APPT Sydney dzień 1 B - review
Leo Boxell oraz Thomas Grigg zdominowali walkę podczas sesji B pierwszego dnia turnieju. Na starcie stanęło 109 graczy, którzy zasilili 81 uczestników sesji otwarcia. Zapraszamy na obszerne review!
Sesja B pierwszego dnia walki była znacznie bardziej kasowa od pierwszej. W walce wzięło udział 109 graczy, z których pozostało 69 posiadaczy żetonów. Aż 8 panów przekroczyło granicę 100 000, natomiast na prowadzeniu znaleźli się Leo Boxell z wynikiem 147 700 oraz Thomas Grigg, który uzbierał 141 500. Trzecim wynikiem popisał się Joel Cohen, który wrzucił do zabezpieczanej koperty 137 700.
| PokerStars.com Asia Pacific Poker Tour Sydney MAIN EVENT - DZIEŃ 1 B Wystartowało: 109 Pozostało: 69 Wpisowe: 6000 AUD + 300 AUD Dla zwycięzcy: 594 000 AUD |
PokerStars
Kod marketingowy: strategy-pl
Bonus: 100% aż do 600 $
Kod bonusowy: STARS600
Rozpoczęli
przy blindach na 1. poziomie w wysokości 50 / 100 bez ante. Bardzo
szybko turniej zakończył się dla Jeana-Claude'a Baillona. Był on
pierwszym graczem, który stracił cały swój stan posiadania. Na
flopie Jc Tc 6h Jean-Claude zagrał all-in z pocketem
i
niestety nadział się na seta u rywala, który pokazał
. Dalej
nic już nie przyniosło ratunku Francuzowi i po zobaczeniu
na
turnie oraz blank
na ostatnim streecie, musiał on opuścić swoje
miejsce przy stoliku.
Bardzo
ładny początek dnia miał natomiast Asier Aberro, który dość
szybko nabudował się do 66 000. Rozpoczął open raisem do 500 z
early position i dostał sprawdzenie od siedzącego na buttonie
Briana Wilsona. Na pierwszych trzech streetach pokazały się
i Aberro kontynuował natarcie betem w wysokości 1000. Wilson
sprawdził, aby zobaczyć na czwartym streecie. Tutaj Asier
zwolnił i zagrał check do Briana, który nieco się zastanowił, a
następnie zdecydował zagrać check behind. Na ostatnim streecie
pokazała się i wtedy się zaczęło. Aberro uderzył za 2000, na
co Wilson poczęstował go mini raisem do 4000. Asier jednak nie miał
zamiaru na tym poprzestawać i podniósł koszt pokazania swoich kart
do 8000. Wilson poszedł w głęboki tank. W końcu powiedział -
Jak
mogę zrzucić tą rękę? Ostatecznie
sprawdził z
i trafionym właśnie full housem i powiedział -
Pokaż
mi teraz swojego asa z waletem. Aberro
właśnie tak uczynił - wyłożył
i zgarnął pota wyższym
full housem. Po tym rozdaniu Wilson spadł do 20 000, natomiast Asier
nabudował się do 66 000.
Po
podniesieniu blindów do 2. poziomu 100 / 200 bez ante, wyłoniony
został wczesny chipleader sesji B pierwszego dnia turnieju. Został
nim Brendon Rubie. Po dwóch limpach przed flopem, akcja znalazła
się u Jima Pizaniasa, który zdecydował się na mini raise do 400
ze small blinda. Sprawdził go siedzący na dużej w ciemno Rubie
oraz limper z under the gun i dokładający wcześniej Joseph Moussa.
Na pierwszych trzech streetach spadły
i po trzech checkach,
Moussa zdecydował się na atak overbetem w wysokości 2600. Pizanias
spasował, natomiast Rubie zagrał raise do 6500. Limper z under the
gun momentalnie odpuścił, natomiast Moussa bardzo szybko powiększył
koszt zobaczenia turna 3-betem do 26 000. Brendon nie zastanawiając
się wiele wszedł all-in za 13 000 więcej. Moussa niestety nie mógł
już tego odpuścić, chociaż wiedział, że z
i straightem
może być tu za słaby. Faktycznie był za słaby, ponieważ Rubie
pokazał mu
z wyższym sekwensem. Joseph miał jeszcze szansę
na splita, gdyby na jednym z dwóch ostatnich streetów pokazała się
dama. Tak się nie stało. Na turnie spadł , który dał jeszcze
wyższego straighta Brendonowi, natomiast na ostatnim streecie
wylądowała zupełnie blank . Po tym rozdaniu Moussa został z
zaledwie 10 000 w stacku, natomiast Rubie nabudował się do ponad 80
000.
