Do końca dnia pozostało jeszcze kilka
godzin gry. W tym czasie ze 100 graczy, którzy już cieszyli się z fakty
znalezienia się w kasie, zostało tylko 55 osób. Wśród wyeliminowanych znalazły
się takie tuzy pokera, jak Phil Hellmuth, który po sesji A pierwszego dnia
turnieju zajmował pierwsze miejsce w tabeli. Tuż po Philu pożegnał się Johnny
Chan. A dalej Doyle Brunson, David Sklansky i wielu, wielu innych nobliwych
graczy. Z największym stackiem dzień zakończył natomiast Evan McNiff,
który jako jedyny przekroczył magiczną granicę siedmiocyfrowego stacka i z 1 035 000
poszedł spać z mianem chipleadera. Tuż za nim ze stackiem w wysokości 905 000
swoje miejsce znalazł David Chino Rheem.
Jeszcze niedawno widzieliśmy go w składzie The
November Nine, teraz miał szansę na zgarnięcie tytułu WPT. To naprawdę
świetny rok w wykonaniu tego gracza. Trzecią siłę w turnieju stanowił stack Jacka
Wu, który liczył sobie 847 000.
bla Dzień 3 - w kasie Graczy rozpoczęło: 100 Graczy pozostało: 55
Bellagio Resort & Casino
Phil Hellmuth
Johnny Chan
Miejsca od 100 do 86
Seat / Gracz
Wygrana
100. Kevin Schaffel
21 620 $
99. James Mordue
21 620 $
98. James Rouse
21 620 $
97. Marco Traniello
21 620 $
96.Matt Hyman
21 620 $
95. Jason Sell
21 620 $
94. Devin Porter
21 620 $
93. Phil Hellmuth
21 620 $
92. Johnny Chan
21 620 $
91. David Sklansky
21 620 $
90. Steven Rosen
21 620 $
89. Jensen Morin
21 620 $
88. Jared Smith
21 620 $
87. Gary Gibbs
21 620 $
86. Remy Biechel
21 620 $
Barry Greenstein
Allen Cunningham
Miejsca od 85 do 72
Seat / Gracz
Wygrana
85. Javier Quinones
21 620 $
84. Andy Seth
21 620 $
83. Haralabos Voulgaris
21 620 $
82. John Corsi
21 620 $
81. Steve Billirakis
21 620 $
80. Paul Niemela
21 620 $
79. Amit Makhija
21 620 $
78. Humberto Brenes
21 620 $
77. Roy Winston
21 620 $
76. Annie Duke
21 620 $
75. Vladimir Peck
21 620 $
74. Minh Ly
21 620 $
73. Jon Turner
PearlJammed
21 620 $
72. Jim McCrink
21 620 $
Michael Binger
David 'Chino' Rheem
GRACZ ROKU 2008
Card Playera!
Doyle 'Dolly' Brunson
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Po pęknięciu bubble'a posypały się kolejne
wylotki. Tempo odpadania krótkich graczy, którzy pragnęli wyłącznie zwrotu
kosztów udziału w tym turnieju, było niesamowite. Z całą pewnością, zamiaru
otrzymania zwrotu kosztów nie miał Phil Hellmuth, który prowadził po sesji A
pierwszego dnia turnieju, a po drugim dniu nadal znajdował się w czołówce. Tak
jednak się stało. Hellmuth odpadł na 93. miejscu z ponad 21,5 tys. $ nagrody.
Rozdanie rozpoczął Jared Rubin open raisem z early position do 11 000. Dostał
sprawdzenie tylko od Hellmutha. Na flopie zobaczyliśmy i żaden z
graczy nie zdecydował się tu na atak. Gdy na turnie spadła Phil zagrał check
do Jareda, który wykonał opóźniony continuation bet w wysokości 18 000. Wówczas
Hellmuth wszedł all-in za ponad 50 000. Dostał sprawdzenie od Rubina, który
pokazał z triplem asów. Phil był lepszy, miał i trafionego właśnie
flusha. Gdy ten cieszył się z prawie podwojenia, krupier ponownie zrobił
mu dowcip na riverze wykładając podwajającą po raz wtóry board. Tym sposobem
Jared złapał full hosue, a Hellmuth znalazł się poza turniejem.
