2009 Aruba Poker Classic: Dzień 1B review
Zapraszamy na obszerny review z sesji B pierwszego dnia walki w podczas Aruba Poker Classic 2009.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Często jest tak, że większość znanych graczy rozpoczyna swój udział w
najważniejszych turniejach właśnie od sesji B. Nie inaczej było i tym razem, frekwencja podczas dnia 1B była znacznie wyższa, niż w dniu
1A. Druga sesja pierwszego dnia turnieju zgromadziła 288 graczy, którzy
dołączając do 188 z sesji A utworzyli stawkę 476 chętnych na zdobycie
tytułu najlepszego gracza turnieju Aruba Poker Classic 2009. Dzień 1B należał do Roberta Mizrachi, który zakończył zmagania na pozycji chip lidera mając 80 600
żetonów. Do drugiego dnia turnieju przystąpi z drugim stackiem, ponieważ
więcej żetonów ma Jon Faualoro, który wywalczył sobie pierwszą pozycję
w dniu 1A.
| Aruba Poker Classic 2009 MAIN EVENT - DZIEŃ 1B Wystartowało: 288 Pozostało: 157 Wpisowe: 5000$ + 500$ Pula: 2 303 750 $ Dla zwycięzcy: 753 330 $ |
Podobnie jak w przypadku dnia 1A, tak i tutaj grę rozpoczęto od blindów 25 / 50. Jak to zwykle bywa na początku turnieju wszyscy grali raczej zachowawczo próbując poznać przeciwników. Pierwszego większego pota zgarnął Joe Sebok, który trzymając
skompletował na flopie kolor. Jego układ został opłacony na każdym ze streetów i stack Seboka urósł do 18 000.
Bardzo szybko poznaliśmy jednak pierwszego pokerzystę, który musiał pożegnać się z marzeniami o zwycięstwie w turnieju. Był nim Madsen, który zdecydował się na sprawdzenie beta za 150 od gracza z pozycji UTG. Na 3-bet zdecydował się jeszcze pokerzysta z buttona, ale jego podbicie do 350 zostało sprawdzone przez 2 pozostałych w rozdaniu graczy. Na flopie 9x 5x 4x BU zdecydował się na kontynuację agresji betem za 1700 żetonów, na co Madsen odpowiedział raisem do 5100. Agesor z preflop zwolnił w tym momencie, ale nie zamierzał odpuszczać. Ostatecznie uznał, że najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie call. Na turnie pojawił się Kx i Madsen wykorzystująć inicjatywę wypracowaną na poprzednim streecie zdecydował się na all in. W momencie kiedy pokerzysta przesuwał wszystkie swoje żetony na środek stołu, gracz z buttona powiedział krótko "I call". Jak się okazało trzymał on pocketa króli i na turnie złapał nutsa. All in Madsen był również jak najbardziej uzasadniony, gdyż ze swoją parą piątek na ręku otrzymał on seta na flopie. Tym samym Madsen musiał pożegnać się z turniejem ze sporym niedosytem.

Pockety tego dnia z zasady miały ciężką przeprawę. Campagna otrzymał
i zdecydował się na 3-bet do 1300 po wcześniejszy podbiciu od pokerzystki z pozycji UTG, która zdecydowała się ostatecznie sprawdzić zagranie Campagna. Na flopie
nikt nie zdecydował się na podjęcie akcji. Podobnie sytuacja wyglądała na turnie, który przyniósł
. Dopiero gdy krupier wyłożył
na ostatnim streecie pokerzysta z pozycji UTG zdecydował się na bet w połowę puli. Anthony Campagna po dłuższej chwili postanowił nie sprawdzać tego zagrania. Po tym rozdaniu stack tego pokerzysty spadł do 11 075.
