach zaatakował za 5100. Visser wówczas momentalnie
uderzył all-inem za swoje ostatnie 17 725. Dario poszedł w głęboki
tank i ... ponownie spasował zostawiając się z zaledwie 13 200 do
dalszej gry. Visser natomiast zgarnął pota, który nabudował go do
32 500.

Następnie
mieliśmy klasycznego pecha przed flopem, który zakończył karierę
Marka Randall
Flowersa
w tym turnieju. Akcję rozpoczęła Vanessa Rousso limpem za 150.
Następny w kolejce Uffe Holm zagrał raise do 600 i akcja przeszła
foldem do Marka, który uderzył 3-betem za 1775 z late position.
Rousso sprawdziła, ale Holm nie miał zamiaru gracz o takie małe
pieniądze przeciwko dwójce oponentów. Podniósł on koszt
zobaczenia flopa do 4300. Flowers wówczas odpowiedział kolejnym
raisem do 7775. To wystarczyło, aby Vanessa dała sobie siana i
wyrzuciła karty twarzami w dół do mucka. Uffe nie zastanawiał się
ani minuty, wszedł all-in, co oznaczało dla Marka postawienie
całego turniejowego życia na szali, ponieważ miał nieco mniejszy
stack. Oczywiście z cowboyami nie widział innej opcji, jak
sprawdzenie i niestety nadział się na rakiety u Holma. Na
flopie pokazały się nic nie znaczące . Jednakże gdy na
turnie spadła , Flowers złapał 4 dodatkowe outy na splita. Gdyby
na ostatnim streecie pokazała się jakaś ósemka, na boardzie
ułożyłby się straight. Tak się jednak nie stało. Na riverze
spadła blank , która nie zmieniła niczego w tym rozdaniu i Mark
mógł iść do baru na drinka.

Daleko
z przodu przed wszystkimi był Lex RaSzi
Veldhuis,
który z bogatego stał się jeszcze bogatszy. Jego stack urósł
bowiem do sześciocyfrowych rozmiarów przekrazając 100 000. To był
chyba największy rush podczas tego EPT w Barcelonie. Akcja foldem
przeszła do pana siedzącego na cut offie, a ten zagrał raise do
450. Veldhuis okupujący pozycję na buttonie sprawdził, aby
zobaczyć flopa Js 6d. Agresor kontynuował natarcie za 750 i
został bardzo szybko sprawdzony. Na turnie spadła 3d i i Veldhuis
sprawdził kolejny bet swojego rywala, tym razem w wysokości 1900.
River przyniósł i w tym momencie pan z cut offa postanowił
zwolnić akcję. Lex również nie budował pota bardziej niż to
było konieczne i zagrał check behind. Rywal pokazał z
trafioną na riverze drugą parą. To jednak nie było wystarczające,
aby zgarnąć pota, ponieważ Veldhuis wylegitymował się oczko
lepszym pocketem 8c i zgarnął żetony ze stołu. Rywal wówczas
powiedział - Mogę
zmienić stolik? Proszę!
To
wystarczy za komentarz tego, co działo się przy tablecie RaSZiego.

Jak
zraniony drapieżnik walczył Dario Minieri, dla którego początek
przypominał raczaj katastrofę niż walkę o kasę. W końcu udało
mu się odzyskać nieco ze swojego początkowego stacka i zyskać
jakieś nadzieje na przyszłość. Dario wygrał dwa całkiem fajne
poty bez pokazywania kart. Na boardzie 3d 2d 9s Minieri zagrał
bet za 6500 zostawiając sobie zaledwie 3200 do dalszej gry. Jego
rywal Cristiano Blanco bardzo niechętnie, ale spasował
i oddał pota. W dosłownie kolejnym rozdaniu przeciwnikiem
Minieriego był Dag Martin Mikkelsen. Na flopie 6s Dario zagrał
continuation bet i dostał sprawdzenie, gdy na turnie pokazała się
, Minieri ponownie uderzył, ale tym razem Mikkelsen nie chciał
płacić i wycofał się z gry. Dario po sięgnięciu poziomu 10 000,
w końcu odbudował się nieco do 15 000.