Całkiem
ładnego pota skosił również Aaron Benton. Po trzech limpach przed
flopem, akcja znalazła się u Bentona siedzącego na small blindzie,
a ten postanowił zagrać raise do 1175. Tylko jeden z jego rywali
pokusił się o sprawdzenie, aby zobaczyć
na pierwszych
trzech streetach. Benton kontynuował natarcie betem w wysokości
1600 i ponownie został sprawdzony przez swojego jedynego
przeciwnika. Na turnie spadła i tutaj obaj panowie tylko stuknęli
w stół, aby zobaczyć na ostatnim streecie. Benton wówczas nie
czekając na nic, zagrał bet w wysokości 3000. Oponent jednak
podbił do 9000, czym wprawił Aarona w niemałe zakłopotanie. Ten
jednak w końcu sprawdził pokazując cowboye
. Rywal
momentalnie przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka i oddał
pota. Po tym rozdaniu Benton podbudował się do 39 000.
![]() |
| Brian Wilson |
Początek
dnia nie był najlepszy dla Briana Wilsona, który dość szybko
spadł do około 15 000. Jednakże tuż prze pierwszą przerwą udało
mu się podwoić stan posiadania i powrócić do początkowej
wartości stacka. Po open raise jednego ze swoich rywali, Brian jako
jedyny zdecydował się na sprawdzenie. Flop przyniósł
i
rywal uderzył continuation betem w wysokości 3000. Brian nie
zastanawiał się wiele i zagrał all-in. Rywal sprawdził mając u
siebie
z top parą i top kickerem. To jednak było zbyt mało
na
u Wilsona, który już po zobaczeniu pierwszych trzech
streetów cieszył się z trafionego flusha. Dalej nie zobaczyliśmy
żadnych cudów, kolor Wilsona spokojnie utrzymał się na boardzie i
podwoił go do około 30 000.
Po
podniesieniu blindów do 3. poziomu 100 / 200 i ante 25, pokazał się
ponownie Brendon Rubie, który przekroczył granicę 100 000 wartości
stacka. Rubie sprawdził all-in Danny'ego Mountta przed flopem. Danny
pokazał
, które jednak okazały się zdominowane przez
![]()
Brendona. Jednakże po zobaczeniu
na pierwszych trzech
streetach, Mountt złapał flush drawa, który znacznie powiększył
jego szanse na pozostanie w turnieju i podwojenie stacka. Dalej
jednak nic już się nie zmieniło. Na turnie pokazała się tylko
blank , natomiast na ostatnim streecie równie blank
. Danny
musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku, natomiast Rubie
nabudował stack do 105 000.
Bardzo
aktywny był David Steicke, który w swoim stylu brał udział w
dużej ilości handów i równie mocno zmieniał wartość swojego
stacka - to w dół, to w górę. Walkę z Davidem szczególnie
upodobała sobie Wooka Kim. W pierwszym z takich David oraz Wooka
zagrali limp przed flopem i akcja znalazła się u pana siedzącego
na cut offie, ten podbił do 875. Sprawdził go oponent z big blinda
oraz dwójka limperów. Na pierwszych trzech streetach spadły
i big blind posłał check do Davida, który uderzył momentalnie
za 3100. Wooka Kim spasowała i to samo uczynił agresor sprzed
flopa. Sprawdził natomiast big blind, aby zobaczyć spadającą
na turnie. Ponownie zagrał check do Steicke, a ten zażyczył sobie
opłaty w wysokości 6625 za zobaczenie karty na riverze. Rywal tym
razem nie chciał już uszczuplać swojego stacka i odpuścił
rozdanie. Po tym handzie David podbudował się do 55 000.
