W momencie, gdy podnoszono wielkość
blindów do 19. poziomu w stawce znajdowało się już tylko 27 graczy, którzy
zasiadali przy trzech stolikach. Teraz na małej w ciemno płaciło się 10 000,
natomiast pełny blind wynosił 20 000. Od wszystkich graczy egzekwowano ante w
wielkości 3000. Gra rozpoczęła się robić naprawdę pyszna. Gdy rozdano ostatnie
rozdanie 20. poziomu stawek w ciemno w stawce pozostało tylko 18. graczy,
którzy przy dwóch ostatnich stolikach, mieli walczyć następnego dnia o miejsca
przy final table. Najlepiej w drugiej części dnia spisał się Benjamin Straate,
który zakończył dzień z ogromnym stackiem 3 197 000. Jego prowadzenie
było bardzo wyraźne. Nad drugim w klasyfikacji Brettem Richeyem, miał on
przewagę ponad 1 000 000 w żetonach. Dalej był już ścisk. Trzecią siłę
w turnieju pokazywał Justin Young, który zakończył dzień z wynikiem 1 807 000.
Graczy, którzy przekroczyli siedmiocyfrową wartość stacka było w stawce aż 13,
co wyraźnie pokazuje, jak niepewna była sytuacja przy stolikach.
bla Dzień 4 - w kasie - do końca dnia - Graczy rozpoczęło: 27 Graczy pozostało: 18
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Przy jednym stoliku znaleźli się Clonie
Gowen oraz David Chino Rheem. Gowen nie miała już za bardzo z kim
rozmawiać przy stolikach, ponieważ znaczna większość graczy związana była z
Full Tilt Poker, z którym Clonie toczy teraz batalię w sądzie. Co więcej
pozwanymi są gracze z Teamu Full Tilt, między innymi żywy w turnieju Mike
Matusow. Clonie wybrała sobie więc neutralnego Rheema do pogawędek. Oczywiście
rozmowa rozmową, ale gra grą - tych dwoje bardzo często stawało w szranki.
Przede wszystkim dlatego, że David bardzo lubił wchodzić w podbicia Gowen,
która znana jest ze swojej tight postawy. Do jednej z takich akcji doszło, gdy
w pocie znajdowało się już 150 000 przed flopem. Wówczas Clonie zdecydowała się
uderzyć za 100 000 z buttona. David zmierzył wzrokiem stack rywalki i po
sprawdzeniu okazało się, że oboje mają jeszcze około 1 000 000 do dyspozycji.
Na pierwszych trzech streetach pokazały się . Rheem szybko stuknął w stół,
na co Gowen poczęstowała go continuation betem za 150 000. Chino momentalnie
spasował twarzami do góry. Musiał być niemal pewny, że Clonie ma asa. Po
tym rozdaniu zostało mu 1 095 000 w stacku, natomiast Gowen dobudowała się do 1
340 000.
W końcy przyszła kolej na wyeliminowanie
kolejnego gracza w turnieju. Okazał się nim Andy Bloch, który za 27. miejsce
otrzymał ponad 43,2 tys. $ nagrody. Rozpoczął Tom Pniak open raisem do 60 000 i
dostał dwa sprawdzenia. Jedno od Huntera Freya ze small blinda, a drugie od
Blocha z dużej w ciemno. Na flopie zobaczyliśmy . Frey stuknął w stół
do Blocha, który bezpardonowo wszedł za wszystko. Pniak sprawdził z ,
które okazały się lepsze od . Andy teraz marzył o jeszcze jednej karcie z
karem. Niestety dla niego, nie pokazał się już żaden diamond i na turnie
oraz na riverze były ostatnimi kartami, jakie zobaczył on w tym turnieju. Po
tym rozdaniu Tom Pniak nabudował się do 890 000.
