Zaktualizowano 03 mar 26 przez

johnybananas w wyzwaniu Boku87

Boku87 zamienił 100 $ w 10 000 $ w ciągu 15 dni. Tym razem do podobnego wyzwania podchodzi Polak - nasz użytkownik, który już zaczął wspinaczkę po limitach gier SnG.

użytkownik tygodnia

W 2009 roku pisaliśmy o użytkowniku niemieckiej społeczności PokerStrategy.com - boku87 - który w ciągu 15 dni zamienił początkowe 100 $ na 10 000 $ w grach SnG. Wielu myślało, że mu się nie uda, dlatego razem postawili 36 000 $ na jego porażkę. Były członek Teamu PokerStars Pro zakończył swoje wyzwanie 36 godzin przed upłynięciem terminu.

Nasz użytkownik johnybananas ogłosił, że chce iść w jego ślady. Po trzech latach od pamiętnego wyzwania, nasz rodak rozpoczyna własne, które liczy zakończyć w 2013 roku. Jego łupem od kilku dni padają SnG dla 18 oraz 45 osób.

Poza odpowiedzią na pytanie, jak ciężko wybić się w pokerze w dzisiejszych czasach,
johnybananas chce nabrać potrzebnego mu doświadczenia i umiejętności. Nie jest jednak zupełnie nieznanym graczem na naszym forum. Jeden z jego stackingów MTT przyniósł inwestorom ponad 10 000 $ zysku.

Dlaczego zdecydował się na takie wyzwanie i co go będzie motywować w ciągu najbliższych miesiącach, dowiecie się z poniższego wywiadu z naszym użytkownikiem tygodnia!

PokerStrategy.com: Witaj, johnybananas. Jesteśmy tutaj, ponieważ podjąłeś się wyzwania nazwanego "Boku challenge", ale zanim do tego przejdziemy, może porozmawiamy krótko o Tobie. Słyszałem, że w pokera zacząłeś grać już przed magiczną osiemnastką na karku?

johnybananas: Widzę, że masz dobry wywiad 😀 W wieku 16 lat leżałem na kanapie z pilotem w ręku i na jednej ze stacji leciał program: kilku facetów siedziało przy stole i grało w karty... po chwili okazało się, że to właśnie poker i spodobało mi się. Parę dni później kolega zadzwonił do mnie z informacją, że spotykają się co tydzień, grają NL10 i czy chciałbym pograć. Przyjąłem zaproszenie, udało się nawet wygrać za pierwszym razem 4 BI i spodobało mi się, więc zacząłem czytać na ten temat i tak natknąłem się na PokerStrategy.com.

PokerStrategy.com: Miałeś już jakieś pojęcie o pokerze, ulubioną odmianę, gdy rejestrowałeś się na PokerStrategy.com?

johnybananas: Gdy się rejestrowałem, to znałem tylko cashówki, bo je graliśmy razem z kolegami. Dopiero potem poznałem, co to MTT i SnG (czyli obecnie moje ulubione gry).

Pojęcie? Hmmm... znałem oczywiście podstawowe zagadnienia, ale o jakiejś strategii na pewno ciężko mówić.

PokerStrategy.com: Cash jednak w końcu Ci się znudził? Czy był inny powód, dla którego przeszedłeś na MTT/SnG?

johnybananas: Głównym powodem były przede wszystkim wyniki. Na cash często tiltowałem i byłem przegrywającym graczem, więc szukałem czegoś innego. Aż natknąłem się na SnG. Zacząłem od 18 os., później skoczyłem na 180 os. z fajnymi wynikami, co pozwoliło mi zacząć grać MTT. Niestety początki z MTT były bardzo trudne, gdyż nie umiałem grać na deepie i często przegrywałem w głupi sposób, ale odrabiałem straty na SnG, gdyż była to naprawdę mega profitowa odmiana pokera.

PokerStrategy.com: W końcu jednak też w MTT przyszedł gruby ship?

johnybananas: Tak. Pierwszym większym sukcesem było 2. miejsce na bwin i bodajże 2,5k $. Ale nie oszukujmy się - wtedy to było prawdziwe szczęście, bo o pokerze za dużo nie wiedziałem. Ale wziąłem się do roboty i przyszły kolejne sukcesy. Lipiec tego roku był dla mnie najlepszym okresem w życiu. Na stackingach szło bardzo fajnie, robiłem profity, ludzie byli zadowoleni, aż w końcu przyszła kumulacja - 3. miejsce w Hot 75 $ i wygrane 14 000 $. Szkoda, że na stackingu... bo dużą część wygranej musiałem oddać inwestorom, no ale dzięki nim zagrałem ten turniej.