W
dosłownie kolejnym rozdaniu, Steicke ponownie zagrał limp i akcja
foldem przeszła do gracza siedzącego na małej w ciemno, który
dołożył do dużego. Na tym jednak się nie skończyło, ponieważ
okupujący pozycję na big blindzie Sam Youssef podbił do 1300.
Sprawdził go tylko Steicke i obaj gracze zobaczyli
na
flopie. Youssef uderzył wówczas za 1100 i został sprawdzony. Gdy
na turnie pokazała się , Sam jeszcze raz zaatakował, kładąc
teraz za linią żetony o wartości 1300. Tym razem Steicke odpuścił
i oddał pota swojemu rywalowi.
Chwilkę
później David stracił dość pokaźnego pota na rzecz Wooki Kim.
Akcja foldem przeszła do siedzącego na buttonie Michaela Cooka,
który zagrał raise do 600. Steicke ze small blinda poczęstował go
raisem do 3000 i został sprawdzony przez Kim siedzącą na dużej w
ciemno. Cook zrezygnował z udziału w rozdaniu i dwójka na blindach
zobaczyła
na pierwszych trzech streetach. Steicke tutaj
zwolnił i posłał check do Wooki, która również nie przejawiała
agresji i pozwoliła na wyłożenie darmowego turna. Tam spadła
podwajająca board . Steicke już teraz nie miał zamiaru czekać i
uderzył betem w wysokości 3000. Został sprawdzony i na ostatnim
streecie pokazała się . Steicke jeszcze raz uderzył, każąc
zapłacić za pokazanie swoich kart aż 6000. Kim poszła w głęboki
tank. W końcu stwierdziła, że coś jej nie pasuje w zachowaniu
Davida i sprawdziła z
! Call okazał się świetny, Steicke
pokazał bowiem tylko
z nietrafionym fush drawem z flopa. Po
tym rozdaniu w stacku Kim znajdowało się już 34 000, natomiast
Steicke spadł do około 40 000.
![]() |
| Wooka Kim |
Chwilkę
później Wooka ponownie starła się z Davidem. Rozpoczęło się od
trzech limpów - w tym Sama Youssefa i Davida. Akcja wówczas
znalazła się u Kim, która postanowiła zagrać raise do 850.
Dostała sprawdzenia od całej trójki limperów i na pierwszych
trzech streetach pokazały się
. Akcja checkiem przeszła
wówczas do Steickego, który postanowił uderzyć za 1525.
Sprawdziła go tylko Wooka i na turnie oboje zobaczyli . Tutaj
David zwolnił posyłając check do Kim, która zagrała check
behind, aby zobaczyć darmową kartę na riverze. Tutaj krupier
wyłożył , co spowodowało reakcję Davida. Uderzył on betem za
5000. Wooka po chwili namysłu zdecydowała się na spasowanie swoich
cowboi
z nietrafionym flush drawem z flopa. Steicke był
lepszy, ale dopiero na riverze, złapał tam bowiem seta z
. To
pozwoliło mu na powrót do około 42 000.
Po
podniesieniu blindów do 4. poziomu 150 / 300 i ante 25, na szczyt
tabeli wystrzelił Leo Boxell. W jednym rozdaniu udało mu się
wygrać więcej żetonów, niż w ciągu całego dnia zgromadził
najlepszy w sesji A Tony Dunst. Rozdanie było totalnie idiotyczne,
na flopie
, Leo uderzył betem w wysokości 5000 i dostał
3-bet od rywala aż do 48 000. Po długiej chwili namysłu zdecydował
się zagrać all-in za ponad 50 000 total. Rywal nie miał innego
wyjścia i sprawdził z
- second parą i gutshot straight
drawem. Boxell był znacznie lepszy, miał seta z
i bał się
tylko jednej z czterech pozostałych w talii siódemek. Na turnie
pokazała się blank , natomiast dzieła zniszczenia dokonała
spadająca na ostatnim streecie , która dała Boxellowi full
house'a i nabudowała go do ponad 105 000.
