Czy ministerstwo rozda karty?
Jeden z parlamentarzystów złożył interpelację poselską dotyczącą naszej ulubionej gry. Czy uda mu się przekonać resort sportu do pokera?
![]() |
|
| Poseł Michał Tomasz Pacholski |
Michał Tomasz Pacholski - poseł Ruchu Palikota. Jego dotychczasowa praca sejmowa (członek m.in. Komisji Infrastruktury i Skarbu Państwa) nie zdradzały zainteresowania pokerem. Jednak to właśnie on w imieniu Polskiej Federacji Pokera Sportowego i Związku Pokera Sportowego złożył interpelację do minister sportu i turystyki Joanny Muchy.
Pacholski rozpoczyna od słów o szybkim rozwoju ruchu pokera sportowego na świecie. W związku z tym podkreśla potrzebę stworzenia oficjalnego polskiego związku, który pod auspicjami ministerstwa zająłby się tą dyscypliną. "Pozwolić to ma na wyodrębnienie i zwrócenie uwagi na aspekt sportowy pokera Texas Hold`em jako gry karcianej" - pisze poseł.
Parlamentarzysta Ruchu Palikota zaznacza, że Hold'em jest obecnie uznawany za grę hazardową, co uniemożliwia rywalizację sportową, a organizacja turniejów poza kasynem łączy się z konsekwencjami prawnymi. Pacholski przekonuje, że ogólnoświatowe tendencje oraz powstanie Związku Pokera Sportowego dają podstawy do tego, że gra w pokera w określonej formie może mieć wymiar wyłącznie sportowy.
Interpelacja zawiera następujące pytania:
- czy uważa Pani Minister za możliwe, by po spełnieniu przesłanek, o których mowa w ustawie o sporcie, powstał polski związek sportowy zajmujący się pokerem sportowym?
- jeżeli tak, to czy Pani Minister uznaje za możliwe dokonanie takich zmian w ustawie o grach hazardowych, aby stworzyć prawne ramy dla funkcjonowania pokera sportowego, bez uznawania go za grę hazardową?
- czy w Pani odczuciu możliwe jest uprawianie pokera sportowego w Polsce na wzór innych gier karcianych, np. brydża sportowego?
- czy w ocenie Pani Minister fakt, że współzawodnictwo sportowe wiąże się ze zdobywaniem nagród oraz gratyfikacji pieniężnych, jest powodem dla którego poker sportowy nie może być uprawiany bez uznawania go za grę hazardową?
Wydaje się, że mamy do czynienia ze zmianą taktyki PFPS i ZPS. Do tej pory adresatem sporadycznych interpelacji poselskich było Ministerstwo Finansów i trzeba przyznać, że niewiele z nich wynikało. Teraz działacze (za pośrednictwem posła Pacholskiego) chcą przekonać Ministerstwo Sportu i Turystyki, że poker powinien zostać uznany za sport, a tym samym stać się podległą resortowi dziedziną.
Nasuwa się pytanie, co by było, gdyby faktycznie taki scenariusz się spełnił? Czy "poker sportowy" miałby pociągnąć za sobą "resztę" na drodze do liberalizacji przepisów? Mając na uwadze dotychczasowe sygnały, jakie otrzymywało nasze środowisko ze strony rządowej, nie należy się spodziewać rychłych zmian. Tym niemniej ciekawym jest, jak tym razem do sprawy ustosunkuje się ministerstwo. Pełny tekst interpelacji znajdziecie tutaj.
by kennajj
//