Niesamowite rozdanie mieliśmy przy stoliku
Mike'a Matusowa. Trzech graczy znalazło się na all-inach przed flopem. Mohsin chicagocards1 Charania, Jacobo
Fernandez oraz Mike Matusow nie widzieli żadnych problemów z włożeniem
wszystkich swoich żetonów na środek stołu. Matusow miał najwięcej z nich i z
pocketem myślał o wielkiej wygranej. Jak się jednak okazało za chwilkę,
był najgorszy. Mohsin pokazał bowiem cowboye , a Fernandez rakiety .
Na flopie Mike złapał dodatkowo 4 outy na gutshot straighta. Fernandez
natomiast klasnął w dłonie, gdy na turnie pokazał się . Gdyby nie ten as,
wówczas Mohsin miałby prawo cieszyć się z pojawiającego się na ostatnim
streecie . Fernandez podwoił się tym samym do 650 000, Charania pożegnał się
z turniejem, natomiast Mike został z zaledwie 305 000 w stacku.
Wtedy nastał czas wielkich potów, które
niczym lawina przetoczyły się przez całe kasyno. Najpierw starli się Justin
Young oraz Jack Wu. Ten ostatni wykazywał bardzo wzmożoną agresję przez cały
czas szanstając 3-betami oraz all-inami przed flopem. Gdy Justin podbił z
middle position, Jack siedzący na buttonie poczęstował go tradycyjnie all-inem.
Young natychmiastowo sprawdził z pocketem , które stawały do coin flipa z Wu. Na pierwszym streecie pojawił się znienacka , który dawał
prowadzenie Jackowi. Jednak nie cieszył się on z niego zbyt długo, ponieważ już
na drugim streecie pokazała się . Dalsze karty nie zmieniły niczego i po
zobaczeniu i Young czekał na swojego pota. Jednak krupier, chyba już
nieco zmęczony, nie zanotował złapania seta przez Justina i począł przesuwać
żetony w kierunku Wu. Został w porę powstrzymany zanim stacki się wymieszały i
Young w pełni zasłużenie odebrał ze stołu 1 500 000. Jack spadł teraz do miana
shorta z 505 000.
Kolejny wielki pot zbudowali Benjamin Straate
oraz Steve Landfish ścierający się na wojnie blindów. Przed flopem zaatakował z
małej w ciemno Straate raisem do 60 000. Landfish sprawdził z big blinda i obaj
gracze zobaczyli flopa w postaci . Benjamin kontynuował natarcie za 100
000 i dostał raise o kolejne 150 000 od Landfisha. Gdy na turnie pojawił się Benjanim postanowił zwolnić i stuknął w stół do Steve'a, który przejął
inicjatywę bijąc za 300 000. Po spawdzeniu, w puli znajdowało się już 1 200
000. Na ostatnim streecie dramaturgii całemu rozdaniu dodał spadający .
Straate ponownie zagrał check, a Landfish zarządał bardzo niewielkiej opłaty w
wysokości 250 000, za pokazanie kart. Benjamin wtedy zagrał all-in. Steve
poddał się natychmiastowo i Straate zgarnął ogromnego pota. Po tym rozdaniu
przejął prowadzenie, mając przed sobą już 2 800 000. Landfish natomiast spadł
do zaledwie 480 000.
