Zaktualizowano 03 mar 26 przez

500 tysięcy rąk zagrane w lutym - wywiad ze Stafu

Nasz użytkownik w ramach promocji The Blog Job zdecydował się na imponujący challenge - zagranie w ciągu 28 dni 500 000 rąk na stolikach cash i osiągnięcie profitu. Udało mu się to zrealizować!

"Challenge pozwalają odkryć swoje mocne i słabe strony"

stafu challenge thumbs up
Udało się!

PokerStrategy.com: Jesteś właśnie po zakończeniu ciekawego czelendżu - zagranie 500 000 rąk na stolikach cashowych w ciągu miesiąca z profitem (300 $). Było kilka osób, które nie wierzyły, że uda ci się osiągnąć ten cel i postawiły nawet pieniądze na twoją porażkę, a jednak dopiąłeś celu! Gratulacje!

stafu: Dzięki. Ja też miałem wątpliwości, czy dam radę. Fajnie, że się udało.

PokerStrategy.com: Krótkie wprowadzenie - od jak dawna grasz w pokera?

stafu: Gram już prawie 6 lat. Zawsze mikro. Praktycznie każdego dnia w ciągu tych sześciu lat można mnie było spotkać na stolikach.

PokerStrategy.com: Jakie stawki grałeś najwyżej?

stafu: NL10 to stawki, które grałem regularnie przez jakiś czas, ale zawsze wracałem do moich ulubionych graczy z najniższych stawek.

PokerStrategy.com: Do tej pory brałeś udział już w kilku czelendżach. Między innymi w tym. Lubisz chyba takie wyzwania?

stafu: Rzeczywiście było takie wyzwanie, już nawet zapomniałem o nim. Było ich trochę, od kiedy gram. Chyba potrzebowałem zawsze jakiejś formy motywacji i dlatego wyznaczałem sobie różne cele. Czasem może zbyt ambitne, czy nie do końca przemyślane, ale dzięki challengom poznałem swoje mocne i słabe strony. Dobre cechy mogę dzięki temu wykorzystywać lepiej, a złych się pozbywać.

PokerStrategy.com: Jaki był twój rekord volume do tej pory?

stafu: Myśle, że było to 250 tys. rozdań w ciągu miesiąca. Ale wtedy grę musiałem pogodzić ze studiami.

PokerStrategy.com: Ile godzin ostatecznie musiałeś zagrać, żeby zrealizować obecny challenge?

stafu: Około 280 godzin gry.

PokerStrategy.com: Grałeś za jednym posiedzeniem, czy rozbijałeś sesje na kilka?

stafu: W pierwszych dniach eksperymentowałem jakie sesje będą optymalne. Był dzień, gdy grałem sesje: 45 minut gry i 15 minut przerwy. Ale czas na otwieranie i zamykanie stołów znacząco zmniejszał ilość rozdań w ciągu godziny.

Ostatecznie najlepszym wyjściem okazały się 3 dłuższe sesje z przerwami około godziny. Sesje zaczynałem około godziny 14-15, później 19-23 oraz od 24 do czasu, gdy zacząłem czuć senność między 4 a 6. Gdybym dzisiaj miał ustalać swój grafik to zaczynałbym wcześniej i nie grał w godzinach 16-18 (jest to czas najsłabszego winrate'u na mikro stawkach).

PokerStrategy.com: Miałeś jakieś kryzysy mentalne w trakcie tego miesiąca? Jak je rozwiązałeś?

stafu: Oczywiście! Kryzys pojawił się, gdy wyniki finansowe sesji nie były zadowalające. W drugiej części miesiąca postarałem się poprawić jakość mojej gry pozbywając się większości rozpraszaczy typu seriale (zdążyłem obejrzeć wszystkie sezony Prison Break), fora itp. Dodatkowym pomocnikiem okazała się wariancja, która wreszcie stanęła po mojej stronie, co poskutkowało tym iż wyzwanie się powiodło.

PokerStrategy.com: Jak z żywieniem w tym czasie, snem, ruchem, przygotowaniem fizycznym?

stafu: Zadbałem o suplementacje witaminowe, obiady gotowałem na dwa dni. W przerwach między sesjami kilka przysiadów, trochę skakanki, pompki i można było grać dalej. Jeśli chodzi o sen, to zawsze spałem do oporu - to najlepsza regeneracja.

"Dzięki temu wyzwaniu sprawdziłem swoją wytrwałość"

PokerStrategy.com: Grałeś na padzie, co dla wielu osób obserwujących challenge było czymś nowym. Wprawdzie pokazałeś to na bardzo fajnie zmontowanym filmiku, ale czy mógłbyś dodatkowo powiedzieć nam coś więcej na ten temat?

stafu: Pad to bardzo pomocne narzędzie. Założę się że dużo osób korzysta z hotkeys na PokerStars. Ja przeniosłem wszystkie te "gorące klawisze" na kontroler. To bardzo przyśpiesza podejmowanie decyzji i pozwala przyjąć wygodną pozycję przed monitorem. Jeśli ktoś kiedyś wymyśli urządzenie do sterowania myślami, to chętnie je użyję.

PokerStrategy.com: Alvaro w trakcie swojego czelendżu miał problem i to bardzo duży z nadgarstkami, czy twoja metoda gry na padzie mogłaby go ustrzec przed tym?

stafu: Myślę, że zdecydowanie tak. Tym bardziej, że konfiguracja pada do tej odmiany byłaby jeszcze prostsza.

PokerStrategy.com: Spora dyskusja wynikła na temat tego, czy jest to dla ciebie opłacalne. Czy nie lepiej by było, żebyś grał wyżej. Możesz powiedzieć, dlaczego akurat takie stawki?

stafu: Aspekt finansowy nie był najistotniejszy. Poker zawsze był dla mnie dodatkiem. Jako gracz mikro stawek uznałem, że to odpowiedni limit do sprawdzenia swojej wytrwałości. Można powiedzieć, że jest to pierwszy etap kolejnego etapu mojej gry w pokera. Chciałem zacząć od nowa swoją przygodę i nabrać odpowiedniego tempa, gdyż ostatnio miałem z tym problem.

500 000 poker hands in one month
500 000 rąk w ciągu najkrótszego miesiąca w roku - imponujące

PokerStrategy.com: W zeszłym tygodniu pisałem o tym, że postawienie pieniędzy na siebie jest całkiem dobrym motywatorem. Jak myślisz, jak duże znaczenie miała tutaj gotówka z zakładów pobocznych w tym, że udało ci się zrealizować cel?

stafu: Przyznam, że przyjęcie zakładu znacząco podniosło motywację do gry. Szczególnie w początkowym okresie, gdy utrzymanie tempa gry było problemem. Natomiast po kilku dniach, to co wydawało się tak trudne, stało się rutyną.

PokerStrategy.com: Jakie są najbliższe plany? Odpoczynek, odsypianie?

stafu: Uważam się za osobę strasznie leniwą. Najbliższym planem jest pozbycie się tej przypadłości i nabranie jeszcze większej energii do działania. Myślę, że ten challenge pomógł mi w zrozumieniu, że cokolwiek sobie postanowimy możemy to osiagnąć, a jedyną przeszkodą do osiagnięcia dowolnego celu jesteśmy my sami.

PokerStrategy.com: Planujesz jakiś "epicki" czelendż jeszcze w najbliższej przyszłości?

stafu: Oczywiście, że tak 🙂

PokerStrategy.com: W takim razie czekamy na kolejne monumentalne wyzwanie! Jeszcze raz gratulacje!

Podziel się ze znajomymi