Aussie Millions Main Event – dzień 1C
Ben Charlton objął prowadzenie w turnieju po pierwszym dniu, gdy w jednym z ostatnich rozdań zgarnął największego pota.
Ostatnia
sesja pierwszego dnia Aussie Millions Main Eventu była
najliczniejsza. Wzięło w niej udział 288 graczy. Dla porównania,
sesja A liczyła sobie 191 graczy, a sesja B - 202. W sumie trudy
pierwszego dnia przetrwało 320 graczy, a na samym szczycie znalazł
się Ben Charlton, który uzbierał 170 000. Ben może być wdzięczny
swojemu rywalowi, który w jednym z ostatnich rozdań uraczył go
całym swoim stackiem, który dawał ponad 120 000 pota. Z turniejem
pożegnało się natomiast kilkoro nobliwych graczy. Między innymi
John Juanda, Masahiko Kagawa, Jennifer Tilly, Nam Le oraz Nenad
Medic.
|
||
Od
silnego uderzenia rozpoczął Jamie Pickering, który zabrał
Danny'emu Mounttowi ponad połowę jego stacka. Po limpie Danny'ego z
middle position, Jamie zagrał raise ze small blinda. Mountt
sprawdził i obaj gracze zobaczyli
na flopie. Jamie nie
zdecydował się na continuation bet i posłał stuknięciem kolejkę
do Danny'ego, który zaatakował za 700. Pickering spokojnie
sprawdził i na turnie pojawił się . Linia Jamiego nie zmieniła
się, ponownie check, a następnie call ataku Mountta, który tym
razem postawił za linią 1100. Ostatni street przyniósł Kh.
Wówczas Pickering postanowił postawić małe co nieco na swój
układ. Wrzucił do pota aż 5000, jakby chciał ukraść pulę.
Mountt wykonał flat call, ale po zobaczeniu pocketa
, który z
boardem dawał Jamiemu full house, musiał poddać rękę. Po tym
rozdaniu, Pickering nabudował się do 32 300, a Mountt spadł do
zaledwie 7700.
Bardzo
szybko z turniejem pożegnał się członek Team PokerStars Pro Lee
Nelson. W 2006 r. wygrał on Main Event Aussie Millions, teraz musiał
przełknąć gorycz porażki w pierwszych minutach trwania turnieju.
Swoje ostatnie rozdanie rozpoczął raisem do 300 i znalazł dwóch
callerów. Na flopie spadły
i akcja checkiem przebiegła
dookoła. Dopiero, gdy na turnie pojawił się , Dennis Huntley z
big blinda zaatakował niespodzianie za 600. Nelson wykonał szybki
raise do 1600, na co Huntley wszedł all-in. Nelson pokiwał głową,
ale coś mu nie pasowało i postanowił sprawdzić z
. Dennis
miał dla niego bardzo złe wieści, ponieważ jego dwie pary
były lepsze. Oczywiście Lee miał jeszcze masę outów na wygranie
tego rozdania. Żaden z nich jednak nie pojawił się na boardzie.
Dzieła zniszczenia dokonała spadająca na riverze , która
ostatecznie dała Huntleyowi full boat.
![]() |
| Jennifer Tilly |
Po
podniesieniu blindów do 2. poziomu 100 / 200 bez ante, pięknym
readem popisał się Danny Mountt. W ostatniej rundzie licytacji, gdy
board przedstawiał
, Mountt stuknął w stół do
Michaela TheBigSiCkO Guzzargiego,
a ten wypalił bet w wysokości 3500. Danny pomyślał dłuższą
chwilkę i w końcu wykonał totalnie sick call z
i bottom parą
złapaną na riverze. Sprawdzenie okazało się świetne, ponieważ
Guzzardi miał tylko ace high. Mountt po oddaniu większej części
stacka w pierwszym rozdaniu Jamiemu Pickeringowi, podwoił później
swój stan posiadania. Następnie wygrał kilka średnich potów i
teraz miał już na swoim koncie około 37 000. Michael natomiast
spadł po tym rozdaniu do 14 400.
