5 legend micro stawek
Przyglądamy się graczom, którzy udowodnili, że nawet niewielki bankroll potrafi zapoczątkować ogromny sukces w pokerze online.
Boku87 zamienia 5 $ w 100 000 $

Gracz PokerStars Thomas "Boku87" Boekhoff w pokerowych kręgach znany jest z tego, że z kilku groszy jest w stanie ugrać naprawdę ogromne kwoty. Najpierw udało mu się zamienić 100 $ w 10 000 $, a w roku 2010 jeszcze podniósł sobie poprzeczkę i z 5 $ ugrał okrągłe 100 000 $!
Zajęło mu to dziesięć miesięcy i 45 000 turniejów turbo SnG. W maju 2010 roku jego bankroll stanął na 100 384 $.
Zaczynał, grindując fixed-limit na stawkach 0,02 $/0,024 $ oraz SnG za 0,10 $. Na końcu 50% jego profitu pochodziło ze stołów, a drugie 50% z Frequent Player Points, bonusów i promocji.
Mimo że nigdy do końca nie przebił się na scenę high stakes, scementował swoją legendę jako być może najlepszy gracz niskich stawek w historii.
Wyzwanie Jezusa

Dziś jest jedną z bardziej pogardzanych osób w pokerze, więc "legendą micro stawek" nazywamy go z pewną niechęcią. W czasach, gdy Chris Ferguson był po prostu oryginalną postacią w środowisku pokerowym, podjął wyzwanie, które było później zarówno podziwiane, jak i powielane przez wielu innych graczy.
Zaczynając z czystym kontem, ugrał 10 000 $. Najpierw tłucząc się na frerollach, a potem grając na stołach cash.
Jak sam twierdzi, kluczem do sukcesu było umiejętne zarządzanie kapitałem oraz wybieranie odpowiednich momentów do zmiany stawek, tak w górę, jak i w dół. Wiele osób podążając za jego przykładem, samemu rzuciło sobie takie wyzwanie, korzystając z podobnego systemu. Jedną z nich jest nasz użytkownik Cornie4Ever.
Najważniejsza zasadą było niesiadanie do stołu z kwotą przekraczającą 5% bankrolla (dla turniejów było to 0,5% do 2%), oraz opuszczanie stołu, kiedy wygrane przekroczyły 10% aktualnego stanu posiadania.
Od freerolla do mistrzostwa WSOPE

Legenda pokera online Annette "Annette_15" Obrestad była jedną z pierwszych osób, które udowodniły, że pokerową karierę można zbudować od najniższych stawek. Jednym z najlepszych graczy online MTT stała się, nigdy nie dokonując depozytu na poker roomie (w dużej mierze dlatego, że kiedy zaczynała, była niepełnoletnia).
W środowisku pokerowym dobrze znana jest jej historia zwycięstwa w pierwszym freerollu, ale dopiero kiedy wygrała WSOP Europe Main Event za 1 mln £, zaczęła być częściej rozpoznawana. Mając zaledwie 18 lat, na długi czas stała się chodzącą reklamą pokera online.
Z pewnością nie jest jedynym graczem, który wygrał siedmiocyfrową kwotę nie składając nigdy depozytu online, jednak jej historia jest najbardziej spektakularna i najczęściej przytaczana.
Milion rąk w miesiąc

Dzięki multitablingowi granie niskich i średnich stawek, takich jak NL100, może być dla wielu osób dobrą opcją na zrobienie kariery. Nasz następny grinder micro przekuł tę myśl w najbardziej ekstremalną realizację.
Znany były gamer Chiren80 zagrał milion rąk w jeden miesiąc (styczeń 2011), osiągając przy tym profit.
Spędził 31 dni, grając NL2 i zarabiając na tym 2200 $.
Nikt chyba nie wątpi w umiejętności i etykę pracy tego człowieka, a jego rekord może nigdy nie zostać pobity. Nie mając jednak na boku żadnego prop beta, jego zarobki zbliżyły się do wartości płacy minimalnej w większości rozwiniętych krajów. Poświęcił 422 godziny, więc jego stawka wyniosła 5,21 $/h.
maratik wygrywa milion

Dla generacji online ta historia "od zera do milionera" bardzo przypominała osiągnięcię Moneymakera.
W 2012 roku rosyjski gracz "maratik" zapisał się w historii pokera online swoim niezwykłym osiągnięciem, gdy po wygraniu satelity zamienił kilka drobnych w siedmiocyfrowa wypłatę.
Jego podróż zaczęła się od satelity za 40 Frequent Player Points (FPPs) na PokerStars, a skończyła zwycięstwem w Main Evencie WCOOP z wpisowym 5200 $ - internetowym odpowiedniku Main Eventu WSOP - dającym 1 000 907,26 $.
Jeśli spojrzeć na ROI, jest to chyba najbardziej profitowy turniej w historii. Zamiana 40 FPP na miejsce w $5,200 WCOOP sama w sobie jest czymś niesamowitym, a przekształcenie tego w zwycięstwo w największym i najtrudniejszym turnieju roku, jest tym, z czego zbudowane są marzenia.
A może przegapiliśmy którąś legendę micro? Dajcie znać w komentarzach.