Brzydkie zagrania przy pokerowych stolikach - angle shooting i slowroll
W ostatnich dniach byliśmy świadkami dwóch przykładów nieeleganckich zachowań przy pokerowym stoliku - podczas WSOP oraz cashówki "Live at the Bike".
Przy stoliku pokerowym pewne zachowania są niemile (by delikatnie to ująć) widziane. Do takich zachowań należą z pewnością angle shooting i slowrolling.
Dla tych, którzy nie wiedzą cóż to takiego, krótkie wyjaśnienie.
Slowrolling
Slowrolling to celowe zwlekanie z pokazaniem wygrywających kart na showdownie. Pokerzysta, którego jedyną pozostałą opcją jest sprawdzenie (przeciwnik postawił go na all-inie lub sam wszedł za wszystko), który wie, że trzyma układ wygrywający lub silnie dominujący przeciwnika i który zwleka z zadeklarowaniem "call" - slowrolluje.
Slowroll nie musi być wykonany z "nutsami" (najsilniejszym możliwym układem), ale też z ręką o której z dużym prawdopodobieństwem zakładamy, że jest silniejsza od ręki przeciwnika. Tak było w przypadku slow rolla wykonanego na Sam Abernathy podczas Aussie Millions, gdzie przeciwnik tej uroczej pokerzystki slowrollował z KK (była oczywiście szansa, że Sam ma Asy, jednak niewielka).
Slowrollem nie jest sytuacja, gdy pokerzysta trzymający bardzo silny układ (mogą to być nawet "second nutsy", czyli druga najsilniejsza w danym momencie ręka) faktycznie zastanawia się, czy sprawdzenie jest profitowe.
Tak samo slowrollem nie jest "gra aktorska", gdy po decyzji gracza będzie możliwa jeszcze co najmniej jedna runda licytacji. W takim przypadku długie zastanawianie się może być po prostu częścią gry i zmylenia przeciwnika, co do siły naszej ręki.
Typowego slow rolla zagrał na tegorocznym World Series of Poker (w turnieju 2-7 No-limit Draw) Daniel Ospina. Gdy w grze pozostało już tylko trzech pokerzystów Daniel zwlekał z wykonaniem calla przeciwko Shaunowi Deeb (który wielokrotnie wcześniej wykonywał różne nieczyste sztuczki przeciwko innym pokerzystom).
Trzymający 9x 6x 5x 3x 2x Deeb po wykonaniu zagrania all-in musiał czekać na sprawdzenie od mającego 8x 7x 6x 4x 2x Ospiny. Dla Shauna było to tym bardziej tiltujące, że grał on jednocześnie w dwóch turniejach i biegał od stolika do stolika. Cóż, trafiła kosa na kamień.
Angle shooting
Zdefiniować angle shooting nie jest już tak łatwo, mogą być bowiem różne sposoby na wykonanie takiego "nieczystego" zagrania. Angle shooting to nieetyczne sztuczki, które nie są zgodne z duchem gry, są jednak na pograniczu pokerowych reguł.
Angle shootingiem jest na przykład symulowanie betu lub podbicia, jeszcze nim nadejdzie nasza kolej na decyzję. Takie "omyłkowe" zagranie ma na celu wystraszenie mającego rzeczywiście do podjęcia decyzję przeciwnika - widzi on bowiem, że ktoś za nim chce podbijać, ergo - ma silny układ. Taki angle shoooting może spowodować, że gracz na którym to zagranie jest stosowane zdecyduje się na zagranie pasywnej linii.
Przykład angle shootingu w wykonaniu zawodnika o pseudonimie "Armenian Mike" widzieliśmy podczas transmitowanej z kasyna The Bike w Los Angeles cashówki - "Live at the Bike".
Gra toczyła się na stawkach 25/50 $. Na turnie 7 4 K T w puli było 900 $. Ryan Feldman zagrał za 300 $ i dostał sprawdzenie. Po zobaczeniu rivera K "Armenian Mike" zadeklarował potężny overbet all-in - 10 300 $!
Trzymający fulla z K 7 Feldman wykonał błyskawicznie sprawdzenie. "Armenian Mike" z A Q cofnął swoje żetony i stwierdził, że tylko "żartował", że przekomarzał się.
Here is video of the worst angle I've ever seen last night on @LiveAtTheBike
Ryan checks, Mike bets 10k on river, gets SNAP CALLED and says it is a JOKE. Floor rules that Ryan gets to decide what to do and Mike cries for 10 mins.
I'll be uploading a YT video on it later. pic.twitter.com/cDKhl2He2B
— Jokey Ingram (@Joeingram1) June 9, 2018
Feldman, który chciał by atmosfera przy stoliku była dobra, starał się spokojnie wyjaśnić Mike'owi, że to nie były żarty i że pieniądze powinny trafić do niego. Tym bardziej, że Mike wcześniej już robił tego typu zagrania, po których przeciwnicy pasowali.
Wezwany przez graczy opiekun sali, który powinien podjąć decyzję... zrzucił ten obowiązek na uczestniczącego w rozdaniu Feldmana! Feldman zdecydował się na przejęcie żetonów, a Mike odszedł od stolika.
Co sądzicie o obydwu sytuacjach?