Były mistrz WPT Jordan Cristos trafił do więzienia
Amerykański profesjonalista został skazany na karę od 14 do 48 miesięcy więzienia za prześladowanie i groźby wobec prezesa World Poker Tour Adama Pliski.

Dziwaczne zachowanie w internecie wywołało jego zniknięcie ze świata profesjonalnego pokera, a teraz wiemy już dlaczego. W czerwcu nastąpiło jego aresztowanie i od tego czasu przebywa w areszcie w Clark County Detention Center. W tym tygodniu, mieszkaniec L.A. został skazany na minimum 14 miesięcy i maksymalnie cztery lata więzienia po przyznaniu się do winy.
Po skrytykowaniu niektórych swoich kolegów po fachu i komentarzach w związku z niezadowoleniem ze sposobu prowadzenia kilku wydarzeń w czerwcu, 39-latek skierował groźby pod adresem dyrektora generalnego WPT Adama Pliski, a następnie sędzi sądu rodzinnego Reginy McConnell, która zajmowała się sprawą dotyczącą opieki nad dzieckiem Cristosa.
Z ponad 3,6 miliona $ zarobionych w wydarzeniach na żywo, najważniejsze zwycięstwo w karierze Cristosa przyszło, o ironio, w World Poker Tour, kiedy wygrał turniej Legends of Poker w 2013 roku w The Bicycle Casino w Los Angeles (613 355 $). Urodzony w Palmdale profesjonalista wygrał także wydarzenie U.S. Poker Open 2019 (179 200 $), a jego ostatnia duża wygrana miała miejsce w turnieju WSOP Online 8 czerwca.
Czy Cristos dostał nauczkę?

Jest kilka przesłanek wskazujących na to, że Cristos albo nie zgadza się z wyrokiem, albo nie rozumie, że to, co zrobił, było przestępstwem. Zawarcie "Alford plea" było mniej przyznaniem się do winy, a bardziej ustępstwem, bo istniało wystarczająco dużo dowodów, aby go skazać. Rano, w dniu wydania wyroku, Cristos wysłał nawet e-mail do prokurator prowadzącej jego sprawę, Laury Rose.
„Otrzymałam e-mail od pana Cristosa zatytułowany «Niesłusznie Uwięziony» z załączonymi dokumentami Sądu Rodzinnego” – powiedziała Rose.
Wyznaczona z urzędu obrońca Cristosa, Cherae Muije, stanowczo broniła swojego klienta, mówiąc, że sprawa „bardzo na niego wpłynęła” i że sprzeciwia się „wszystkiemu, co przedstawił stan”. "Alford plea" unieważniło również inną sprawę o nękanie dotyczącą dyrektora operacyjnego pokera w Las Vegas Resorts World, Leona Wheelera.
„Bardzo przepraszam za moje zachowanie i to, co wydarzyło się w przeszłości, i obiecuję, że to się nigdy więcej nie powtórzy” – powiedział Cristos sędzi Monice Trujillo. Sędzia jednak pozostała niewzruszona.
„Jestem niezwykle zaniepokojona twoją wcześniejszą historią [i] twoim powtarzającym się zachowaniem” – powiedziała Trujillo podczas wydawania wyroku, według Las Vegas Review Journal. „Dla sądu jest jasne, że nawet gdy miałeś pomoc i wymaganą terapię, z jakiegoś powodu, jeśli coś nie idzie po twojej myśli, nadal nękasz ludzi i wielokrotnie łamiesz wcześniejsze nakazy”.
Ten druzgocący wyrok z pewnością miał ogromny wpływ na Cristosa, który skończy 40 lat za kratami, zastanawiając się nad kolejnymi krokami w swoim życiu, nie mówiąc już o karierze pokerowej, która może nigdy nie wrócić na właściwe tory.