Dosłownie chwilkę później przyszła kolej
na drugiego w klasyfikacji wszech czasów World Series of Poker pod względem ilości
wygranych bransoletek, Johnny'ego Chana. Phil zajmuje miejsce pierwsze z 11
trofeami, natomiast Chan ma ich na koncie sztuk dziesięć. Johnny również
przegrał swoje rozdanie bad beatem. Na flopie Johnny uderzył all-in z i dostał sprawdzenie od Martina de Knijffa, który pokazał z top
parą. Na turnie pojawiła się , która dalej trzymała na prowadzeniu Chana,
jednak na ostatnim streecie odebrała mu wszystkie żetony i zakończyła
karierę w Five Diamods Poker Classic na 92. miejscu z ponad 21,5 tys. $
nagrody. De Knijff natomiast nabudował się do 535 000.
Pośród wcześnie wyeliminowanych w kasie
graczy, oprócz Chana i Hellmutha, znalazły się takie tuzy pokerowe, jak David
Sklansky, Marco Traniello oraz Jared Smith. Ogólnie przy stolikach zaczęło się
czyszczenie pola z shortów. Kolejni gracze odpadali w zawtonym tempie. Na
miejscu 78. z turniejem pożegnał się Humberto Brenes, który również otrzymał
ponad 21,5 tys. $ nagrody. Brenes padł ofiarą świetnie dysponowanego Steve'a
Sunga, który otwierał rozdanie open raisem do 16 000. Brenes na to zareagował
potężnym 3-betem do 60 500. Sung po chwili namysłu sprawdził i krupier pokazał na flopie. Gdy Sung stuknął w stół, Brenes bez żadnego zastanowienia
się wpakował resztę swojego stacka w wysokości 200 000 na środek stołu z
pocketem (open ended straight draw). Dostał natychmiastowy call od
Steve'a, który miał dla niego bardzo przykry widok w postaci i nutsem na
flopie. Dalej nie widzieliśmy żadnych runner runner cudów i Sung nabudował się
do 595 000.
Niewymownego pecha miała natomiast jedna z
najlepszych pokerzystek amerykańskich Annie Duke, która zakończyła swój udział
w turnieju sklasyfikowana na 76. miejscu z nagrodą przekraczającą 21,5 tys. $.
Annie na flopie zagrała all-in i dostała sprawdzenie od Mike'a
Matusowa. Duke pokazała z top parą i top kickerem, natomiast Matusow miał
do dołożenia naprawdę niewiele do tego pota i wszedł z oraz gutshot
straight drawem. To, co stało się później przekracza wszelkie granice
przyzwoitości. Na turnie spadł , który dawał Annie dwie pary, ale również
dokładał kilka outów Mike'owi do koloru. Gdy na ostatnim streecie pokazała się nikt nie mógł uwierzyć w ten runner runner cud. The Mouth złapał
swojego flusha i zabrał wszystkie żetony Annie.
Hurtem kosił natomiast Barry Greenstein,
którego rakiety w jednym rozdaniu doleciały bezproblemowo do celu i
trafiły dwa stacki. Przed flopem Barry rozpoczął open raisem do 17 000 i dostał
3-bet od Jona PrearlJammed Turnera do 45 000. To jeszcze nie był koniec,
ponieważ siedzący za Turnerem Minh Ly wszedł all-in za 40 000. Greenstein nie
zastanawiał się długo i zagrał all-in. Jon, który stanął właśnie przed decyzją,
która na szali miała postanowić jego turniejowe życie poszedł w głęboki tank.