Długo
nie pograł sobie Masahiko Kagawa, który na flopie
postawił
wszystkie swoje żetony na
, które miał na ręce. Niestety
nadział się na
rywala i było praktycznie po sprawie.
Dowiodły tego spadające na turnie oraz
na riverze.
Niezbyt
udany początek miała gwiazdeczka towarzyska Jennifer Tilly, która
przeważnie dostarcza nam sporo radości swoją obecnością przy
stolikach. Wszyscy zapewne pamiętają rozdanie pani Tilly przeciwko
Patrikowi Antoniusowi, kiedy to mając karetę z waletów grała
check behind na riverze twierdząc później, że Patrik ma karetę z
króli. Na początku Jennifer straciła nieco ze swojego potencjału,
ale po około dwóch godzinach gry była już lekko do przodu. Przed
flopem otworzyła za 550 i znalazła akcję u obu graczy siedzących
na blindach. Flop przyniósł
i gracz na big blindzie
nieoczekiwanie uderzył za 1000. Tilly nie przestraszyła się tego i
poczęstowała jurnego gracza raisem do 3000. Przeciwnik na małej w
ciemno zrzucił, natomiast big blind dołożył brakujące 2000, aby
zobaczyć kartę na turnie. Tam pojawiła się i usłyszeliśmy
dwa stuknięcia w stół. River przyniósł i gracz z dużej w
ciemno jeszcze raz zaatakował kładąc 3000 za linią. Tilly
sprawdziła z
i dwoma parami. To wystarczyło, aby zgarnać
pulę i nabudować się do 24 000.
Następnie
byliśmy światkami starcia dobrych znajomych z World Series of Poker
Phila Laaka oraz Niki'ego Jedlicki. Laak jest znany chyba najbardziej
z tego, jak bardzo przeżywa grę i jak mocno wyraża swoje emocje w
trakcie jej trwania. Jest przesympatycznym graczem, który ma ogromne
poczucie humoru. Daje mu oczywiście upust podczas wszelkich
pokerowych meetingów. Jakby Phil zasiadł przy stoliku z Gregiem
Raymerem, Scottym Nguyenem oraz Davidem Saabem, to z pewnością w
bardzo krótkim czasie uszy reszty graczy przy tym stoliku by
zwiędły. Ale wróćmy do starcia Phila z Nikim. Rozpoczął
Jedlicka open raisem do 525, na co Laak poczęstował go 3-betem za
1750. Niki był już bardzo krótki, miał zaledwie 9300 całości,
więc w tym momencie, gdy zobaczył u siebie
, nie miał zamiaru
odpuszczać i wszedł za wszystko. Laak wykonał flat call z
i
skwitował Mam 70 procent sznas! Gdy
na flopie wylądowały
, Phil kontynuował swoje wylicznia -
Dobra, teraz bez jaj, mam 94 procent szans. Na
turnie pojawiła się , a na riverze
, które niczego już tutaj
nie były w stanie zmienić. Laak był przeszczęśliwy - Yes!
Mój pierwszy re-raise od czterech i pół tygodnia! To
rozdanie nabudowało go do około 25 000, natomaist Jedlicka
oczywiście musiał odejść od stolika.
W
końcu pokazał się mistrz świata World Series of Poker Joe Hachem,
któremu totalnie nie szło we wcześniejszych turniejach Aussie
Millions. Zresztą, ostatnio nie idzie mu wcale w żadnych turniejach
na świecie. Teraz wysłał do domu Marka Kassisa, który wszystkie
żetony włożył do puli na flopie
. Mark miał top parę i
flush drawa z
. Nadział się na cowboye Hachema
i na
kolejnych streetach nie udało mu się poprawić swojej ręki. Turn
przyniósł , natomiast na riverze spadła
. Hachem po tym
rozdaniu miał już na swoim koncie 34 500.