Rousso
Vanessa Rousso

W
znacznie gorszych tarapatach znalazła się koleżanka Dario z Team
PokerStars Pro Vanessa Rousso, która po dwóch kluczowych rozdaniach
została z zaledwie 6000 w stacku. Najpierw na boardzie
zagrała bet za 2000 w pota mierzącego około 5000. Rywal sprawdził
i na ostatnim streecie pokazał się dublujący stół . Rousso
zagrała check do swojego rywala na buttonie, który również
stuknął w stół pokazując z tripsem. Zniesmaczona Vanessa
powiedziała - Wiedziałam, że jestem do przodu na flopie.
Dlaczego mnie sprawdziłeś?

Następnie
Vanessa wdała się w bardzo niepozorne rozdanie, które kosztowało
ją masę kasy. Na boardzie 2c dostała potężny over
bet od swojego rywala w wysokości 7000. Poszła w głęboki tank i w
końcu zdecydowała się na sprawdzenie z 7s. Na flopie miała
open ended straight drawa, a na ostatnim streecie złapała second
parę. Rywal zachowywał się tak, jakby nie trafił swojego drawa i
teraz chciał ukraść pota. Niestety Vanessa się pomyliła.
Przeciwnik pokazał bowiem 6c z trafionym właśnie na riverze
gutshotem. W pocie zostawiał tylko dlatego, że na flopie miał
second parę, a na turnie flush drawa oraz gutshot straight drawa. Po
tym tym rozdaniu w stacku pani Rousso pozostało już tylko 6000, co
nie dawało raczej perspektyw na przyszłość.

Blindy
poszły w górę do 3. poziomu 100 / 200 bez ante. Nabudowany do
granic możliwości Lex RaSZi Veldhuis
wie doskonale, jak się gra deepstackiem, co pokazywał na każdym
kroku częstując swoich graczy ogromną agresją, która również
jest jednym z jego stałych atrybutów. Lex rozpoczął je open
raisem do 650 z under the gun. Peter sprawdził z middle position, na
co Juha Lauttamus postanowił wykonać squeeze do 2150 ze small
blinda. Velhuis wówczas bez dłuższego zastanawiania się walnął
4-bet do 5250. To było wystarczające dla dla obu graczy, którzy
momentalnie spasowali. Veldhuis wówczas pokazał im 2c i z uśmiechem
zgarnął pota.

Eastgate
Peter Eastgate

Peter
Eastgate nie miał łatwego życia przy stoliku. Jak nie RaSZi,
to grający jak zwykle bardzo
solidnie Daniel Negreanu. Siedzący na cut offie Daniel zagrał open
mini raise przed flopem do 400, na co mistrz świata odpowiedział
3-betem do 1300 z buttona. Po spasowaniu przez graczy na blindach,
Negreanu sprawdził i na pierwszych trzech streetach pokazały się
8c . Standardowo Daniel posłał stuknięcie do Petera, który
również standardowo grał continuation bet w wysokości 1500.
Negreanu szybko poczęstował go check / raisem do 4000, na co
Eastgate zareagował jeszcze szybszym foldem oddając pota Danielowi.
Tak właśnie wyglądał cały dzień Petera, który nie dość, że
nie mógł trafić flopa, to jeszcze dostawał strzały z prawa i z
lewa. Nie dawali mu sobie pograć. Po tym rozdaniu Daniel Negreanu
miał na swoim koncie 41 000, natomiast Peter spadł do 22 000.

W
końcu karta odwróciła u Dario Minieriego, który powrócił do gry
w pięknym stylu i przekroczył początkową wartość stacka. Po
podwojeniu, którego jednak nie zarejestrowano oraz po zgarnięciu
jeszcze jednego większego pota jego stan posiadania powiększył
się do 35 000. Na przerwę przed podniesieniem blindów do 4.
poziomu 150 / 300 bez ante Dario schodził w końcu z uśmiechem na
twarzy.

