Betonowe głowy
Pomimo stworzonej przez trzech profesorów matematycznej formuły, która przybliża rnspojrzenie na czynnik szczęścia w porównaniu z czynnikiem umiejętności, rnHolenderscy politycy upierają się, iż Poker jest grą szczęścia.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
![]() |
| Ben van der Genugten |
Niedawno informowaliśmy was, że Holenderski profesor
matematyki Ben van der Genugten z pomocą innych ważnych postaci nauki udowodnił
pośrednio, za pomocą wyprowadzonej przez siebie formuły, że poker jest grą, w
której bardzo istotnym jest czynnik umiejętności. Formuła owa może być stosowana
nie tylko do pokera, ale do wszystkich gier. Wynikiem tego było stwierdzenie,
że poker jest grą, którą cechuje niesamowicie wysoki czynnik umiejętności. Z
tego też względu zakwalifikowanie Pokera jako gry szczęścia jest błędem.
Cała idea tej formuły polega na pokazaniu różnicy pomiędzy wynikami
osiąganymi przez wytrawnych graczy, a nowicjuszami. Tą różnicą jest tak zwany
efekt nauki. Chodzi o to, że w grach, które bazują wyłącznie na szczęściu efekt
nauki jest równy 0. Tak właśnie dzieje się w grach typowo kasynowych, jak
ruletka, czy kości. Naturalnie w grach z podwyższonym czynnikiem umiejętności,
czynnik nauki jest wyższy. Po głębokim przestudiowaniu "problemu' i
badaniach profesorowie określili czynnik nauki 0.3 dla pokera. Szachy na ten
przykład zasłużenie otrzymały od grona profesorkiego czynnik nauki na poziomie 0.4.
Może zastanawiać fakt, dlaczego pomiędzy pokerem, a szachami jest taka mała
różnica. Cała różnica polega na braku czynnika szczęścia w szachach, który
jednak w pokerze występuje. Czynnik nauki opiera się wyłącznie na opracowanej
strategii oraz nabytych przez gracza umiejętnościach i nie ma nic wspólnego z
czynnikiem szczęścia.
| Ernst Hirsch Ballin |
Teraz wszystko zostało podane holenderskim politykom, którzy
mieli podjąć decyzję kwalifikującą pokera w tym kraju do określonej klasy. A
przynajmniej odjęcie naszej ulubionej grze nalepki polegająca na szczęściu. Niestety, okazało się, że działacze
polityczni ignorują wiedzę naukową. Żarliwie oczekiwano choćby na małą reakcję
polityków a propos reprezentowanej formuły. Na mównicy Holenderski Minister
Sprawiedliwości Ernst Hirsch Ballin wyraził się jasno:
Niderlandy nie są zainteresowane dyskusją na ten temat przed najwyższym
trybunałem sędziowskim.
Nie dość tego... Chciał dowieść, iż poker
uzależnia. Wobec tego obecna regularyzacja zostanie utrzymana dla dobra i
ochrony gracza. Z punktu widzenia Ministra, ten kto prowadzi serwisy dla poker
roomów online działa nielegalnie. Poker roomy nie zgadzając się z tym
oczywiście, domagają się, aby została zawarta umowa w której stowarzyszenia pokerowe mogłyby oferować swoje
usługi w całej Unii Europejskiej, jeśli posiadają licencję w którymkolwiek z
państw członkowskich.
Kwestią szczególnie sporną dla sądów Holenderskich jest
ustosunkowanie się do dwóch prywatnych providerów turniejów pokerowych, którzy
odwołują się do sotatnich odkryć naukowych i pragną, aby Poker postrzegany był
jako gra umiejętności.
Na koniec, nie jest zadaniem polityki decydować o tym, czym
zajmować się będzie sąd. Polityka może jedynie zredagować prawo, a nie
decydować o jego prawomocności.
Sprawdź, czy poker jest grą szczęścia!