Przy
innym stoliku trwała natomiast prywatna wojna Briana Wilsona oraz
Asiera Aberro. Obaj gracze starli się wcześniej ze skompletowanymi
fullami i wówczas lepszy okazał się był Aberro. Teraz Wilson
przeprowadził bardzo udany kontratak. Rozpoczął open raisem do
1175 z cut offa i dostał sprawdzenia od siedzącego na small
blindzie Asiera oraz Lima Jong-Hyuna z dużej w ciemno. Flop
przyniósł
i Aberro bardzo szybko zareagował betem w
wysokości 3000. Lim sprawdził, a za nim dołożył Wilson. Na
turnie pokazała się
i teraz obaj gracze na blindach posłali
check do Briana, który postanowił uraczyć ich betem w wysokości
10 000. Aberro zdecydował się na sprawdzenie, natomiast Jong-Hyun
odpuścił. Gdy na ostatnim streecie pokazała się parująca board
, Asier stuknął w stół do Wilsona, który chyba nie wierzył,
że może zgarnąć więcej kasy od gorszej niż swoja ręki i zagrał
check behind. Pokazał
ze złapanym na turnie straightem, co
wystarczyło, aby zgarnąć ważącego 32 000 pota. Po tym rozdaniu
Brian odbudował się do 47 000, natomiast Aberro spadł do 42 000.
Niedługo
przed kolejną przerwą z turniejem pożegnała się Emily Hill. Na
boardzie
Joel Cohen zagrał all-in za około 17 000 w
pota ważącego już ponad 20 000. Emily zostało już tylko 12 000 i
rakiety Ax
Ax
na ręce. Myślała dość długo, zanim zdecydowała się sprawdzić.
Cohen wówczas dumnie wyłożył pocketa
z trafionym na flopie
setem, który na riverze upgradował do full house'a. To był koniec
dla pani Hill, natomiast Joel nabudował się do około 40 000.
Po
podniesieniu blindów do 5. poziomu 200 / 400 i ante 50, poznaliśmy
nowego leadera. Decydującą akcję betem za 1600 w dwóch rywali na
flopie
rozpoczął David Hibbott. Jeden z nich zdecydował
się na sprawdzenie, natomiast drugi odpuścił. Gdy na turnie
pokazała się
, Hibbott powtórzył swój atak i ponownie położył
za linią żetony o wartości 1600. Rywal jeszcze raz sprawdził i na
ostatnim streecie pokazała się . Tutaj obaj panowie tylko
stuknęli w stół. Hibbott pokazał
z parą dziewiątek, która
okazała się wystarczająca, aby zgarnąć pota i nabudować się do
124 000.
Niedługo
później mieliśmy totalnie chore rozdanie z udziałem Joela Cohena
oraz Roberta Dameliana. Na flopie
Joel znalazł się na
all-inie za 39 525. Dostał momentalne sprawdzenie od Roberta i
okazało się, że Joel ponownie władował się w rakiety. Damelian
bowiem pokazał
z top setem, który pozostawiał wyłącznie
szansę na cud posiadającemu pocketa
Joelowi. Cohen miał
tylko jednego outa w talii, aby pozostać w turnieju. Na turnie
pokazała się , a na riverze BUM! Spada
, która daje karetę
Joelowi i buduje jego stack do 90 000. Joel Cohen versus rakiety -
2:0.
![]() |
| David Steicke |
Blindy
poszły w górę do 6. poziomu 300 / 600 i ante 50. W akcji ponownie
zobaczyliśmy Davida Steicke. Na flopie
Sarah Lee zagrała
bet w wysokości 8000 do Davida, który postanowił sprawdzić. Gdy
na turnie spadł , Lee momentalnie zagrała all-in za 23 200.
Steicke poszedł w głęboki tank. W końcu zdecydował się na
sprawdzenie z
- bottom parą, flush drawem oraz gutshot
straight drawem. Jak się okazało, gutshot był nieczynny, ponieważ
Lee miała
, ale David miał całkiem sporo outów na riverze,
aby złamać damy swojej rywalki. Tam jednak spadła tylko blank i
tym sposobem Sarah podwoiła swój stack do około 67 000. Steicke
natomiast został z zaledwie 15 000 w stacku.