PokerStrategy.com: Przechodząc w takim razie do "Boku challenge" - dlaczego w ogóle się na niego zdecydowałeś i jakie założenia postawiłeś?

johnybananas: Po pierwsze, chcę sprawdzić, czy po 1,5 roku jestem w stanie wygrywać w tych sitkach (18 os.). Pierwsze sesje pokazały, że daję radę, ale poziom jest dużo, dużo większy. Druga sprawa to fakt, że ostatnio nie szło najlepiej. Do tego miałem trochę wydatków i można powiedzieć, że zaczynam prawie od nowa, a mam nadzieję, że ten challenge pozwoli mi powrócić do dawnego stanu.

Założenia? Hmmm... są stopniowe. Pierwszym jest, by jak najszybciej dojść do stawek 7 $ i powinienem do końca roku spokojnie to wykonać. Gdy to już się uda, czeka mnie prawdziwy grind w 2013, by zdobyć:
1) 10 000 $ profitu na SnG
2) status Supernova na PokerStars

Czas pokaże, jak wyjdzie, ale jestem pełen optymizmu.

PokerStrategy.com: Sądzisz, że do końca 2013 roku uda Ci się tego dokonać? Co zrobisz, jeśli wyzwanie zakończy się niepowodzeniem?

johnybananas: Mam nadzieję, że do końca 2013 roku się uda... mam prawie 400 dni jeszcze, a Boku87, jak się nie mylę, zrobił to w 15 dni 😀 Co zrobię, jak się nie uda? Nie wiem, nie myślałem o tym. Grać pewnie będę nadal i szukał powodów, dlaczego się nie udało. Będzie to lekcja, z której trzeba będzie wyciągnąć wnioski.

PokerStrategy.com: Czy z tej lekcji chciałbyś wynieść trochę więcej? Może nadzieję, że poker będzie dla Ciebie w przyszłości źródłem utrzymania?

johnybananas: Bardzo bym chciał, by tak było. Oczywiście sytuacja prawna w Polsce na razie na to nie pozwala, ale liczę, jak każdy, że to się zmieni. Według mnie największą zaletą zawodu pokerzysty jest to, że jest wolnym zawodem i sam sobie jesteś szefem: wyznaczasz sobie godziny pracy, urlop, kiedy chcesz 😀 Moim marzeniem jest również zwiedzić świat, a bycie zawodowym pokerzystą, do tego graczem MTT, na pewno by mi to pozwoliło zrobić.

PokerStrategy.com: Jakiś plan zapasowy do tego posiadasz? Czy rzucasz wszystko na jedną kartę?

johnybananas: Plan awaryjny jest 😀 Bawię się w studiowanie, ale nie wiem, czy chciałbym z tym coś dalej robić, jeśli uda mi się je skończyć. Myślę jednak o jakimś własnym biznesie. Rodzice posiadają własną działalność handlową od 20 lat, więc mam w sobie żyłkę handlowca.

PokerStrategy.com: Widzisz jakiś wspólny zestaw umiejętności, które musi posiadać pokerzysta oraz handlowiec?

johnybananas: Matematyka. Tu i tu niezwykle przydatna. Trzeba być dobrym strategiem: wiedzieć jak grać, a także jak prowadzić firmę, co jest dla niej najlepsze. Czytanie ludzi w pokerze pozwala wyciągać żetony, a w handlu pozwala podpisywać kontrakty. Umiejętność negocjacji - w handlu wiadomo, a w pokerze na przykład przy braniu deala w MTT. Jak pokazał niedawno przykład, można czasem dostać więcej niż jest zaplanowane za 1. miejsce.

PokerStrategy.com: Sądzisz, że dobry handlowiec może zostać dobrym pokerzystą (i odwrotnie)?

johnybananas: Zdecydowanie. Według mnie każdy może zostać i dobrym pokerzystą, i dobrym handlowcem, tylko potrzeba dużo pracy nad sobą. Wiadomo, niektórzy mają do tego talent, smykałkę i przychodzi im to łatwiej niż innym.

PokerStrategy.com: Ty sam masz już pomysł na własny biznes?

johnybananas: Szczerze powiedziawszy, jeszcze o tym nie myślałem. Lubię gotować i dobrze zjeść, więc może coś w tym kierunku. Podzielam zasadę: "rób to, co lubisz" i tego będę się starał trzymać.

PokerStrategy.com: Obyś więc w przyszłości robił to, co lubisz 🙂 Dzięki za rozmowę, na pewno do niej wrócimy po zakończeniu Twojego wyzwania. Chciałbyś na końcu kogoś pozdrowić?

johnybananas: Dzięki wielkie. Mam nadzieję, że po pozytywnym zakończeniu wyzwania 😀 Pozdrowić chciałbym Łapę, a także wszystkich z grupy 180 os., którą na skype'ie założył wombat.

O postępach w tym niezwykłym wyzwaniu możecie przeczytać na naszym forum "Challenge i sukcesy":
SnG challenge niczym boku 10K$

//