Już
po przerwie do żywych powrócił Justin BoostedJ
Smith,
który również spadł poważnie poniżej startowej wartości
stacka. Na flopie 9s 2s, po checku swojego rywala, Smith zaniechał
continuation beta i zagrał check behind. Na turnie spadł i akcja
ponownie trafiła checkiem do Justina, który tym razem uderzył za
600. Rywal sprawdził, aby zobaczyć na riverze. Linia ponownie ta
sama, check przeciwnika oraz bet, tym razem za 2200 od Smitha.
Oponent ponownie sprawdził, aby zobaczyć u Justina, co było
wystarczające, aby zgarnąć pota. Po tym rozdaniu Smith powrócił
do poziomu około 30 000.

Chwilę
później Justin pokazał się ponownie w totalnie chorej sytuacji.
Rozdanie rozpoczął open raisem do 800 gracz z cut offa. Siedzący
na buttonie Smith wykonał flat call, na co pan z big blinda
zareagował 3-betem do 2600. Cut off z rozdania uciekł, natomiast
Justin był jedynym sprawdzającym. Na pierwszych trzech streetach
pokazały się i gracz z big blinda zaatakował pota za
3500. Smith sprawdził, aby zobaczyć na turnie. Tutaj obaj gracze
tylko stuknęli w stół i krupier szybko pokazał na ostatnim
streecie. Tutaj, nie wiedzieć czemu ponownie mieliśmy dwa checki.
Gracz na big blindzie pokazał wtenczas Js z flush drawem z flopa.
Okazało się, że Smith ma identyczną rękę, ale różnica była
pokaźna, ponieważ jego złapały runner runner flusha. Ironia
losu? Po tym rozdaniu Justin podbudował się do 36 500.

Thew
Julian Thew

Po
podniesieniu blindów do 5. poziomu 150 / 300 i ante 25, rozpoczęła
się bardzo ciekawa walka przy stoliku Roberta Mizrachiego, do
którego dosiadł się brytyjski gwiazdor Julian Thew. Obaj gracze
bardzo szybko stanęli w szranki. W pierwszym rozdaniu nasz duet
zobaczył flopa 6s . Julian jako pierwszy decyzyjny zagrał bet
i dostał sprawdzenie od Roberta, który okupował pozycję na
buttonie. Na turnie pokazała się 3c i Thew kontynuował natarcie
betem za 3000. Mizrachi ponownie sprawdził, aby zobaczyć na
ostatnim streecie. Julian totalnie nie przestraszył się tej karty,
która mogła uzupełnić straight drawa z Jx Tx
i odpalił third barrel za 7000. Mizrachi przez moment się zawiesił
i w końcu zdecydował poddać rękę. Po tym rozdaniu Julian
nabudował się do 45 000, natomiast Robert spadł do 42 000.

Julian
miał wówczas bardzo dobry moment w grze. Kilka minut po wygraniu
pota od Roberta, wyrzucił z gry jednego ze swoich rywali niemal
podwajając stan posiadania na wojnie blindów. Akcja foldem przeszła
do pana siedzącego na małej w ciemno, który zaatakował potężnym
open raisem do 3600. Thew był dość zdziwiony tak wielkim
podbiciem, ale nie miał zamiaru tutaj odpuszczać i zagrał 3-bet do
11 200. Rywal momentalnie zagrał all-in. Julian zdecydował się na
call. To była woda na młyn rywala, który miał u siebie cowboye . Julian natomiast pokazał zdominowanego pocketa . Na
pierwszych trzech streetach pokazały się nieistotne zupełnie 7s. Thew złapał wówczas szanse na jakiś runner runner cud do
straighta. Wszystko się zmieniło na turnie, gdzie pokazała się
. Teraz Thew złapał seta, a ten pozostawiał rywalowi zaledwie
dwa outy nadziei na ostatnim streecie. Żaden z nich nie ujrzał w
tym rozdaniu światła dziennego, a na riverze spadła blank . Tym
sposobem Thew nabudował się do około 80 000, natomiast rywal
został z niczym.

Jak
nie idzie, to nie idzie. Przez cały dzień mógł tak powiedzieć
Noah Boeken, który przez pierwszych prawie pełnych pięć poziomów
blindów nie wygrał ani jednego większego rozdania. W końcu karta
się odwróciła i po dwóch potach, Boeken nabudował się do około
50 000. W pierwszym, siedząc na cut offie wykonał flat call na open
raise do 900 swojego rywala i obaj gracze zobaczyli 4s 3d na
pierwszych trzech streetach. Agresor zaatakował za 1600, na co Noah
odpowiedział raisem do 5100. Rywal momentalnie spasował widząc
pierwsze rozdanie Noah i oddał pota. Po tym handzie Boeken
podbudował się do 22 000.