Wiedział, że członek Team PokerStars Pro jest jednym z najbardziej tight
grającym przeciwnikiem na całej sali, wiedział, że Minh Ly jest już w pocie,
więc bluffowanie Greensteina nie ma najmniejszego sensu. Jednakże, zrzucenie nie okazało się łatwe i Turner opo długim namyśle wykonał call dokładając
kolejne 80 000 do puli. Jak nieszczęsne było to rozdanie, pokazuje fakt, że
Minh Ly pokazał pocketa , który miał już tylko jednego bezpośredniego outa
w talii na seta. Turner nie miał praktycznie żadnych bezpośrednich szans na
wygranie oprócz jakiegoś cudu w postaci straighta, czy flusha. Szanse
Greensteina przed flopem przekraczały 95%. Gdy na pierwszych trzech streetach
pokazały się Barry nie mógł już tego rozdania przegrać. Emocje się
zaczęły, gdy na turnie spadła , która dawała jeszcze szanse na ułożenie się
straighta na boardzie i podział puli. Niebezpieczeństwa zażegnał pojawiający
się na ostatnim streecie , który ostatecznie utrzymał przewagę Barry'ego The
Robin Hood of Poker Greensteina i wyrzucił z turnieju dwóch rywali. Obaj
dostali ponad 21,5 tys. $ nagrody.
Niedługo później, potężnie podwoił się
Scott Bohlman. Open raisem do 17 000 rozpoczął gracz z early position. Dostał
dwa sprawdzenia. Jedno od Toma Capitain Franklina z buttona, a drugie od
Scotta, który wchodził w rozdanie ze small blinda. Pierwsze trzy streety
przyniosły . Bohlman stuknął w stół do agresora sprzed flopa, który
kontynuował natarcie za 40 000. To wystarczyło, aby Franklin dał sobie spokój,
natomiat Scott zapragnął przeanializować nieco dłużej tą sytuację. W końcu
zdecydował się na prawie mini raise w wysokości 94 000. Dostał all-ina, którego
sprawdził już bez żadnej złoki. Rywal pokazał pocketa , który nie miał
praktycznie żadnych szans w konfrontacji z i flopniętym full housem. Gdy
na turnie pojawiła się rywal był już drawing dead, a spadająca na ostatnim
streecie nie miała żadnego znaczenia. Po tym rozdaniu Scott Podwoił stan
posiadania do 685 000.
Również potężnie swój stack podwoił Allen
Cunningham, który zaatakował przed flopem z buttona i dostał sprawdzenie od
Martina de Knijffa okupującego pozycję na big blindzie. Na flopie spadły Jx 6x
6x rainbow i po checku de Knijffa, Cunningham kontynuował natarcie za 40 000.
Gdy na turnie pojawiła się , Allen bez wahania rzucił na stół ostatnie swoje 80
000. Dostał sprawdzenie od Martina, który pokazał . To jednak było zbyt
mało na Ax Jx Allena. Teraz Martina ratowała wyłącznie szóstka lub kolejny
walet, aby podzielić pulę. Na ostatnim streecie spadła tylko , która niczego
nie mogła tutaj zmienić i Allen Cunningham nabudował stack do 465 000. Martin
nadal był silny, miał około 500 000.
Pecha miał natomiast Antonio Esfandiari, który podwoił Jacka Wu. Rozdanie
rozpoczął Robert Mizrachi open raisem do 15 000 z late position. Wówczas
siedzący na cut-offie Esfandiari poczęstował go 3-betem do 48 000, na co Wu
zareagował all-inem za 249 000 z buttona. Gracze na blindach oraz Robert
pokornie złożyli karty. Tego nie miał zamiaru czynić Antonio, który miał .
Ucieszył się niezmiernie, gdy Jack pokazał mu . Przed oczami miał już
zapewne górę żetonów zmierzającą w jego kierunku. Jednak ta wizja stała się
bardzo szybko mglistym marzeniem, ponieważ na pierwszym streetem zatańczyła
zwiewnym krokiem dama w kolorze diamentu . Dalej nic już się nie zmieniło i
po zobaczeniu Antonio musiał oddać Jackowi równowartość tego, co Wu
włożył do pota przed flopem.
W końcu przyszedł czas na wyłonienie
zwycięzcy rankingu Card Playera na gracza roku 2008. Został nim John The
Razor Phan,który zdołał utrzymać swoją pozycję. Nacierający Michael Binger
skończył bowiem swój udział w turnieju na 67. miejscu z nagrodą w niespełna
23,5 tys. $. Binger pozostał na shorcie i w końcu postanowił wejść all-in z . Nadział się jednak na przeciwnika. Board nie
pozostawiał żadnych wątpliwości i tym sposobem poznaliśmy gracza roku 2008!
Gratulacje dla Johna The Razora Phana, który niewątpliwie zasłużył na to
miano! W 2005 r. John również prowadził w rankingu Card Playera przed
grudniowymi zmaganiami na Five Diamond Poker Classic. Jednak nie mógł zaliczyć
tamtego turnieju do udanych, a z szansy skorzystał wówczas Man The Master Nguyen,
który ukradł tytuł Johnowi, znajdując się w czołówce dwóch side eventów całej
tej imprezy. Wygrane wówczas ponad 34 tys. $ wystarczyły, aby wyprzedzić Johna
o dosłownie kilka punktów.
Na 66. miejscu pożegnaliśmy jedną z największych ikon w historii pokera,
Doyle'a Brunsona. Wszystkie żetony Dolly'ego znalazły się w pocie już na
preflopie. Brunsona szukały wsparcia na stole przeciwko Abego
Mosseri. Beztwarzowy board jednak utrzymał przy życiu siódemki i
okazały się ostatnimi kartami, jakie Doyle Brunson zobaczył w tym turnieju na
stole.
bla
Steve Sung Prawie jak na Full Tilt Poker
Steve Sung
Miejsca od 70 do 57
Seat / Gracz
Wygrana
T-70. Kristy Gazes
22 520 $
T-70. Curt Kohlberg
22 520 $
69. Shane Pacheco
23 420 $
68. Rene Angeli
23 420 $
67. Michael Binger
23 420 $
66. Doyle Brunson
23 420 $
65. Richard Wierzba
23 420 $
64. Tyler Hamade
23 420 $
63. Binh Nguyen
23 420 $
62. Stan Jablonski
23 420 $
61. Victor Ramdin
23 420 $
60. Scott Dorin
23 420 $
59. Antonio Esfandiari
23 420 $
58. Dutch Boyd
23 420 $
57. Manley Fried
23 420 $
Antonio Esfandiari 'The Magician'
David Benyamine
Chipcount po zakończeniu
trzeciego dnia
Doyle Brunson Five Diamond Classic
Miejsce/Gracz
Stack
1. Evan McNiff
1 035 000
2. David Chino Rheem
905 000
3. Jack Wu
847 000
4. Steve Sung
787 000
5. Nick Schulman
720 000
6. Arthur Azen
700 000
7. Hoyt Corkin
681 000
8. Benjamin Straate
645 000
9. Daniel O'Brien
632 000
10. Amnon Filippi
597 000
Bliski wyrzucenia Bradleya Bermana z
turnieju był Steve Sung, jednak bliski, to jeszcze nie na miejscu. Wszystko
rozegrało się na preflopie, gdy na open raise Sunga z early position, Berman
zagrał all-in. Steve zastanowił się przez chwilkę i w końcu powiedział Dobra,
sprawdzam. - pokazując pocketa . Bradley potrzebował pomocy na stole
ze swoimi . Flop nie trafił Bermana i Steve był już tylko dwa
ostatnie streety od wyeliminowania Bradleya. Jednak tego trafiły dwa ostatnie
streety, gdzie zobaczyliśmy . Tym sposobem Berman podwoił stan posiadania
do 340 000. Sung natomiast nie czekał długo z odbiciem sobie wcześniejszej
straty. Kilka minut później wyrzucił w jednym rozdaniu dwóch graczy, skutecznie
wbijając się na szczyt tabeli. Tutaj ponownie wszystko rozegrało się przed
flopem, ale wcale nie wyglądało to różowo dla Steve'a, który pokazał .