![]() |
| John Juanda |
Wręcz
niesamowite rozdanie mieliśmy z udziałem Jai Kempa. Znalazł on u
siebie
na small blindzie i po open raise przeciwnika z early
position, podbił do 1700. Dostał aż 3 sprawdzenia, co zbudowało
wysokiego na 6800 pota już w pierwszej rundzie licytacji. Flop
przyniósł
i Kemp kontynuował natarcie za 3600. Dwóch
rywali spasowało, natomiast pierwotny agresor z early position
pokusił się o sprawdzenie. Na turnie spadła i Kemp odpalił
second barrel za 6000, tym razem jednak, jego przeciwnik nie miał
zamiaru zachowywać się pasywnie i wszedł all-in. Kemp sprawdził
stawiając na szali swoje turniejowe życie w tym rozdaniu. Niestety
dla niego, rywal pokazał seta z
. Jai już praktycznie
pozbierał swoje rzeczy i miał odejść od stolika, kiedy dealer
pokazał mu na ostatnim streecie ! Tym samym, Jai Kemp złapał
swojego gutshota do straighta, który dał mu pulę oraz nabudował
do 53 000.
Bardzo
pechowo odpadł Jonathan Karamalikis. Miało to miejsce tuż przed
podniesieniem blindów do 3. poziomu 100 / 200 i ante 25. Na flopie
Jx Jonathan trafił tripla z Ax Jx. Zagrał bet za 2000 i
został sprawdzony przez swojego rywala. Na turnie spadła uzupełniająca potencjalnego flush drawa. Karamalikis kontynuował
natarcie za 3500, na co rywal zagrał raise do 11 000. Jonathan nie
zastanawiał się długo i wszedł all-in. Dostał snap call od
przeciwnika, który pokazał mu niestety
. River nie zmienił
niczego w tym rozdaniu i Karamalikis, który minął swojego full
boat drawa musiał odejść od turniejowego stolika.
Jeżeli
nadal mamy mówić o bad beatach i pechowych odejściach, to nie
sposób ominąć rozdanie, które okazało się ostatnim dla Michaela
Vartana. Na flopie
, Michael miał flusha z
. Wszedł z
tym za wszystko i dostał sprawdzenie od rywala, który pokazał mu
nuts flush drawa z
. Na turnie jeszcze nic się nie zmieniło,
ponieważ tam spadła tylko nieistotna . Zupełnie odmienny był
river, który dosłownie odmienił sytuację w rozdaniu. Za sprawą
bowiem , rywal złapał swojego nutsa i tym sposobem odesłał
Vartana do domu. To jest jednak nic przy tym, co zdegradowało Clonie
Gowen do miana shorta. Na flopie
w pocie znajdowała się
trójka graczy. Atakiem za 1000 rozpoczął zawodnik na small
blindzie. Dostał on raise od kolejnego rywala do 5000. Wówczas
Gowen postanowiła 3-betować do 15 000. Gracz na small blindzie,
który miał na ręce
sprawdził all-in i nadział się na
seta
Gowen. Clonie miała już tylko czysto teoretyczne szanse
na przegranie tego rozdania. Gdy na turnie spadała , rywal złapał
9 kolejnych outów na flusha. Zrobiło się nerwowo. Faktycznie,
ostatni street ujawnił , która dopełniła kolor i oddała pota
przeciwnikowi Clonie Gowen. Była członkini Team Full Tilt pokiwała
tylko głową i teraz musiała czekać swojej szansy na podwojenie
swojego 7000 stacka.
