Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Dlaczego pokerzystów tak bardzo obchodzi rake?

Jeden z najważniejszych tematów dla zawodowych grinderów postaramy się w przystępny sposób przedstawić początkującym graczom.





Sideshow bob rake
Rake jest najważniejszym tematem dla grinderów, wykręcających duże volume

Mamy wielu nowych graczy na PokerStrategy.com w związku z czym nie możemy zapominać, że dyskusje, które prowadzą między sobą bardziej doświadczeni użytkownicy, często mogą dla tych początkujących nie być do końca zrozumiałe. W tej serii artykułów z angielskiej społeczności staramy się je więc prostym językiem wytłumaczyć.

Chcielibyśmy, by nowi gracze od razu załapali, o co chodzi w skomplikowanych, pokerowych debatach, a jeśli jest jeden temat, który odróżnia początkujących pokerzystów od zawodowych grinderów, to jest to właśnie rake. Zwiększenie rake'u wywołuje u pokerzystów nie mniejsze oburzenie, niż zwiększenie podatków u wyborców.

Tytułem absolutnego wstępu, rake to opłata, jaką poker room nakłada na graczy, w zamian za możliwość gry. W cashówkach będzie to procent puli (Np. ze 100 $ puli poker room zabierze 3 $, a gracz otrzyma 97 $) natomiast w turniejach jest on ujęty we wpisowym (Np. w turnieju za 11 $, 1 $ idzie do poker roomu, a 10 $ do puli nagród).

Nie zamierzamy zagłębiać się w konkretne struktury rake'u, oceniać które są dobre, a które złe. Zamiast tego spróbujemy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego pokerzyści spędzają tak dużo czasu na rozmawianiu o nim. Użyte przykłady są uproszczone i nie odzwierciedlają faktycznych struktur rake'u, które znajdziecie live i online.

Rake nie ma wpływu na przegrywających graczy

Polk Negreanu Rake
Rake jest ważny, jeśli jesteś break even lub wygrywający

Zacznijmy od tego, że jeśli jesteś przegrywającym graczem, rake nie ma dla ciebie znaczenia. Jeśli za każdym razem, kiedy grasz, przegrywasz średnio 50 $, obchodzi cię tylko ta kwota. To ile zarobił poker room lub inny gracz jest kompletnie nieistotne.

Istotne jest wtedy, kiedy jesteś wygrywający, a jeszcze istotniejsze jest prawdopodobnie wtedy, kiedy z gry wychodzisz "na zero". W rzeczywistości, jeśli jako pokerzysta nie przegrywasz w grze, każdy cent, jaki zapłacisz w rake'u, to pieniądze, których nie zarobiłeś.

Rake musi istnieć w pokerze, ponieważ nie znaleźliśmy dotąd innego sposobu na to, by operatorom, czy to naziemnym czy online, opłacało się organizować gry. Żadna rozsądna osoba nie będzie kwestionować tego, że musi uiszczać opłatę na to, żeby ktoś zarabiał na organizowaniu jej gry, ale im więcej grasz, tym większy wpływ na twoje wyniki ma właśnie rake.

Jeśli jesteś nowym graczem i widzisz, że ktoś odchodzi od stołu z 200 $ zysku, zostawiając w danej sesji jedynie 20 $ rake'u, możesz pomyśleć, że ta osoba nie ma prawa narzekać, skoro i tak zarobiła tak dużo kasy. O ile wygrane w pojedynczych sesjach mogą być ogromne w porównaniu do zapłaconego rake'u, na dużej próbce rozdań, dla większości graczy procent zysku jest bardzo niewielki.

Chociaż gracz ze stawek 1 $/2 $ może kończyć jedną ze swoich sesji z 200 $ profitu, na przestrzeni roku, gdy weźmiemy pod uwagę wszystkie jego wygrane i przegrane, jego godzinówka może wynosić ok. 15 $. Jeśli gra wiele stołów, winrate dla każdego z nich będzie pojedynczo jeszcze mniejszy (ale większy łącznie na godzinę). Właśnie dlatego rake płacony na każdym stole z osobna jest istotny. Jeśli na każdym z nich gracz wygrywa w godzinę średnio 15 $, ale płaci 4 $ rake'u, to jest to duży odsetek jego zarobków.

Małe zmiany w rake'u, duże zmiany w ekosystemie

more rake is better
Rake to stały temat na forach pokerowych

To jak w sklepiku osiedlowym, gdzie mamy duży obrót i niewielkie marże. Jedna podwyżka cen od dostawcy, lub wprowadzenie jakiegoś podatku, choć pozornie niewielkie, mogą skutkować tym, że biznes przestanie być rentowny.

Ta sama zasada odnosi się do pokera, a szczególnie do grinderów wykręcających duże volume. Jedna podwyżka rake'u (lub obcięcie benefitów lojalnościowych, takich jak rakeback) może zmienić ich w przegrywającego gracza. Jest też wielu graczy, którzy w cashierze są break even, jednak gdyby nie rake, robiliby całkiem spory profit.

To właśnie ci gracze są najgłośniejszą częścią pokerowej spłeczności, przez co rake stale jest tematem wielu debat i dyskusji forumowych. Jest mały odsetek graczy, którzy zarabiają bardzo dużo na samej grze, z drugiej strony przytłaczająca większość graczy przy stołach przegrywa i nie chce o tym rozmawiać na forach czy w social media. Jest też ta trzecia grupa graczy, którzy w pokerze radzą sobie nieźle i to właśnie dla nich wysokość rake'u robi ogromną różnicę.

Rake nie jest najważniejszą kwestią w pokerze, są równie ważne rzeczy, o które poker roomy powinny się troszczyć, jak bezpieczeństwo, oprogramowanie, oferta, zapewnienie rozrywki, przyciąganie nowych graczy. Rake uderza jednak najmocniej w tę najaktywniejszą część społeczności, w związku z czym ciągle jest o nim głośno. Być może spędzamy zbyt wiele czasu na dywagacjach o rake'u, jednak są one potrzebne, bo dzięki nim na pokerze cały czas na się wygrywać, a to najważniejsza karta przetargowa dla tej gry.

Są jeszcze jakieś okołopokerowe koncepty, o których wszyscy mówią, a wy nie rozumiecie ich znaczenia? Dajcie znać w komentarzu: