Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Czy obecna forma turniejów jest zła?

Mike "Mad Genius of Poker" Caro to jeden z największych autorytetów w pokerowym świecie. Ostatnio pokerzysta ten napisał artykuł skupiający się na temacie turniejów i pomysłach, jak można je udoskonalić. Czy jednak przemyślał on wszystkie aspekty w tej kwestii?

Mike Caro znany również pod pseudonimem "Mad Genius of Poker" to amerykański profesjonalny pokerzysta urodzony w 1944 roku. Jest on powszechnie znany na pokerowej scenie i jest autorytetem w dziedzinie strategii, psychologii, a także statystyki. W 1978 roku przygotował on 50 statystycznych tabel do książki Doyle'a Brunsona "Super system", a także był autorem rozdziału o pokerze dobieranym w tej lekturze.

W swojej karierze często pracował jako konsultant w kasynach dobierając odpowiednie kursy, a także współpracował przy tworzeniu pierwszego komercyjnego programu komputerowego, który analizował sytuacje przy pokerowym stole - "Poker Probe". Oprócz tego jest założycielem pierwszej na świecie szkoły pokera (Mike Caro University of Poker) i jako jeden z nielicznych w 1990 roku twierdził, że poker na prawdziwe pieniądze w internecie "wypali" (większość osób w tamtych czasach w to nie wierzyła). Aby uzupełnić listę jego osiągnięć warto zaznaczyć, że w 1984 roku na World Series of Poker Mike przedstawił program Orac. Było to pierwsze podejście do stworzenia wirtualnego gracza ze sztuczną inteligencją. Wszyscy byli zaskoczeni wysokim poziomem gry, jaki prezentowało to oprogramowanie. Oprócz tego jest on autorem wielu książek, filmów i artykułów szkoleniowych o tematyce pokerowej.

Bez wątpienia mamy tutaj zatem do czynienia z autorytetem w tej dziedzinie. Pytanie jednak, czy każda teza i przemyślenia wysunięte przez osobę o takich zdolnościach analitycznych i z tak ogromną wiedzą na temat pokera, zawsze muszą być prawdziwe?

Winner takes all?

Mike Caro w jednym ze swoich ostatnich artykułów rozwodzi się na temat turniejów. Głównym zarzutem przeciwko tej formie rozgrywki jest fakt, że zwycięzca, który zgarnia wszystkie turniejowe żetony, otrzymuje 40% z puli nagród lub często nawet dużo mniej, przez co zdaniem Caro jest on w rzeczywistości "ukarany" za zwycięstwo. Mike w swoim artykule porusza również kwestię opcji rebuy, która według niego zabija piękno turniejów i jest po prostu nie fair.

Jako rozwiązanie problemu Caro proponuje wprowadzenie nieco zmodyfikowanej formuły shootout zamiast regularnych turniejów. Każdy z pokerzystów według zasady winner takes all miałby otrzymywać nagrodę za zwycięstwo przy swoim stoliku i taka formuła miałaby również obowiązywać przy finałowym stole, gdzie każdy miałby zagwarantowane pieniądze za zwycięstwa w poprzednich rywalizacjach, a główna część z puli nagród miałaby być przeznaczona dla zwycięzcy całego turnieju.

Zdaniem Caro większość graczy w dzisiejszych czasach gra po to, żeby dostać się do fazy in the money, co zabija piękno pokera. Należy zadać sobie jednak pytanie, czy rzeczywiście tak jest? Mike skupił się w swoich dywagacjach wyłącznie na kwestii pokera, jako rywalizacji człowieka z człowiekiem zapominając całkowicie o tym, co napędza pokerowy przemysł. Prawda jest taka, że każdy dobry pokerzysta zawsze gra o zwycięstwo, natomiast słabi, czy też przygodni gracze, których celem jest wejście do turniejowej kasy, tak naprawdę napędzają cały przemysł i sprawiają, iż gra staje się opłacalna.

Proponowane rozwiązania zdecydowanie nie zachęcą słabych graczy do turniejowych zmagań, ponieważ po pierwsze turnieje będę się wydłużały i czas oczekiwania na kolejną grę będzie zniechęcał do takiej rozgrywki, a po drugie szanse rekreacyjnych pokerzystów na spektakularne zwycięstwo znaczenie się zmniejszy. Wtedy też ilość osób grających w turniejach zacznie spadać, a każdy turniej będzie "zaregowany" i od strony czysto rywalizacyjnej, rozgrywki mogłyby być rzeczywiście ciekawsze, ale również zdecydowanie mniej opłacalne, a w pokerze oprócz przyjemności z gry chodzi przecież również o pieniądze.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy chcielibyście, aby formuła turniejów zaproponowana przez Mike'a Caro stała się najpopularniejszą formą rozgrywki? Jak wam się podoba aktualny format turniejowy i czy coś byście w nim zmienili? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

by Thorek