Następnie w pokaźnej puli starli się David Chino Rheem oraz Brett Richey. Na turnie w pocie znajdowało się już 400
000 przy boardzie . Brett wówczas zagrał za 250 000 i dostał
sprawdzenie od Rheema. Gdy na riverze pojawił się , Richey postanowił wejść
za wszystko. David był niesamowicie skonfudowany. Wstał od stolika, zrobił rundkę, później
wrócił i zaczął liczyć swoje żetony kilka razy. W końcu powiedział - Czuję,
że mnie bijesz, ale w sumie wrzuciłem już dość sporo do tej puli. Za kilka
kolejnych minut tankowania dodał - Nie mam zielonego pojęcia, na czym ja
stoję. Co tam masz bracie?! - Wówczas jeden z siedzących przy stoliku
zawołał o zegar. David przeprosił wszystkich za tak długie wstrzymywanie gry i
w końcu spasował. Wcześniej jednak dostał od Bratta obietnicę, że ten powie mu,
co miał na ręce, ale dopiero po zakończeniu swojego udziału w turnieju. Po tym
rozdaniu Bratt Richey nabudował się do 1 575 000, natomiast David spadł do
około 1 000 000. Rheem pokazał wielką klasę reada po chwili, kiedy to starł się
po raz kolejny z Clonie Gowen. Tym razem na wojnie blindów. Na flopie
Chino zagrał check ze small blinda, na co Gowen odpowiedziała betem za 75 000 z
dużej w ciemno. Rheem sprawdził i na turnie pokazał się . Tutaj linia się nie
zmieniła. Ponownie check Chino, bet Gowen, tym razem za 150 000 i call
Davida. Ostatni street przyniósł . David nie zamierzał nic tutaj wyczyniać i
jeszcze raz przekazał akcję do Clonie, która postanowiła uderzyć za 275 000.
David nie zastanawiał się długo i wykonał call. Gowen bluffowała z i
gutshot straight drawem na turnie, który jednak nie trafił. David wówczas dumne
pokazał... ! Z ace-high zrobił calldown. Niesamowite. Gdy tylko zobaczył
karty Gowen wykrzyknął Ship it! - a za moment przeprosił za zbyt głośne
celebrowanie swojego wspaniałego sprawdzenia. Po tym rozdaniu Clonie spadła do
540 000, natomiat Chino nabudował stack do 1 350 000.
Po raz kolejny niepokonany okazał się Mike
Matusow, który jeszcze raz podwoił stan posiadania z totalnego shorta, do nieco
mniejszego shorta. Na boardzie Matusow pokazał z triplem
króli. Nieszczęśnikiem, który wszedł w rozdanie z nieśmiertelnym Mike'iem
okazał się Robert Mizrachi, który pokazał rakiety. No cóż, jak nie można kogoś
wykończyć, to nie można. Mike miał teraz przed sobą 330 000, natomiast Robert
nadal był silny z 1 345 000. Mike spokojnie mógł zostać nazwany królem coin-flipa
tego dnia. Jego ofiarą padł kolega z Team Full Tilt David Benyamine, który
wszedł all-in za 189 000 przed flopem, mając . Pragnął znaleźć pomoc na
boardzie w walce przeciw pocketowi Matusowa. Pomoc nie nadeszła i po
zobaczeniu David mógł powędrować do kasy po odbiór ponad 43,2
tys. $ nagrody za zajęcie 25. miejsca w turnieju. Mike natomiast wrócił do
żywych ze stackiem 540 000.
Blindy po raz ostatni już tego dnia poszły
w górę. Dzień miał się zakończyć wraz z ostatnim rozdaniem 20. levelu 12 000 /
24 000 i ante 3000. Tuż po krótkiej przerwie podwojeniu uległ stack Jacka Wu.
Na flopie wszedł on za wszystko z i flush drawem i dostał
sprawdzenie od Hennigana, który prowdził z pocketem . Wszystko zmieniło się
na dwóch ostatnich streetach, gdzie krupier uraczył Wu dwoma ładnymi asami oraz . Po tym rozdaniu Jack nabudował stack do około 1 000 000, natomiast
Hennigan spadł do poziomu niemal podłogi z 290 000.
Swój rush kontynuował Mike Matusow. Tym razem miał łatwiej, ponieważ przed
flopem wszedł za wszystko z cowboyami i znalazł akcję u Jacobo
Fernandeza, który był totalnie zdominowany ze swoimi dziewiątkami. Board nie
przyniósł żadnych rewelacji. Po zobaczeniu Mike zabrał ze stołu pota
ważącego 1 190 000 zostawiając Fernandeza z zaledwie 120 000 w stacku.