Chwilkę
później udało mu się podwoić swój stack. Rozpoczął open
raisem do 825 z late position i dostał 3-bet od rywala z buttona do
2100. Sprawdził bez pozycji, aby zobaczyć 2c na pierwszych
trzech streetach. Zagrał check, aby dostał continuation bet od
przeciwnika w wysokości 1800. Zareagował dość stanowczo raisem do
6000. Rywal przez chwilkę się zastanowił i stwierdził, że Noah
nie jest silny, co zaowocowało pushem. Boeken miał z dwoma
over kartami oraz flush drawem. Stwierdził, że albo teraz albo
nigdy i sprawdził. Miał rację. Rywal bowiem bluffował ze
zdominowanymi Qx Tx.
Dwa ostatnie streety nie zmieniły niczego w układzie sił i Noah
zgarnął pota budując się do ponad 47 000.

Becker
Boris Becker

Niedługo
przed podniesieniem blindów do 6. poziomu 200 / 400 i ante 50, z
turniejem pożegnał się legendarny już tenisista Boris Becker.
Zagrał on all-in na flopie 3c z Ts. Został sprawdzony
przez rywala, który miał słabsze 8c, ale ta ręka miała duży
potencjał. Oprócz 9 outów na flusha miała również dwie żywe
karty. Faktycznie to nie kolor pogrzebał nadzieje Borisa na
pozostanie w turnieju, ale spadająca na turnie , która dała parę
rywalowi. Beckerowi zostało już tylko 6 outów na wygraną. Żaden
z nich nie pojawił się na ostatnim streecie, zamiast nich krupier
wyłożył , która dała full house przeciwnikowi.

Gorąco
było przy stoliku Nazgula, gdzie siedzieli między innymi Bertrand
ElkY Grospellier oraz Ivan
Demidov. Obaj panowie wrócili do okresu wojen Napoleona i starli się
w dość ciekawym rozdaniu. Na flopie 8c 6s Grospellier zagrał
bet za 2 525 do Ivana, który zdecydował się na sprawdzenie. Na
turnie spadł i wtedy ElkY zwolnił
stukając w stół do Demidova. Rosjanin przeszedł wówczas do
kontrataku i uderzył za 3050. Po około minucie namysłu, Bertrand
sprawdził, aby zobaczyć na ostatnim streecie. Zagrał ponownie
check do Rosjanina, który wytoczył ciężką artylerię i walną
salwę za 9050. ElkY
sprawdził,
aby zobaczyć pocketa 6d u Demidova, który już na flopie miał
full house. Identycznie jak 200 lat temu Rosja okazała się tutaj
górą. Ivan Groźny
Demidov nabudował się do 42 500, natomiast ziomek Napoleona spadł
do 24 500. Pewnikiem cesarz przewrócił się w grobie.

Potknięcie
zaliczył świetnie radzący sobie do tej pory Duńczyk Uffe Holm,
który miał na swoim koncie już dobrze ponad 80 000. Na flopie 8c zagrał bet w wysokości 2600 i dostał raise do all-ina za 14
000 od rywala. Zdecydował się sprawdzić z 9s - top parą oraz
open ended straight drawem. Niestety, okazało się, że żywe szanse
ma wyłącznie na splita, ponieważ przeciwnik miał już nut
straighta gotowego z Td. Dalej nic się już jednak nie zmieniło.
Uffe został z top parą po zobaczeniu 3d na turnie oraz na
ostatnim streecie. Po tej wpadce jego stack stopniał do około 66
000, co oczywiście nadal było bardzo ładną wartością.