Pamiętamy,
jak Jamie Pickering na początku turnieju ograbił Danny'ego Mountta
zostawiając go z nieco ponad 7000 w stacku. Teraz przyszła kolej na
mały rewanż. Mountt dość sprawnie poradził sobie z kłopotami w
niedoborze żetonów i teraz zasiadał ze stackiem większym niż
Pickering. Po open raise Danny'ego z cut offa, Jamie zagrał 3-bet,
który praktycznie nie zostawiał mu możliwości ucieczki z tego
rozdania. Gdy Mountt postawił go na all-inie, ten sprawdził z
. Niestety, miał pecha, ponieważ Danny odsłonił dominujące go
. Już na flopie było praktycznie po sprawie. Za pomocą
Danny złapał top parę, natomiast Jamie musiał pozbyć się
marzeń o jakiś runner runner cudownych straightach, czy flushach.
Gdy na turnie krupier wyłożył , było już po sprawie. Pickering
musiał opuścić swoje miejsce przy turniejowym stoliku, a Danny
Mountt nabudował stack do 54 000.
Następnie
Nick Binger pozbył się z turnieju australijską gwiazdę golfa
Bretta Ogle. Na fllopie
Olge zagrał bet za 3500 trzymając
na ręce
. Został sprawdzony przez Bingera i na turnie spadła
. Nick ponownie posłał check do rywala, który tym razem uderzył
za cały swój stack 10 075. Binger wykonał flat call i pokazał
z właśnie złapanym flushem. Brett był już drawing dead na
turnie, więc spadająca na ostatnim streecie nie mogła mu w
żaden sposób pomóc. Nick Binger po tym rozdaniu miał na swoim
koncie już 42 500.
![]() |
| Gus Hansen |
Ech,
znaleźć się na szczycie tabeli to bardzo miła sprawa, ale
znacznie milsza jest wówczas, gdy miano chipleadera dostaje się po
skompletowaniu Royal Straight Flusha. Nie oszukujmy się, ale szanse
na to, że ktoś opłaci nam Royala są naprawdę niewielkie. Ciężko
jest wygrać solidną pulę, gdy na boardzie widnieją
. Nie miał z tym jednak żadnych problemów Luis Pampliega, który
odesłał do domu Grahama Woodbine'a. Po stuknięciu w stół przez
Grahama, Luis uderzył za 15 000 i dostał nieoczekiwanego raise'a do
all-ina za 42 000. Pampliega był oczywiście przeszczęśliwy i
sprawdziił. Okazało się, że Woodbine miał full house z cowboyami
. Gdy zobaczył
u Luisa był w ciężkim szoku. Przegrał
z jednym outem na riverze! Po tym rozdaniu Pompliega miał na swoim
koncie już 115 000 i oczywiście objął prowadzenie w turnieju.
Oczywiście
każdemu z nas zdarza się czasami spóźnić. Jednak to, co pokazały
gwiazdy Full Tilt Poker Gus The Great Dane Hansen
oraz Tom durrrr Dwan
chyba przeszło ludzkie pojęcie. Po podniesieniu blindów do 4.
poziomu 150 / 300 i ante 25, Hansen dopiero zajął swoje miejsce
przy stole! Jego stack uszczuplił się nieco i ze startowych 20 000,
zostało mu zalledwie 12 875. Taka mała obsuwa w czasie, która
liczyła sobie 4,5 godziny. To jest jednak jeszcze nic, gdy The
Great Dane zasiadał na swoim
krześle, przy stoliku nadal nie było Toma durrrr Dwana!
Jak
lwica walczyła natomiast, sprowadzona wcześniej do parteru Clonie
Gowen. Udało jej się w końcu podwoić stan posiadania do 12 500.
Na boardzie
, gdzie w pocie znajdowało się około 1300,
Gowen zagrała bet do all-ina za 4275. Została sprawdzona przez
swojego rywala, który pokazał
z flush drawem oraz gutshot
straight drawem. Gowen miała
i modliła się, aby na riverze
nie spadł żaden pik, ani piątka. Jej modły zostały wysłuchane i
po zobaczeniu na ostatnim streecie, Clonie zgarnęła pulę.
Od
nowa musiał rozpocząć turniej Nam Le, któy po przegraniu dość
dużego pota, został ze startowymi 20 000 w stacku. Przed flopem Le
zagrał 3-bet do 2800, po raise nieznanego gracza do 900. Dostał po
tym kolejne podniesienie stawki, teraz do poważnych 8000. Gdy Nam
Le, który miał u siebie
ustawił poprzeczkę na 20 000, rywal
nie miał wyjścia i wszedł all-in za 25 000. Niestety dla Le, miał
on rakiety
, które na boardzie
spokojnie
doleciały do celu trafiając w stack Le. Można powiedzieć, że Nam
Le miał w tym turnieju nie lada pecha. Kilka minut później na
boardzie
Nam wszedł za wszystko z pocketem 3x 3x i
złapanym na turnie full boatem. Niestety sprawdzający go Greg Byard
pokazał nuts full boat z
. Tym samym Nam Le zakończył swój
udział w Aussie Millions 2009 Main Event, natomiast Byard nabudował
stack do ponad 50 000.
Również
John Juanda nie pograł sobie zbyt długo w tym turnieju. Najpier
został zdegradowany do miana totalnego shorta, gdy sprawdził
all-ina rywala na flopie
trzymając
. Niestety,
przeciwnik był deczko lepszy z
. Gdy na turnie spadła
, John
miał jeszcze spore szanse na splita. Wystarczyło, aby na riverze
spadła karta wyższa od szóstki, poza oczywiście dziewiątką.
Niestety, tam pojawiła się zaledwie , która uruchomiła kickera
oponenta. John został z bardzo niewielkim stanem posiadania, który
wymuszał wejście all-in przed flopem, zanim blindy przez niego nie
przejdą. Nie udało się podwoić i już w kolejnym rozdaniu
zabrakło Juandy w tunrieju.
Tuż
przed przerwą obiadową z turniejem pożegnał się również
zdobywca bransoletki WSOP w 2008 Nenad Medic. 5 min przed przerwą,
Nenad miał zaledwie 3475 w swoim stacku. W puli znajdowało się
wówczas ponad 8000, a board przedstawiał
. Meddic
wszedł all-in i został sprawdzony przez jednego z dwóch swoich
przeciwników. Drugim był Timothy English, który również był już
pot commited i wszedł all-in za 6800. English miał tutaj totalnego
nutsa z
i z flopniętą karetą zabrał ze stołu około 23
000.
![]() |
| Nam Le |
Po
przerwie obiadowej, stawki poszły w górę do 5. poziomu 200 / 400 i
ante 50. Jedzonko bardzo dobrze zrobiło Jennifer Tilly, która
wówczas poczęła dość poważnie powiększać swój stack. W dwóch
kolejnych rozdaniach nabrała mocy do 47 000, a po przerwie miała
około 30 000 w swoim stacku. W żadnym z nich nie pokazała kart,
ale w każdym oponenci płacili na każdym streecie poza riverem.
Również
świetnie szło Scotty'emu Nguyenowi, który powiększył swój stan
posiadania do ponad 70 000. Na turnie, przy boardzie
Scotty sprawdził all-in swojego rywala, który pokazał
.
Nguyen miał dla niego bardzo złe wieści odsłaniając
. Na
ostatnim streecie spadła tylko i było po sprawie. Nguyen nie
omieszkał skomentować całej sprawy i uradowany wykrzyknął -
Boże Narodzenie jest w tym roku wcześniej, dziecinko!
Po chwili, Scotty zobaczył flopa
ze Stevem Topakasem.
Postanowił posłać mu beta w wysokości 2500, który wydał się
dobrym dealem dla Steve'a. Gdy na turnie pojawił się , Nguyen nie
odpuszczał i zagrał zakładem za 6000. To było zbyt dużo dla
Topakasa, który poddał rękę. Nguyen wówczas pokazał
z ace
high i powiedział To jest nuts, dziecinko! Nie próbuj
tego w domu! Zostałeś obrabowany!