Chwilkę
później, udało mu się jednak powrócić do żywych. Wygrał kilka
mniejszych potów, a następnie skubnął ładną część stacka od
Erica Tomberlina. Na turnie, przy boardzie
, David zagrał
check do Erica, który uraczył go betem w wysokości 1800. Steicke
na to zareagował check / raisem do 4800. Tomberlin zdecydował się
na call, aby zobaczyć spadającą na ostatnim streecie. Steicke
wówczas zagrał bet w wysokości 6625. Eric tym razem zdecydował
się na fold i miał chyba rację, ponieważ David pokazał mu
z trafionym właśnie na turnie tripsem. Po tym rozdaniu w stacku
Steickego znajdowało się już 32 000.
Chwilkę
później mieliśmy kolejne totalnie chore rozdanie. Tym razem sprawa
rozegrała się między graczami, którzy swoje miejsca w turnieju
zdobyli poprzez kwalifikacje na PokerStars. Na flopie
Peter
Parsons zagrał all-in za 5000, na co Eric Tomberlin również
postanowił wsunąć się, ale za 25 000. Obu panów sprawdził
najbogatszy w rozdaniu Marcos Vassiliadis. Parsons pokazał
z
open ended straight drawem, Eric wyłożył pocketa
z
trafionym setem, natomiast Vassiliadis pokazał dwie pary z
.
Gdy na turnie spadła , Marcos złapał full house i pozostawiał
już bez żadnych szans Parsonsa, który był drawing dead. W nie
lepszej sytuacji był Eric, który miał tylko jednego outa na
pozostanie w turnieju. Aż tu nagle, na ostatnim streecie ponownie
zobaczyliśmy BUM! Spada , która daje karetę Tomberlinowi i
potężne nabudowanie stacka po ponad 60 000. Parsons natomiast
musiał pożegnać się z turniejem.
Swój
udział w turnieju zakończył również Brian Wilson, który nie
wytrzymał konfrontacji z Leo Boxellem. Swoje ostatnie rozdanie
rozpoczął open raisem do 1475 i dostał 3-bet od nieznanego gracza
do 4000. Leo Boxell zdecydował się na call ze small blinda,
natomiast Brian wpakował do pota cały swój stack w kwocie 36 000.
Nieznany rywal, który wcześniej 3-betował, zdecydował się
odpuścić rozdanie, natomiast Leo sprawdził. Wilson wcale nie był
silny, miał tylko
, ale i tak flipował przeciwko pocketowi
Boxella. Na pierwszych trzech streetach pokazały się
i
zrobiło się bardzo ciekawie. Wilson złapał swojego króla, ale
Boxell miał teraz 9 outów na flusha. Faktycznie kolor uzupełnił
się już na turnie po wyłożeniu . Tym sposobem Brian był
drawing dead, a Loe pewny powrotu na szczyt. Po tym rozdaniu Boxell
nabudował się do 145 000.
Po
podniesieniu blindów do 7. poziomu 400 / 800 i ante 75, który miał
być ostatnim tego dnia, mieliśmy kilka akcji na mniejszą kasę.
Podwojenie udało się zaliczyć Simonowi Wattowi. Zagrał on all-in
przed flopem z
i dostał sprawdzenie od Aarona Bentona, który
pokazał pocketa Qx
Qx.
Typowy coin flip rozstrzygnął na korzyść Watta dopiero spadający
na ostatnim streecie as. Board
okazał się łaskawszy
dla Simona, który powrócił do poziomu 36 000. Benton natomiast
spadł do 45 000.
Kosił
nadal Joel Cohen, który wyrzucił z gry Alego Ghezelbasha. Cała
akcja zakończyła się all-inami na flopie
. Joel pokazał
big slicka
, natomiast Ali G. zdominowane
. Dalej obyło
się już bez cudów. Na turnie pokazała się , natomiast na
ostatnim streecie równie nieistotna . Po zgarnięciu pota wartego
około 60 000 Cohen nabudował się do 115 000.
Do
grona graczy z sześciocyfrowym stackiem dołączył Tom Grigg, który
zgarnął potężnego pota w starciu z Brendanem Edmondsem. Na
boardzie
w puli znajdowało się już około 40 000.