Williams
David Willams

Nie
tylko Lex RaSZi
Veldhuis
miał monster rusha. Bardzo podobna sytuacja zdarzyła się u Davida
Williamsa, z tą różnicą, że kilka godzin później. David przez
niecałe 60 min... potroił swój stack! Co ciekawe, nie podwoił się
przy tym w jednym rozdaniu ani razu. Williams wygrał masę
mniejszych potów, a wszystko dzięki uprzejmości swoich rywali. W
ostatnim rozdaniu, które nabudowało go do 93 000, Williams na
boardzie Kx
Kx X X Ax

dostał potężnego beta od swojego rywala, który znacznie
przekraczał wielkość pota. David sprawdził z i okazało
się, że to wystarczyło, aby zgarnąć kasę ze stołu.

Również
świetnie poczęło się dziać u Dario Minieriego, który miał
totalnie fatalny początek. Pamiętamy, jak spadł w okolice 10 000.
Teraz udało mu się zaliczyć podwojenie i nabudować do ładnych
już 73 000. W dosłownie ostatnim rozdaniu przed przerwą, Dario
sprawdził 4-bet swojego przeciwnika na preflopie, który oznaczał
dla Minieriego wejście all-in. Rywal bluffował z , które
miały 40 % szans na wygraną w starciu z Dario. Board 9s 7s nie trafił żadnego z panów i Dario zaliczył podwojenie
na ace high. Ładny prezent!

Po
przerwie z dość bojowym nastawieniem wrócił runner up
zeszłorocznego WSOP Main Eventu Ivan Demidov, który chciał chyba
za wszelką cenę coś ruszyć z miejsca. Na boardzie 6d
zagrał bet za 6000 i został sprawdzony przez swojego rywala.
Zmuszony do pokazania kart odwrócił z totalnym powietrzem.
Przeciwnik wówczas uraczył go widokiem z flushem i zgarnął
pota. Po tym rozdaniu Demidov wrócił do początkowej wartości
stacka 30 000.

Jeszcze
gorzej działo się u rodaka Demidova Alexa Kravchenki, który
niestety poważnie wtopił większość swojego stacka w walce
monsterów. Cała akcja rozegrała się w ostatniej rundzie licytacji
przy boardzie 7x
Ax Kx 7x 3x
.
Obaj gracze postanowili postawić całe stacki na swoje układy.
Kravchenko pokazał potężnego full house'a z . Biły go
praktycznie tylko dwie ręce. Faktycznie, rywal miał jedną z nich.
Po wylegitymowaniu się cowboyami podwoił stan posiadania
zostawiając przy tym Alexa z zaledwie 3500 w stacku.

Mizrachi
Robert Mizrachi

Chwilkę
później mieliśmy rozdanie, które wywindowało Roberta Mizrachiego
na szczyt tabelki. Flopa 9s obejrzało trzech graczy. Agresorem
przed flopem był Julian Thew, który kontynuował natarcie betem za
7000. Mizrachi tylko sprawdził, ale wówczas najkrótszy w stawce
gracz postanowił zagrać raise do all-ina. Julian przez chwilkę się
zastanowił, ale stwierdził, ze izolacja shorta będzie tutaj
najlepszym wyjściem i zagrał również all-in. Mizrachi był
przeszczęśliwy, sprawdził momentalnie z pocketem 4s 4h, z którym
trafił sobie seta na pierwszym streecie. Thew pokazał zdominowane
rakiety , natomiast short flush drawa z . Gdy na turnie
pokazał się , gracz z damą i dziesiątką złapał dodatkowo
open ended straight drawa i teraz miał aż 15 outów na triple upa.
Jednakże, aby nie było żadnych wątpliwości, na ostatnim streecie
spadła , która dała quads Robertowi oraz wysokiego na 120 000
pota. Julian Thew spadł wtenczas do 68 000, natomiast short pożegnał
się z turniejem.

Skalp
złapał również Daniel Negreanu, który pozbył się niedługo
przed kolejną zmianą blindów swojego hiszpańskiego przeciwnika.
Na boardzie 2s Negreanu zagrał bet za 11 000, na co
rywal zareagował all-inem. Świetnie czytający rywala na
nietrafionego drawa Daniel sprawdził z i dwoma parami, które
faktycznie okazały się lepsze od 6d nieszczęsnego przeciwnika.