Przeciwko Tylerowi Hamade i jego miał coin-flipa, ale w starciu z
rakietami Binh Nguyena był underdogiem. W pokerze jednak wszystko zależy,
nie tylko od holecards, ale w przeważającej mierze od pięciu kart na boardzie.
A tam właśnie, już na pierwszym streecie Steve złapał , który dał mu seta.
Dalej nic już nie było w stanie mu zagrozić. Po zobaczeniu , zabrał
on ze stołu ogromnego pota o wadze 835 000 obejmując w ten sposób prowadzenie w
turnieju. Tyler miał mniej żetonów od Binha, dlatego został sklasyfikowany na
64. miejscu, a Nguyen na 63. To jednak nie miało żadnego znaczenia, ponieważ
nagroda była identyczna i wynosiła prawie 23,5 tys. $.
Bez showdowna, ale bardzo potężnie starli
się Nick Schulman oraz Victor Ramdin. Na flopie w pocie znajdowało się
już 118 000. Nick uderzył wówczas za 68 000 z big blinda. Ramdin zastanawiał
się bardzo długo, aż w końcu postanowił zrzucić zostawiając sobie tylko 201 000
w zanadrzu. W porównaniu do wielkości puli, Victor nie widział sensu w sprawdzaniu,
ponieważ znalazł by się na pozycji pot commited. Nie posiadając prawdopodobnie
żadnego układu nie było sensu pchać się z niczym w wielką pulę. Również bez
pokazywania kart, dość znacznego pota wygrała Clonie Gowen. Rozdanie rozpoczął
Hunter Frey open raisem do 21 000 z late position. Dostał 3-beta do 51 000 od
pani Gowen, która siedziała na small blindzie. Po sprawdzeniu krupier pokazał na flopie. Clonie kontynuowała natarcie za 50 000 i ponownie została
sprawdzona. Jednak jej shove za 233 000 na turnie po pojawieniu się wystraszył rywala, który poddał rozdanie. Clonie miała wówczas około 450 000,
co wynosiło doprze ponad średnią turniejową. Natomiast Frey spadł do 330 000.
Niedługo później
pożegnaliśmy Antonio Esfandiariego, który zakończył swój udział w turnieju na
59. miejscu z prawie 23,5 tys. $ nagrody. Swoje ostatnie rozdanie rozpoczął sam
open raisem do 49 000 z under the gun, zostawiając się z zaledwie 6000 w
stacku. Dostał sprawdzenie od Steve'a Landfisha, który na flopie
wykonał bet za resztkę stacka Antonio.
Ten sprawdził z pocketem , jednak nadział się na Steve'a. Na
dwóch ostatnich streetach nie pojawiła się żadna czwórka i po zobaczeniu na
turnie oraz na riverze, Esfandiari opuścił swoje miejsce przy stoliku.
Ogromnego farta miał David
Benyamine, który trafił jednego z dwóch outów na ostatnim streecie i tym
sposobem pozbył się ze stolika Manleya Freida. David wszedł w all-in Frayda z
pocketem 7x 7x i nadział się rakiety Ax Ax. Pierwsze cztery karty na boardzie
były totalnie blank. Dzieła zniszczenia Manleya dokonała spadająca na riverze
siódemka, która przekazała cały jego stack w ręce Benyamine'a.
Tuż przed zakończeniem
dnia podwojeniu uległa Elizabeth Montizanti. Na flopie zagrała za wszystko
z i dostała sprawdzenie od niedowierzającego jej Shawna Cinixa, który
miał zaledwie . Gdy na turnie pojawiła się , Shawn był już drawing dead. spadająca na ostatnim streecie okazała się tylko formalnością i Elizabeth
nabudowała stack do posiomu 460 000, który pozwalał jej w miarę spokojnie wejść
w kolejny dzień turnieju. Cunix natomiast spadł do około 265 000, co było już
poniżej średniej turniejowej.