Tom zagrał check do Brendana, a ten zaatakował betem w wysokości
28 000. Grigg poszedł w głęboki tank. Po ponad minucie namysłu
zdecydował się na sprawdzenie z pocketem
. Call okazał się
bardzo dobry, ponieważ Edmonds pokazał tylko Kx
Jx z
totalnym powietrzem. Po tym rozdaniu Grigg nabudował stack do około
120 000, natomiast Tom spadł do zaledwie 25 000.
![]() |
| Simon Watt |
Po
raz kolejny bardzo pechowe tego dnia okazały się rakiety. Jacob
Meyer, który zakwalifikował się do turnieju poprzez satelitkę na
PokerStars zagrał all-in za około 17 000 przed flopem z
i
dostał instant call od Simona Watta, który pokazał rakiety Ax
Ax.
Już na flopie zrobiło się bardzo nieprzyjemnie dla Watta, który
po zobaczeniu
znalazł się w ciężkiej sytuacji. Meyer
miał bowiem już trafionego straighta. Gdy na turnie pokazała się
, Watt złapał cztery bezpośrednie outy na full house, jednakże
Ks na riverze nie wniósł niczego nowego do tego rozdania i
przypieczętował podwojenie Jacoba. Po tym rozdaniu miał on na
swoim koncie około 37 000, natomiast Watt spadł do 31 000.
W
ostatnich dwóch rozdaniach dnia niemal połowę swojego stacka
stracił Michael TheBigSiCkO
Guzzardi.
Najpierw na flopie
Michael sprawdził all-in Linha Trana.
Miał dwie pary z
, jednakże był praktycznie drawing dead
przeciwko
rywala. Na turnie spadł nieistotny zupełnie
,
natomiast na riverze , która dała dodatkowo flusha Linhowi. Po
tym rozdaniu Guzzardi spadł do 63 000, natomiast Linh podbudował
się do 40 000.
W
dosłownie kolejnym rozdaniu Letitia Rowlands zagrała all-in przed
flopem i dostała sprawdzenie od Guzzardiego. Michael ponownie okazał
się zdominowany. Pokazał
, które nie miały większych szans
w starciu z
rywalki. Wszystko zmieniło się na flopie
, gdy TheBigSiCkO
złapał
swoją parę. Jednakże sprawiedliwości stało się za dość na
turnie, gdzie spadła
dająca wyższą parę pani Rowlands. River
nie zmienił już niczego w układzie sił, tam spadła blank i
tym sposobem Letitia podwoiła stack do 23 000, natomiast Guzzardi
spadł do 42 000.
| PokerStars.com APPT Sydney Day 1B - Top 10 |
||
| Miejsce | Gracz | Stack |
| 1. | Leo Boxell | 147 700 |
| 2. | Thomas Grigg | 141 500 |
| 3.. | Joel Cohen | 137 700 |
| 4. | Stewart Davidson | 121 700 |
| 5. | Sander Aalders | 109 100 |
| 6. | Tom Pongrass | 102 500 |
| 7. | David Hibbott | 102 100 |
| 8. | Brendon Rubie | 101 700 |
| 9. | Phillip Willcocks | 95 000 |
| 10. | David Steicke | 88 200 |
Nie masz jeszcze konta na PokerStars?
Inne newsy o PokerStars:
- PokerStars.com EPT Prague: Allanon i Nazgul nadal w grze
- EPT Praga - ruszył live ticker
- Jutro startuje EPT Praga Main Event
- APPT Sydney za pasem
- Liga TopGear – 4 turniej
- EPT Vilamoura: Dzień final table- review
- PokerStars Million Dollar Challenge: Barboza wygrywa 100 000 $
- EPT Vilamoura: Znamy zwycięzcę
- EPT Vilamoura: Dzień 4 - review
- EPT Vilamoura: Dzień 3 - review
- PokerStars.com EPT Vilamoura: nasi za burtą
- EPT Vilamoura: Dzień 2 - review
- EPT Vilamoura: Dzień 1B - review
- PokerStars.com EPT Vilamoura: Dzień 2 - PokerNoob na 11. miejscu
- PokerStars.com EPT Vilamoura: Dzień 1B