Następnie na blindach starli się Nick
Schulman oraz Joe McGowan. Na boardzie w pocie znajdowało się
około 150 000. Joe wykonał bet w wysokości 85 000 ze small blinda i dostał
sprawdzenie od Nicka, który siedział na dużej w ciemno. Po pojawieniu się na
riverze obaj gracze tylko sprawdzili. McGowan pokazał z nietrafionym
flush drawem, na co Shulman odsłonił wygrywające z dwoma parami. Nick po
tym rozdaniu miał 1 060 000, natomiast McGowan spadł do 525 000.
Nie odpuszczał natomiast chipleader
Benjamin Straate, który powiększał swoje prowadzenie nad resztą rywali. Tym
razem zabrał on cały stack Captaina Toma Frankina, który za 20. miejsce
w turnieju otrzymał ponad 57,6 tys. $ nagrody. Na flopie Benjamin
zagrał bet za 300 000, który mierzył w około 75 % całości pota. Tom zastanowił
się przez chwilkę i po spojrzeniu na turniejowy zegar oraz tabelkę z wypłatami
wszedł all-in dokładając oprócz beta Benjamina 131 000. Straate oczywiście
sprawdził z i top setem. Frankin miał również pocketa, ale jego
czekały na uzupełnienie się open ended straight drawa. Nic z tych rzeczy się
nie stało. Co więcej na dwóch ostatnich streetach pojawiły się oraz ,
które ostatecznie ustawiły Benjamina na full boacie i nabudowały do 3 300 000.
Kilka minut później poważny cios przyjął
na stack Nick Schulman, który starł się z Billem Kleinem. Na boardzie Schulman postanowił uderzyć za 300 000. Bill zastanowił się dłuższą
chwilkę i wykonał sprawdzenie z . To wystarczyło, żeby Schulman złożył
karty twarzami w dół do mucka. Po tym rozdaniu w stacku zostało mu tylko 640
000, natomiast Klein nabudował się do 1 200 000. W tym samym czasie podwojeniu
uległa Clonie Gowen, która teraz miała ponownie ponad 1 000 000 w swoim stacku.
Stawka skróciła się wówczas do 18 graczy,
którzy zasiedli przy dwóch ostatnich stolikach tego turnieju. Do zakończenia
dnia nie pozostało już wiele czasu. Z tego też powodu większość graczy nie
chciała ryzykować swojego bytu z czymkolwiek. Taki stan rzeczy skrupulatnie
wykorzystał Steve Sung, który przy swoim stoliku przejął totalną kontrolę nad
tym, co się tam działo. Wygrał dwa większe poty z pierwszych trzech rozdań w
nowym układzie. W czwartym rozdaniu rywale poczuli się nieco
zniesmaczeni takim stanem rzeczy.
Rozpoczął Mike Matusow open raisem do 48 000 z middle position. Steve sprawdził
z cut offa, co również uczynili Bill Klein z buttona oraz Nick Schulman
okupujący pozycje na big blindzie. Na flopie pokazały się . Schulman z
Matusowem szybko przekazali akcję checkiem dalej, na co Sung uderzył za 75 000.
Klein sprawdził natomiast Nick oraz Mike dali sobie spokój. Gdy na turnie
spadła usłyszeliśmy podwójne stukanie w stół i na ostatnim streecie
zobaczyliśmy . Steve ponownie uderzył, tym razem potężniej za 220 000. Nick
sprawdził, ale szybko tego pożałował, gdy Sung pokazał mu z flopniętym
straightem.
W jednym z ostatnich rozdań tego dnia,
swój stack podwoił po raz drugi Jack Wu. Rozdanie rozpoczęło się open raisem
Justina Younga do 65 000 z late position. Wówczas Wu bezpardonowo zagrał all-in
z big blinda. Young oczywiście sprawdził z i ucieszył się niezmiernie,
gdy zobaczył u Jacka . Radość nie trwała jednak długo, ponieważ na
pierwszym streecie pozostawiał mu tylko jednego bezpośredniego outa na złapanie
seta. Dalej nic się już nie zmieniło i po zobaczeniu Jack podwoił
się do 562 000.