Po
zmianie wielkości stawek w ciemno na 8. poziom 400 / 800 i ante 75,
z turniejem pożegnał się mistrz świata Peter Eastgate. Aby
wyrzucić Duńczyka potrzeba było dwóch rozdań. Większość
swojego stacka stracił podwajając swojego krótkiego rywala. Peter
zagrał 4-bet do all-ina z pocketem s i został sprawdzony przez
rakiety . Board 2d 4h nie pozostawiał żadnych
wątpliwości, kto w tym rozdaniu jest lepszy. Po tym handzie Peter
został z zaledwie 10 big blindami w stacku. Kilka rozdań później
było już po wszystkim. Peter z early position zagrał open shove z
Js i dostał sprawdzenie od szukającego coin flipa pocketa Ts .
Na flopie spadły 4h , które faworyzowały dziesiątki rywala.
Na turnie pokazał się blank , który w niczym nie pomógł
Peterowi. Gwoździem do trumny okazała się być spadająca na
riverze , która dała seta przeciwnikowi i zakończyła karierę
mistrza świata w main evencie EPT Barcelona.

Negreanu
Daniel Negreanu

Swojego
słynnego small balla kontynuował Daniel Negreanu, który uwielbia
grać przy średnich blindach, kiedy gracze już nie pozwalają sobie
tak wiele, jak na początku turnieju. Są wówczas bardziej
przewidywalni, co jest oczywiście wodą na młyn świetnie
czytającego przeciwników Kanadyjczyka. Po open raise pana z middle
position, Negreanu wykonał flat call z buttona i obaj panowie
zobaczyli na pierwszych trzech streetach. Rywal kontynuował
natarcie za 2300 i został sprawdzony, co zaowocowało szybkim
pokazaniem podwajającej board 2s na turnie. Przeciwnik odpalił
wówczas bez większego namysłu second barrel w wysokości 3500.
Daniel jeszcze raz spokojnie sprawdził, aby zobaczyć na ostatnim
streecie. Przeciwnik value betował ponownie tym razem za 7000. Z
całą pewnością myślał, że ma najlepszą rękę z , co
jednak nie okazało się prawdą. Negreanu jeszcze raz sprawdził i
pokazał... rakiety ! Negreanu, który wcześniej prowadził
dość ciekawą dyskusję z Lexem RaSZi Veldhuisem
na temat small balla, teraz powiedział zadowolony - Spodobało
by ci się tak! Widziałeś to?!
Veldhuis
wówczas odpadł, że wiedział o asach już na flopie. Ale
zaznaczył, że Daniel mógł wyciągnąć znacznie więcej kasy od
swojego rywala, gdyby zagrał raise w przynajmniej jednej rundzie
licytacji. Daniel po tym rozdaniu nabudował się do bardzo ładnych
82 000.

From
the penthouse to the outhouse -
tak
właśnie można by określić to, co stało się z Dario Minierim.
Po bardzo kiepskim początku, Dario w końcu złapał oddech i
znacznie więcej niż podwoił swój początkowy stan posiadania.
Jednakże później było znacznie gorzej. Minieri stracił nieco ze
swojego potencjału, aż w końcu oddał całego stacka w dość
dziwnych okolicznościach. Rozpoczął open raisem do 2100 i dostał
3-bet od rywala z pozycji za 8200. Jako jedyny sprawdził, aby
zobaczyć na flopie 2s 2c . Wtedy Dario zdecydował, że zagra
check do rywala, a gdy zobaczył continuation bet za 18 800,
zdecydował się na all-in za około 33 000. Było wiadomym, że nie
ma żadnego fold equity, ponieważ przeciwnik nie był w stanie tego
zrzucić. Minieri został sprawdzony i pokazał 9s z trafionymi na
flopie dwoma parami. To jednak było zbyt mało na pocketa Qx
Qx
,
którego miał przeciwnik. Gdy na turnie pokazała się 2d, obaj
gracze dobrali do full house'a, ale Minieriego ratowała tylko
ósemka. Zamiast niej, na riverze spadła blank Ts i było po Dario.