Łatwego dnia nie miał też Craig Gray. Zaangażował się on w rozdanie, które okazało się być dla niego bardzo kosztowne. Przy boardzie
Craig na check przeciwnika odpowiedział betem za 1100 do puli 1700. Pasywność gracza z MP1 była jednak zwodnicza, ponieważ po becie postawionym przez przeciwnika, zdecydował się on na raise do 3000. Gray postanowił sprawdzić to zagranie. Na riverze pojawiła się
. MP1 postanowił kontynuować agresję i wrzucił do puli 4100 żetonów. Craig stanął przed bardzo ciężką decyzją i potrzebował sporo czasu, żeby ją podjąć. Ostatecznie wybrał opcję call, ale nie było to szczęśliwe zagranie, ponieważ przeciwnik trzymał
dające mu nutsa w postaci strita. Gray zmuckował swoje karty i musiał zacząć myśleć nad strategią na kolejne rozdania, ponieważ jego stack spadł do 6300 żetonów.

. Zagranie to sprawdził między innymi Gavin Smith, ale nie zobaczyliśmy kart tego gracza, ponieważ złożył się on na 4bet od zawodnika z BU, który trzymał
. Board
dał Anthony'emu strita dzięki czemu powrócił on do gry ze stackiem 5000 żetonów.
Obrońca tytułu z przed roku Matt Brady również nie mógł złapać właściwego rytmu i wciąż balansował na granicy stacka początkowego z małymi odchyłami in minus. W jednym z rozdań przy boardzie
Matt kontynuował agresję betem za 1525. Jego zagranie zostało sprawdzone przez przeciwnika, który to rozdanie rozgrywał pasywnie. Po pojawieniu się
na riverze gracz ten zdecydował się jednak na przejęcie inicjatywy i mocno zabetował za 3000. Brady potrzebował sporo czasu na podjęcie decyzji i ostatecznie postanowił spasować. Przeciwnik uznał iż Mattowi należą się słowa wyjaśnienia i powiedział "Miałem flush draw i złapałem strita". W odpowiedzi zrezygnowany Matt tylko przytaknął i zastanawiał się w jaki sposób najlepiej wykorzystać pozostałe żetony, który miał 10 000.
Kolejny raz przyszedł czas na zmianę poziomu i od tego momentu gracze z pozycji małego i dużego blinda musieli wrzucać odpowiednio żetony o wartość 100 oraz 200. Kilka rozdań po powrocie z przerwy na all in przed flopem zdecydował się Josh Prager ze swoim Ax Kx. Jego zagranie zostało sprawdzone przez Stephanie Alderman, która miała pocket ósemek. Wśród 5 wyłożonych przez krupiera kart nie pojawiła się żadna, która mogłaby pomóc Pragerowi w poprawie jego układu i tym samym musiał on pożegnać się z turniejem.

. Pokerzysta z małego blinda nie zdecydował się na kontynuację agresji, więc Brady postanowił przejąć inicjatywę betem w 2/3 puli.
na turnie dała duże możliwości sklompletowania strita, ponieważ w tym momencie każde Tx oraz 6x dawały ten układ. W tej sytuacji obaj gracze postanowili przeczekać i zobaczyć co przyniesie river.
na ostatnim streecie wydawał się nie mieć większego znaczenia. Pokerzysta z pozycji małego blinda postanowił wykorzystać niebezpieczną strukturę boardu i zabetował za 1600. Brady dość szybko zdecydował się na call pokazując 2 pary skompletowane na flopie dzięki
, natomiast SB trzymał bezwartościowe
. Tym samym stack obrońcy tytułu urósł do 14 000.
W tym samym czasie ciekawą akcję mieliśmy kilka stolików dalej, gdzie brylował Jean Robert Bellande. Flopa
obejrzało 3 graczy, a pula oscylował w granicach 5000. Bellande postanowił uderzyć za 4000, czym zmusił do wytężonego myślenia gracza z UTG. Przez około 2 minuty pokerzysta ten zastanawiał się nad kolejnym ruchem i ostatecznie zdecydował się na sprawdzenie, natomiast MP1 spasował niemal natychmiastowo. Po wyłożeniu przez krupiera
na kolejnym streecie UTG przeczekał. Jean nie zamierzał odpuszczać agresji i położył na stole żetony o wartości 8000. Przeciwnik zrozumiał, że nie ma w tej sytuacji szans na tani showdown i spasował swoje karty oddając pulę Bellande, którego stack po tym rozdaniu wynosił 60 000.

kobieta, która na preflopie zagrała limp / call, tym razem postanowiła zagrać donk beta za 1000. Young chciał zachować inicjatywę po swojej stronie i podbił do 2800 co spotkało się ze sprawdzeniem. Gdy na turnie pojawiła się
zawodniczka z UTG postanowiła zagrać już tylko check, a następnie call na bet za 3600. Krupier wyłożył ostatnią wspólną kartę w tym rozdaniu jaką był
. Karta ta zapowiadała sporo emocji, ponieważ ewentualna para asów mogła zamienić się w tripsa, a przy okazji powstała możliwość skompletowania koloru. Pokerzystka z UTG postanowiła wykorzystać tą sytuację do zgarnięcia puli i uderzyła za 6000. Young potrzebował chwilę na zastanowienie jak należy zareagować w tej sytuacji i po chwili poprosił przeciwniczkę o przeliczenie żetonów i gdy poznał ich przybliżoną ilość zdecydował się na all in. Tym zagraniem zmusił on pokerzystkę do spasowania swojego układu. Justin Young postanowił pokazać przeciwniczce swoje karty i odkrył
. Po tym rozdaniu stack Younga wynosił 40 000.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Tuż przed zakończeniem zmagań w dniu 1B Aruba Poker Classic 2009 2 graczy zaliczyło double upa. Tara Nobui (
), która była na pozycji małego blinda zdecydowała się na sprawdzenie beta od UTG, który miał
. Na flopie
Tara złapała bottom seta i zdecydował się na zagranie check / raise
mając świadomość, że przeciwnik będzie kontynuował agresję. Gracz z UTG
mająć draw do nuts flusha postanowił sprawdzić i poczekać na kolejne
karty.
na turnie dała mu układ top pair z top kickerem. To zachęciło go do
zagrania all in, po tym jak Nobui zabetowała za 5125. Pokerzystka długo
zastanawiała się, co należy zrobić w tej sytuacji, obawiając się koloru
lub też strita u przeciwnika. Ostatecznie jednak sprawdziła i była to
dobra decyzja. Nie mogła ona jednak jeszcze spocząć na laurach,
ponieważ przeciwnik wciąż miał kilka outów na poprawienie swojego
układu. nie była jednak jednym z nich i Tara Nobui podwoiła swój stack do 50 000 zostawiając przeciwnikowi skromne 1000 żetonów.
Kolejne rozdanie nie miało już tak ciekawej historii, ponieważ
rozegrało się już na preflopie. Jeden z graczy zdecydował się na open
raise z late position za 1300. Susie
"SusieQue" Moncek podbiła do 3000 z pozycji buttona, natomiast
Joe Tehan, który był na małym blindzie postanowił wrzucić do puli 9200.
Tym zagraniem wyrzucił on wcześniejszego agresora z rozdania, ale SusieQue nie
zamierzała odpuszczać i przesunęła wszystkie swoje żetony na środek
stołu. Tehan będąc pot commited musiał sprawdzić to zagranie i pokazał
. Susie Moncek trzymała
, a co za tym idzie mieliśmy klasycznego coin flipa. Krupier wyłożył po kolei
. Żadna z tych kart nie pomogła SusieQue
i tym samym musiał się ona pożegnać z turniejem, natomiast Joe Tehan
podbudował w ten sposób swój stack na kilkanaście minut przed
zakończenie rozgrywki w dniu 1B Aruba Poker Classic 2009.