W
końcu wyjaśniły się dziwne spóźnienie Gusa Hansena oraz
nieobecność Toma durrrr Dwana.
Obaj raczyli się meczem heads-up w pot-limit Omahę na Full Tilt
Poker i chyba żadnego nie zabolała strata 10 500 $ AUD, które
zapłacili za udział w Aussie Millions Main Event. No cóż, to
chyba jest już rozrzutność. Hansen w końcu pojawił się, ale
długo nie posiedział. Po otwarciu swojego rywala do 1200, Hansen
wszedł all-in za 5625 z pocketem
. Rywal sprawdził, a Hansen
wówczas rzekł Mam nadzieję, że nie masz dwóch over
card. Oponent jednak miał
, które szukały pomocy na boardzie. Pomoc nadeszła już na
flopie, gdzie zobaczyliśmy
. Dalej nic już się nie
zmieniło i po wyłożeniu na turnie oraz
na riverze, Hansena
nie było pośród żywych tego turnieju.
Swój
stan posiadania podwoił jeszcze Steve Topakas. Na boardzie
Steve zagrał check do jeddnego z dwóch swoich rywali. Ten uderzył
za 2400, na co następny oponent zareagował raisem do 5000. Topakas
wykonał flat call, natomiat pierwotny agresor uświadomił sobie, że
raczej ciężko będzie mu to wygrać i zrzucił rękę. Gdy na
turnie spadła 6h Topakas jeszcze raz posłał check do rywala, który
betem za 10 000 postawił Steve'a na all-inie. Ten momentalnie
sprawdził z rakietami
. Oponent miał tylko
i spadająca
na riverze 8d niczego nie zmieniła w układzie sił. Po tym rozdaniu
Topakas nabudował się do 35 000.
Następnie
w bardzo emocjonującym rozdaniu zobaczyliśmy Jeffa Fenecha oraz
Tima Balabana. Przed flopem open raisem do 1900 rozpoczął Tim.
Siedzący na pozycji Fenech podniósł koszt zobaczenia flopa do 3500
i dostał 4-bet od Balabana do 8900. Po sprawdzeniu na flopie
wylądowały
. Tim wówczas nie wiedział za bardzo, co ma
chyba zrobić. Z jednej strony chciał utrzymać inicjatywę, ale z
drugiej strony nie chciał pakować się w wielkie rozdanie. Zagrał
bet w 1/3 puli za 5000. Na to Fenech momentalnie zareagował raisem
do 20 000, który był jednoznaczny z all-inem Tima. Ten pokiwał
głową i myślał. W końcu postanowił zrzucić... rakiety Ax Ax!
Wówczas uradowany Fenech powiedział - Good fold - i
pokazał...
! Balaban był wściekły. Po tym rozdaniu musiał
się przejść.
![]() |
| Tom "durrrr" Dwan |
Mniej
więcej w tym samym czasie z turniejem pożegnał się Yevgeniy
Timoshenko. Swoje ostatnie rozdanie rozpoczął on raisem z cut offa
do 1200 po limpie Tima Balabana i dostał smooth call od przeciwnika
na small blindzie. Na tym się nie skończyło, ponieważ rywal z
dużej w ciemno, posłał swoim rywalom ni to squeeza, ni to zwykły
3-bet za 3600. Balaban sprawdził, natomiast Timoshenko wszedł
all-in za 7225. Gracz ze small blinda podziękował, natomiast big
blind wszedł all-in za 15 000. Balaban po chwili namysłu uciekł z
rozdania, a Rosjanin pokazał pocketa
. Niestety, był
zdominowany przez
rywala. Board
niczego nie
zmienił w układzie sił sprzed flopa i tym samym Timoshenko musiał
odejść od stolika.