Po
podniesieniu blindów do 9. poziomu 500 / 1000 i ante 100, ogromnego
pota bez zobaczenia flopa wygenerowali gracze przy stoliku leadera
Matta Woodwarda. Nie wiadomo, kto rozpoczął, ale drugim graczem w
akcji był Nasr El Nasr, który wykonał 3-bet do 7500. Siedzący
bezpośrednio obok niego Matt zagrał wtedy kolejny re-raise do
potężnych 27 500. Wow! To jednak nie był jeszcze koniec. Akcja
bowiem znalazła się u Maxima Lykova, który stwierdził, że ma
najlepszą rękę i uderzył 5-betem za 45 750! El Nasr momentalnie
wycofał się z rozdania, na co Matt poszedł w głęboki tank. W
końcu postanowił zagrać all-in. Co zrobił Lykov? Zagrał instant
fold zostawiając się z zaledwie 32 000 w stacku! Wręcz
niesamowite. Woodward musiał być silny, ponieważ teoretycznie nie
miał żadnego fold equity. Chyba, że Maxim bluffował, co zapewne
miało miejsce. Po tym rozdaniu stack Matta powiększył się
ogromnie sięgając 200 000.

Pod
koniec dnia mieliśmy jeszcze trzy grube akcje. Najpierw swojego
stacka podwoił Cristiano Blanco, który zagrał all-in przed flopem
z pocketem i dostał sprawdzenie od rywala, który miał .
Board 8c okazał się całkiem bezpieczny dla cowboi
Blanco, który teraz miał na swoim koncie około 85 000.

Boeken
Noah Boeken

Następnie
niesamowitym sprawdzeniem popisał się Noah Boeken. Na boardzie 4s 2s Noah był w pocie z jednym tylko rywalem, który zaatakował
za 10 000 w pota ważącego 15 000. Boeken po chwili namysłu
sprawdził, aby zobaczyć na ostatnim streecie. Rywal Noah poszedł
wówczas w głęboki tank. Myślał przez kilka ładnych minut nad
decyzją i w końcu zagrał tylko check. Boeken również stuknął w
stół, aby zobaczyć Ts u rywala z niczym. Wówczas wylegitymował
się pockecikiem , a ten okazał się wystarczający, aby
zgarnął bardzo ładnego już pota. Po tym rozdaniu Boeken nabudował
się do 120 000.

W
dosłownie ostatnich rozdaniach dnia Lex RaSZi
Veldhuis
przypieczętował swój świetny występ tego dnia i wyrzucił z
turnieju Williama Thorsona oraz jeszcze jednego pana ze swojego
stolika. William oraz Lex postanowili pograć na stacki przed flopem.
Thorson pokazał Ax
2x
,
które były zdominowane przez Ax
Jx
Veldhuisa.
Board nie przyniósł żadnych niespodzianek i Thorson musiał odejść
od stołu kilka minut przed czasem. Chwilkę później przy stoliku
Lexa zrobiło się jeszcze luźniej. Przed flopem rozpoczął gracz
na hijacku, który zażyczył sobie 3000 za zobaczenie kart na
flopie. Lex uznał, że cena jest OK i sprawdził. Tam pokazały się
6c . Veldhuis zagrał wówczas check do swojego rywala, który
kontynuował natarcie betem za 5000. Na to Veldhuis poczęstował go
check / raisem do 20 000. Rywal z bólem serca sprawdził, a to
oznaczało dla niego grę na stacki. Lex pokazał 2c z flush
drawem, które jednak były gorsze od pocketa Js rywala. Na
turnie spadł nieistotny zupełnie , ale już na riverze wszystko
się odwróciło. Tam pokazał się bowiem podwajający board ,
który równocześnie uzupełnił kolor dla Veldhuisa.

PokerStars.com EPT Barcelona
Klasyfikacja po dniu 1 B
Miejsce Gracz Stack
1. Matthew Woodward 190 900
2. Constantin Cirstea 187 200
3. Robert Mizrachi 164 600
4. Asa Gregory Smith 158 100
5. Samer Abdul Rahman 152 800
6. Nestor Esteban Camacho 151 150
7. Lex Veldhuis 149 500
8. Lorenzo Fiore 140 700
9. Quoc Trung Nguyen 135 000
10. Brandon Schaefer 135 000

Linki

   
Team PokerStrategy.com: