Czy bransoletek WSOP jest za dużo?
Do końca tego roku rozdane zostanie 178 bransoletek WSOP. Czy znaczenie tego tytułu zaczęło przez to w pokerze maleć?

W tym tygodniu GGPoker podało harmonogram swojej online World Series of Poker, krótko po tym, jak ogłoszono harmonogramy WSOPE i WSOP Paradise, a wszystko to zaraz po rekordowym WSOP w Vegas.
33 bransoletki zostaną rozdane na GGPoker, 15 podczas WSOPE, 15 na WSOP Paradise, a 115 znalazło już swoich właścicieli w Vegas (wliczając Internet). Jeśli dobrze liczę, do końca roku rozdane będzie łącznie 2165 bransoletek, licząc od 1970 roku. Z nich wszystkich, 489 wygrano przed pokerowym boomem, całą resztę po.
Dla porównania, do końca 2023 roku koronowanych będzie łącznie 147 mistrzów EPT i 356 mistrzów WPT, licząc od powstania tych cykli.
Czy bransoletek jest w takim razie zbyt wiele? Wydaje się, że tak.
7 miesięcy bransoletek?

Ta dyskusja wraca co kilka lat. Zwykle dzieje się to po dodaniu większej liczby eventów online lub organizowaniu turnieju o bransoletkę z bardzo małym lub bardzo dużym wpisowym (mówi się, że oba te czynniki źle wpływają na dziedzictwo bransoletki, ponieważ nie są wystarczająco ekskluzywne lub zbyt ekskluzywne). Zwykle kończy się na tym, że tak długo, jak będziemy się nimi zachwycać, bransoletki zawsze będą najbardziej pożądaną nagrodą w pokerze, niezależnie od tego, ile ich jest.
Pierwszy raz poczułem jednak, że możemy zacząć obserwować, jak prestiż bransoletki trochę spada, a ludzie decydują się, by o nie nie grać. Nie z powodu serii online, sam jestem jej wielkim fanem i nie mogę się doczekać, aby zagrać w kilku satelitach. Większość pokera odbywa się online, więc wydaje mi się, że bransoletki powinny być możliwe do zdobycia przez Internet. Właściwie uważam, że bransoletka online ma większe znaczenie niż bransoletki live w formatach, które są rozgrywane tylko na WSOP.
Mam wrażenie, że wraz z wprowadzeniem WSOP Paradise i zacieśniającą się współpracą z GGPoker, seria ta staje się czymś całorocznym. W tym roku bransoletki można będzie zdobyć w każdym miesiącu od maja do grudnia. Kwestią czasu wydaje się wypełnienie pustki w okresie od stycznia do kwietnia.
Zmuszanie graczy do dokonania wyboru
.jpg)
Jak już wcześniej pisałem, mam mieszane uczucia co do celowego konfrontowania WSOP Paradise z WPT World Championship i EPT Praga. Myślę, że jest to dobre dla pokera w tym sensie, że zmusi PokerStars i WPT do jeszcze większego wysiłku w rywalizacji o gracza, ale jednocześnie wymusi na pokerzystach dokonanie wyboru. Oni chętnie wzięliby udział w dwóch wydarzeniach, a będę mogli wybrać tylko jedno.
Zmuszanie graczy do wyboru między bransoletkami a tytułami WPT/EPT może nie wyjść WSOP na dobre. Urok bransoletki w przyszłych cyklach / seriach online może mocno zblednąć. Myślę, że samemu festiwalowi w Vegas nie zagraża żadna konkurencja, ale gracze mogą być bardziej selektywni, jeśli chodzi o turnieje bransoletkowe, w których biorą udział.
Nie mam na celu krytykowania GGPoker i WSOP za to, co robią. Gdybym był na ich miejscu, próbowałbym rozwijać markę dokładnie w ten sam sposób, dając możliwość zdobycia bransoletki przez cały rok, na żywo i online. Dlaczego mieliby siedzieć uśpieni przez dziewięć miesięcy, skoro mają tak dobrą markę?
Być może jednak jesteśmy świadkami końca bransoletki, jako najważniejszego tytułu w pokerze.
Czy bransoletek jest zbyt wiele? Dajcie znać, co o tym sądzicie, w komentarzu: