Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Wywiady z trenerami - rusher88

Dziś chcielibyśmy zaprosić was do przeczytania wywiadu z naszym judge, producentem filmów szkoleniowych i trenerem no-limit Hold'em full ring - rusherem.

Trener, producent filmów szkoleniowych i judge... osoba niezastąpiona, jeśli chodzi o pomoc w rozwoju użytkowników, którzy wkraczają w świat no-limit Hold'em full ring BSS. rusher88, bo o nim oczywiście mowa, cieszy się dużą popularnością i zaufaniem wśród użytkowników preferujących właśnie tę odmianę, dlatego też postanowiliśmy przeprowadzić z nim wywiad, do przeczytania którego serdecznie was zapraszamy.

thorek: Na początek standardowo poproszę Cię o przedstawienie się.

rusher88: Nazywam się Piotr i mam 21 lat, choć według rocznika już 22. Pochodzę z Tarnowa i jestem przywiązany do mojego miasta. Tu też studiuję i pomagam mojej mamie w prowadzeniu firmy handlowej. Moje zainteresowania to głównie sport, a dokładniej sztuki walki oraz siłownia. Poza tym kocham szybkie samochody.

thorek: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z pokerem?

rusher88: Pewnego pięknego dnia mamusia oznajmiła mi, że wyjeżdża do Grecji na 2 tygodnie i zostawia pod moją opieką domek. Akurat tak się składało, że było to w okresie moich urodzin, więc lepszego momentu nie mogłem znaleźć. Pewnie nie jest żadną tajemnicą, że moim sąsiadem jest inny trener PokerStrategy.com - muckinfella. To właśnie on zaproponował mi wieczorne rozgrywki pokera. Były to turnieje sit and go za 5zł. Szczęśliwie 2 pierwsze udało mi się wygrać i od tego się zaczęło. Później mniej więcej rok spędziłem na graniu w pokera live w pobliskim klubie, a dopiero po tym okresie zainteresowałem się rozgrywkami w internecie.

thorek: Czy pamiętasz, kiedy i w jakich okolicznościach zostałeś trenerem w serwisie PokerStrategy.com?

rusher88: W zasadzie dokładnej daty nie umiem sobie przypomnieć, ale pamiętam okoliczności. Sporo grałem live, natomiast w internecie nie szło mi najlepiej. Zacząłem więc dużo czytać, oglądać filmy szkoleniowe i interesować się pokerem od strony teoretycznej, ponieważ nie ukrywam, że chciałem na tym zarobić. Po jakimś czasie przypomniałem sobie o założonym koncie na PokerStrategy.com. Wszedłem na forum, zobaczyłem dział do oceny rąk i zacząłem komentować rozdania innych, samemu grając naprawdę niskie limity. Pisałem dużo i starałem się komentować każdą rękę, czekając na opinię judge, aby zobaczyć, czy zgadza się on ze mną czy też nie. Po jakimś czasie pewien użytkownik założył temat, w którym zaproponował moją osobę na stanowisko judge. Idea ta została poparta przez  kilku użytkowników forum oraz osobę, która aktualnie przeprowadza ze mną wywiad. Wtedy odezwał się do mnie SamRadziwil, który wtedy był adminem i zaproponował mi stanowisko judge. Bez wahania zgodziłem się. Jakiś czas później dzięki Filipowi zostałem także trenerem i zacząłem prowadzić razem z muckinfellą Hand Evaluation Live oraz już samemu „Teorię Pokera NL FR”.

thorek: No właśnie. Prowadzisz bardzo ciekawe treningi "Teoria Pokera", których jesteś pomysłodawcą. Różnią się od tych standardowych, ponieważ mają niejako formę wykładu. Skąd pomysł na takie treningi i jaki jest ich odbiór?

rusher88: Po tym jak podłapaliśmy pomysł Hand Evaluation Live, stwierdziłem, że można prowadzić treningi pokera od strony teoretycznej. Czemu? Ponieważ pamiętam, jakie ja miałem problemy, będąc początkującym graczem. Nie wystarczała mi wiedza, że coś muszę robić tak, a nie inaczej. Chciałem wiedzieć dlaczego? Musieli mi to tłumaczyć inni gracze, którzy pewnie niejednokrotnie mieli mnie już dość. Pomyślałem, że taki trening może cieszyć się sporym zainteresowaniem, tym bardziej że gracze początkujący stanowili i wciąż stanowią dużą cześć naszej społeczności pokerowej. Na moje treningi z teorii pokera przychodzi sporo osób, poczynając od zupełnie nowych twarzy, kończąc na stałych bywalcach. Poza tym nie chciałem prowadzić treningów z gry live. Tak naprawdę granie, komentowanie i jednoczesne odpowiadanie na pytania to spory wyczyn. Uważałem, że nie byłbym w tym dobry, a więc uznałem, że nie powinienem tego robić.

thorek: Seria tych treningów trwa już od dłuższego czasu. Czy nowe osoby pojawiające się na nich, nie mają problemów ze zrozumieniem poruszanych problemów, gdy omawiasz bardziej zaawansowane zagadnienia, ponieważ te podstawowe już przerobiłeś?

rusher88: Ostatnio stało się to lekkim problemem, ponieważ na moje treningi, które są dostępne już od brązowego statusu, przychodzą zarówno nowe osoby, jak i stali bywalcy. Ciężko dobrać coś, co zainteresuje wszystkich. Obecnie chciałbym, aby powstał trening z teorii pokera dla zaawansowanych graczy, gdzie można poruszać inne kwestie, które dla początkujących są zbyt złożone i w zasadzie niepotrzebne. Taki trening to świetna forma nauki nawet dla mnie, gdyż dyskusja z innymi zaawansowanymi graczami wnosi wiele dobrego do mojej gry. Oczywiście nie mam zamiaru zapominać o początkujących.

thorek: Przygotowujesz się jakoś do tych treningów?

rusher88: Jeśli mam być szczery, to zazwyczaj tak, ponieważ obmyślam materiał, jaki będzie omawiany. Ale jak już wspomniałem, przez dużą ilość początkujących graczy ostatnio często trening sprowadza się do odpowiadania na ich pytania, co jest naturalną rzeczą. Nie zadowala to jednak wszystkich, stąd bardzo liczę na możliwość rozdzielenia tego na 2 grupy. Obecnie nawet jest projekt, aby połączyć to z treningiem short handed i mam nadzieję, że uda się to zrealizować. Wtedy faktycznie trzeba będzie włożyć więcej pracy w przygotowania, ponieważ zaawansowani gracze z pewnością potrzebują bardziej rozbudowanych odpowiedzi, ale pasuje mi to, gdyż sam będę miał możliwość, aby wiele rzeczy odświeżyć lub też powtórzyć, a że lubię się uczyć i sprawia mi to przyjemność, to nie będzie z tym żadnych problemów.

thorek: Prowadzisz również treningi prywatne. Jakie zalety daje taka forma nauki?

rusher88: Jest to bardzo złożona kwestia. Myślę, że treningi jakie oferuje PokerStrategy.com dają naprawdę wiele, ale z czasem uczestniczenie w grupie osób nie wystarcza. To tak jak z lekcjami w szkole i korepetycjami. Zupełnie inaczej uczymy się czegoś, jeśli ktoś skupia całą swoją uwagę tylko na nas. Tak też jest w przypadku treningów prywatnych. Jestem w stanie dostosować się bezpośrednio do tego, czego potrzebuje dana osoba. To też ułatwia mi koncentrację i przekazywanie wiedzy, a nie raz rozszerzenie jej do takiego stopnia, który nie jest możliwy na treningu dla wszystkich.

thorek: A co sprawia Ci najwięcej przyjemności? Trening na żywo, nagrywanie filmików czy też ocenianie rąk?

rusher88: Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Wszystko ma swoje zalety i bardzo lubię każdą z tych form. To naprawdę miłe uczucie, kiedy ktoś dziękuje mi za wyjaśnienie jakiegoś pojęcia na treningu, za ocenę reki na forum, czy też za kolejny film szkoleniowy. Wszędzie w mniejszym czy większym stopniu mam styczność z ludźmi, a mi to odpowiada. Wszystkie te formy szkoleniowe bardzo lubię, a przy okazji po komentarzach różnych osób mam przeświadczenie, że jest to naprawdę przydatne.

thorek: Co daje Ci motywację do nauczania innych?

rusher88: Krótko mówiąc w największej mierze fakt, że kiedyś ja chciałem się uczyć i nikt mi nie odmawiał pomocy.

thorek: Co czujesz, kiedy widzisz, że osoba, która zaczynała od najniższych stawek, pnie się coraz wyżej po drabince limitów pod wpływem Twoich treningów czy ocenianych przez Ciebie rozdań?

rusher88: Bardzo się z tego cieszę. Nie tylko z samego faktu, że ktoś wspina się wyżej, ale też z tego, że to co przekazuję, ma faktyczną wartość. Nie ukrywam, że w pewien sposób jest to budujące także dla mnie. To też wpływa na fakt, że nadal chcę pracować na PokerStrategy.com w tej roli.

thorek: Pomagasz wielu użytkownikom, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z pokerem. Jakie masz główne rady dla początkujących graczy?

rusher88: Na pewno chcesz o to pytać? Można na ten temat napisać całą książkę <śmiech>. A tak na poważnie... przede wszystkim ważny jest upór i silna wola. Mówiąc upór, mam na myśli dążenie do bycia lepszym niż wczoraj, albo nawet godzinę wcześniej. Obecnie początkujący gracze mają możliwość korzystania z naprawdę szerokiej gamy materiałów szkoleniowych. Nie powinniście koncentrować się tylko i wyłącznie na grze, ale także na jej poprawieniu, wykorzystując do maksimum to, co oferuje PokerStrategy.com. Czemu silna wola? Spróbujcie bez tego pokonać downswing.

thorek: Wiem, że pojawisz się na zlocie w Krakowie. Czego oczekujesz po nim?

rusher88: Przede wszystkim dobrej zabawy. Mam nadzieję, że będziemy mieli możliwość poznać się na żywo, no i myślę, że nie będziemy rozmawiać tylko o pokerze.

thorek: A czy pojawisz się na zlocie owianym legendą Fordem Mustangiem? Powiedz coś więcej na temat tego samochodu, który jest marzeniem każdego mężczyzny.

rusher88: Hehe, byłem ciekawy czy o to zapytasz. Owszem, to auto było moim marzeniem. Co mogę o nim powiedzieć? Jednym słowem potwór i nie tylko jeśli chodzi o moc, ale też w kwestii ekonomicznej. Tak naprawdę model, który posiadam, chciałem mieć odkąd skończyłem 6 lat (co ciekawe mam rocznik 94) i dowiedziałem się co to jest „mustang”. Ten sam model marzył się zarówno mojemu ojcu, jak i mojej mamie. Niestety dopiero ja mogłem sobie na niego pozwolić. Jeśli chodzi o szczegóły techniczne, to auto jest naprawdę mocno zrobione. Nie ma seryjnego silnika 3,8L, tylko jednostkę nowszej generacji - 5.0L Cobre, do której został dodany kompresor. Poza tym jest sporo przeróbek wydechów/dolotów i doładowania kompresora. Pozwoliło to uzyskać moc około 417 koni mechanicznych i spalanie na poziomie 20 litrów na 100km przy ekonomicznej jeździe. Jeśli lubimy się pobawić, to zwiększa się ono do 30l. Bynajmniej nie polecam tego auta głowie wieloosobowej rodziny. Czy pojawię się nim na zlocie? Mam taką nadzieję, jednak póki co mój żółty smok siedzi u mechanika i czeka na wymianę drzwi po spotkaniu z innym autem na światłach. Na szczęście wina nie leżała po mojej stronie.

thorek: Na koniec, tradycyjnie Twój czas na pozdrowienia.

rusher88: Przede wszystkim pozdrawiam moją dziewczynę, której pewnie sam pokażę ten wywiad. W dalszej kolejności jednego z judge NL FR - Thorka - ktoś o nim słyszał? Nie mogę zapomnieć oczywiście o Filipie, naszym community managerze, który jest naprawdę w porządku, no i specjalne podziękowania należą się muckinfelli, bez którego bym się pewnie nie dowiedział o pokerze. Pozdrawiam również całą ekipę PokerStrategy.com z Jakubem na czele i wszystkich użytkowników, z którymi miałem styczność podczas pracy w tym serwisie.

Linki