A-K
to jeden z najsilniejszych układów w Hold'emie przed flopem. Jednak
mawiają również, że to Anna Kurnikowa, która ślicznie wygląda,
ale rzadko wygrywa. To powiedzenie niewątpliwie nabrało mocy po
rozegraniu coin flipów przez Toma durrrr Dwana
oraz Jennifer Tilly. Dwan zdołał nabudować nieco stacka po
spóźnieniu na turniej i siedział już z około 30 000. Wówczas
znalazł u siebie
, z którymi sprawdził 3-bet swojego rywala
do all-ina przed flopem. Przeciwnik pokazał pocketa 6x 6x, który
musiał utrzymać się na boardzie. Tak też się stało, po
zobaczeniu
Tom miał tylko ace i spadł do 16 000.
Przegrany coin flip był natomiast bardziej bolesny dla Jennifer
Tilly, której okazał się ostatnim rozdaniem w turnieju. W mniej
więcej takich samych okolicznościach przyrody, Tilly pokazała
, z którymi weszła all-in za 35 000. Jej rywalem był Tom
Rafferty, który pokazał
. Już na flopie
było
praktycznie po sprawie. Tilly złapała swoją parę, ale Tom był
lata świetlne z przodu mając seta. Gdy turn ujawnił , Jennifer
była już drawing dead. Na riverze pojawiła się , ale to nie
miało już zdanego znaczenia.
Tuż
przed ostatnią tego dnia przerwą, odpadł Dan Shak. Rozdanie
rozpoczął on open raisem do 1500 i dostał 3-bet od siedzącego na
small blindzie Bena Charltona. Na flopie
, Ben zagrał
continuation beta za 6000, a Shak zapragnął zrzucić go z ręki i
wszedł all-in za 20 000. To był jednak bardzo zły timing, ponieważ
Charlton powiedział tylko Flopnąłem nutsa - i
pokazał rakiety
. Shak niestety miał zaledwie pocketa
i
prawie żadnych szans na wygranie tego rozdania. Turn i river okazały
się blank. Po zgarnięciu tego pota Ben nabudował się do 90 000.
Blindy
poszły w górę do 6. poziomu 300 / 600 i ante 75. Wówczas
zobaczyliśmy w akcji mniej znanego z braci Hachemów - Tony'ego.
Akcja nie była długa i zakończyła się wyrzuceniem Tony'ego z
turnieju. Hachem został z zaledwie 2600 w stacku, które włożył
do puli jeszcze przed flopem, tuż po otwarciu Tima Balabana za 1800.
W rozdaniu znalazł się jeszcze Jeff Fenech, który identycznie, jak
Tim sprawdził. Na flopie
Tim stuknął w stół do Jeffa,
który posłał bet w wysokości 7000. To było zbyt wiele dla
Balabana i tym sposobem Fenech odsłonił swoje
, które
dominowało totalnie
Hachema. Na turnie spadła
, natomiast
dzieła zniszczenia dokonała pojawiająca się na ostatnim streecie , która ostatecznie dała flusha obu graczom, ale oczywiście
Fenech zgarnął pota na 7 high kolor.
![]() |
| Clonnie Gowen |
Niedługo
później, pokazał się brat Tony'ego Joe, któremu towarzyszyły
zgoła odmienne nastroje. Na flopie Td 8h 7h, Hachem zagrałł all-in
ze small blinda naprzeciw krótkiego już J.C. Trana. Ten sprawdził
z 9s 8c, które okazały się prowadzić przeciwko Qh 9d Hachema.
Mistrz Świata potrzebował teraz waleta lub damy aby pozbyć się
J.C. Trana z gry. Faktycznie na turnie, krupier pokazał Jh, który
dał obu graczom straighta, jednak Hachem miał Q-high sekwens i
oczywiście prowadził w tym rozdaniu. Na riverze spadła Ts, która
niczego już nie wniosła do tego handa i było po J.C. Tranie.
Do
parteru został sprowadzony Billy The Croc Argyros,
który wszedł all-in z pocketem
na flopie
i niestety
nadział się na
swojego rywala. Na turnie spadła
,
natomaist na riverze przypieczętowała ogromną stratę Argyrosa,
który został z zaledwie 3100 w stacku. Chwilkę później Billy
znalazł się ponownie na all-inie. Tym razem już przed flopem
wypchnął cały swój stan posiadania z
i nadział się tym
razem na dominujące go
. Na flopie
obaj gracze trafili
asa, ale to nie zmieniło niczego i The Croc był
już jedną nogą poza turniejem. Jego skórę uratowała spadająca
na turnie . Dalej nic się już nie zmieniło i po zobaczeniu
na
ostatnim streecie Argyros zgarnął ze stołu pota wartego 7100.
Swojego
coin flipa o turniejowe życie, wygrała również bardzo krótka
Clonie Gowen. Weszła ona za wszystko przed flopem z
i znalazła
akcję u Joego Cassidy, który pokazał
. Na flopie
nadal prowadzil Cassidy. Gdy na turnie spadła , szanse Gowen na
przetrwanie wyraźnie wzrosły. Teraz miała ona jeszcze 8 outów na
splita. O wszystkim zadecydował pojawiający się na ostatnim
streecie , który ostatecznie trafił Clonie i pozwolił jej na
zgromadzenie 12 000 w stacku.
Ogromne
rozdanie mieliśmy w starciu Ewana Morgana oraz Mike Manttana. Obaj
gracze zbudowali pulę wartą około 65 000. Nie znamy wcześniejszej
akcji, ale na riverze, przy boardzie
obaj gracze mieli
naprawdę dobre karty. Ewan pokazał
z flushem trafionym na
turnie, który jednak nie miał żadnych szans z
Mike'a. Po tym
rozdaniu Manttan nabudował się do 93 000, natomiast Morgan spadł
do okołó 44 000.
Tuż
przed zakończeniem dnia, na wyraźne prowadzenie wysunął się Ben
Charlton. Na turnie, przy boardzie
w pocie znajdowało
się około 28 000. Wówczas Ben dostał od swojego rywala
niecodzienne zagranie w postaci all-ina do 51 250. Ben myślał
bardzo długo i w końcu zdecydował się na sprawdzenie z
i
straightem. Miał rację, przeciwnik był gorszy i pokazał tylko
z setem. Wszystko miało rozegrać się na riverze. Rywal mógł
liczyć jeszcze na jednego z 10 outów, które dawały by mu fulla
lub karetę. Tam jednak pojawiła się tylko blank i tym samym Ben
Charlton zgarnął największego pota turnieju. Jego stack liczył
teraz około 170 000, co dawało mu oczywiście prowadzenie w całym
turnieju.
- Aussie Millions Main Event – dzień 1B
- Aussie Millions Main Event – dzień 1A
- Aussie Millions – 100 000 $ event – część II
- Aussie Millions – 100 000 $ event – część I
- Aussie Millions – event #7 – final table
- Aussie Millions – event #7 – dzień 1
- Aussie Millions – event #6 – final table
- Aussie Millions – event #6 – dzień 1
- Aussie Millions – H.O.R.S.E. Event – final table
- Aussie Millions – H.O.R.S.E. Event – dzień 1
- Aussie Millions - Fixed Limit Hold'em
- Aussie Millions – Omaha Hi / Lo (FT)
- Aussie Millions – Omaha Hi/Lo (przed FT)
- Aussie Millions – PokerPro event
- Aussie Millions – event #1 – dzień 2 (FT)
- Aussie Millions – event #1 – dzień 2 (przed FT)
- Aussie Millions – event #1 – dzień 1B
- Aussie Millions – event #1 – dzień 1A
- Historia Aussie Millions – część 1
- Aussie Millions 2009 – rozkład jazdy





