Afera majtkowa na Euro 2012!
UEFA nie życzy sobie promowania firm, które nie są oficjalnymi partnerami Euro 2012. Nicklas Bendtner złamał ten wyraźny zakaz podczas meczu Portugalia - Dania, gdy po strzelonym golu podniósł w górę koszulkę, a oczom telewidzów ukazały się majtki z napisem Paddy Power!
![]() |
|
UEFA nie była zgorszona widokiem gatek, ale napis Paddy Power podziałał jak czerwona płachta na byka (chociaż same majtki były koloru zielonego). W walce przeciwko nielegalnym reklamom, postanowiono nałożyć na Duńczyka karę w wysokości 100 000 € oraz zabronić mu wyjść na boisko do meczu przeciwko Niemcom!
Całe zdarzenie już teraz otrzymało nieoficjalną nazwę "pantsgate". O ile UEFA powzięła poważne kroki przeciwko piłkarzowi, Paddy Power z uśmiechem na ustach odpowiedziało na taki zabieg marketingowy. Operator zdecydował się zapłacić karę za nielegalną reklamę.
Majtki z napisem Paddy Power miały być tymi "szczęśliwymi" i nie można im odmówić czarodziejskiego uroku. Bendtner strzelił w tamtym meczu dwie bramki, ale niestety Dania zakończyła potyczkę z Portugalią wynikiem 2:3. Sekretna broń straciła swoją moc tuż przed końcowym gwizdkiem.
Przedstawiciele Paddy Power ostrzegają także innych piłkarzy przed podobnym losem. Na "szczęśliwe" majtki radzą wybierać te z ciasną gumką, by przez przypadek nie spadły jednocześnie ze spodenkami. Jaki sami mówią, cały dolny ubiór powinien pozostać na swoim miejscu, żeby nie otrzymać kolejnych kar od UEFA.
Sam Bendtner przeprosił za swoje zachowanie. Powiedział, że opisywana sytuacja była nieumyślna i żałuje, że coś takiego się stało. Dzięki tym słowom miał możliwość zagrania w meczu przeciwko Niemcom.
A czy nasi użytkownicy zakładają szczęśliwe majtki, gdy siadają do stołów?
by dlrzz
