Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Cypr: kontrowersyjna ustawa wejdzie w życie

Kontrowersyjna ustawa na Cyprze mimo protestów obywateli została uchwalona. Jak się okazuje, nie tylko w Polsce rząd dyktuje ludziom, co "jest dla nich dobre". Tylko czy jest to jakieś pocieszenie?

Cypr jest kolejnym krajem, który podobnie jak Polska, postanowił utrudnić życie swoim obywatelom. 56-osobowa Izba Reprezentantów zatwierdziła w końcu prawo, które zakazuje prowadzenia kasyn online i oferowania pokera w internecie, jednocześnie legalizując większość zakładów sportowych - zabroniona została możliwość obstawiania wyników wydarzeń sportowych na giełdach.

Minister finansów Chariaolas Stavrakis określił internetowe kasyna, jako "społeczną plagę". Ma on jednocześnie nadzieję, że legalizacja możliwości obstawiania wyników wydarzeń sportowych przyniesie spore wpływy do budżetu. Nowe prawo przewiduje, że operatorzy będą musieli zapłacić 10% podatku netto od obrotów oraz dodatkowo 3% brutto od przychodów, z których 1% zostanie przekazany na fundacje charytatywne zajmujące się walką z uzależnieniem od hazardu.

Jedni tracą, inni się bogacą...

Jednym z operatorów, którzy boleśnie odczują wprowadzone zmiany, jest Betfair. Spółka do tej pory miała aż 9 milionów funtów przychodów z oferowanych usług na Cyprze, co stanowi 4% jej całkowitych przychodów. Na wieść o uchwaleniu nowego prawa na Cyprze akcje Betfair na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych spadły o 4,5%. W oficjalnym oświadczeniu firmy możemy przeczytać:

Uważamy, że nowa ustawa zawiera poważne wady, a w niektórych kwestiach jest całkowicie niezgodna z prawem Unii Europejskiej. (...) Betfair współpracuje z doradcami, aby ustalić, jaki wpływ wprowadzona ustawa będzie miała na naszą działalność. Podejmiemy wszystkie niezbędne kroki, aby maksymalnie zniwelować wpływ nowej ustawy na rentowność firmy - zarówno poprzez działania prawne, jak i zarządzanie kosztami.


Zupełnie inaczej wygląda sytuacja greckiej firmy OPAP, która oferuje loterie internetowe i gry typu Keno. Dzięki umowie dwustronnej między Grecją a Cyprem, OPAP nadal będzie mógł oferować swoje usługi na tamtejszym rynku i w tym momencie stanie się monopolistą. Kilku cypryjskich polityków nieoficjalnie oskarżanych jest zresztą o świadome działanie na korzyść greckiej firmy.

Nie dalej jak nieco ponad tydzień temu ludzie w protestach przeciwko takiemu działaniu rządu, zaatakowali 9 naziemnych punktów OPAP przez co na nogi zostały postawione wszystkie jednostki policji w tym kraju, które miały za zadanie chronić pozostałe sklepy tej firmy.

Nowe prawo zakłada również ogromne kary. Za złamanie założeń nowej ustawy przewiduje do 170 000 € grzywny i do 5 lat więzienia. Póki co jednak gracze z Cypru nie zostali zbanowani na żadnym z zagranicznych poker roomów, a żadna z platform nie wydała oświadczenia w tej sprawie. Przewodniczący komisji ds. finansów Nicholas Papadopoulos przewiduje, że osoby, które będą chciały grać w gry hazardowe przez internet, dalej będą to robić w zaciszu swojego domu.

by Thorek