Wywiad z Asią z biura obsługi klienta
Zazwyczaj w naszym serwisie pojawiają się wywiady ze znanymi graczami, czy też dobrze wam znanymi trenerami PokerStrategy.com. Dziś postanowiliśmy zrobić małą odmianę i przedstawić wam osobę, która stara się rozwiązywać wasze problemy.
Zapewne wielu z was zastanawia się kim są osoby, które odpisują na wasze maile czy tickety. Dziś postanowiliśmy przedstawić wam jedną z nich. joannacs pracuje w biurze obsługi klienta rozwiązując zgłaszane przez was problemy. Już niedługo pojawi się ona również na naszym forum, aby kontakt z supportem był jeszcze łatwiejszy. Z tej okazji postanowiliśmy przeprowadzić z nią wywiad, do przeczytania którego serdecznie was zapraszamy.
thorek: Witaj Asiu. Na początek poproszę Cię o krótkie przedstawienie się naszym użytkownikom.
joannacs: Witam, mam na imię Asia i pracuję dla PokerStrategy.com w biurze obsługi klienta, co oznacza, iż to ja najczęściej odpowiadam na wasze pytania i problemy. Pochodzę z Grodu Kraka, gdzie się urodziłam i wychowałam.
thorek: Powiedz, jak trafiłaś na Gibraltar?
joannacs: Podobnie jak większość ludzi, którzy tu wylądowali... całkiem przypadkiem. Mieszkałam już wcześniej na południu Europy i wiedziałam, że klimat śródziemnomorski oznacza brak chmur przez 8 do 9 miesięcy. Jako iż nie cierpię upałów i słońca, z perwersyjną przyjemnością podjęłam ponownie decyzję o przeprowadzeniu się na południe Hiszpanii. Kiedy? Ponad rok temu... długi i bardzo ciepły rok temu.
thorek: Z opowieści różnych osób odnosi się wrażenie, że Gibraltar jest dość specyficznym miejscem. Jak Ty to odbierasz?
joannacs: Im dłużej mieszkam na Gibie, tym mniejszy mi się on wydaje. Jest jak przedszkole - czujesz się tu bezpiecznie, wszyscy są mili, znasz prawie każdego. Masz kącik, gdzie się bawisz, gdzie śpisz i gdzie pracujesz. Słońce albo deszcz. Wszystko łatwe i bardzo proste.
thorek: A jak zaczęła się Twoja przygoda z PokerStrategy.com?
joannacs: Mieszkałam już pół roku na Gibraltarze, pracując w "Private Members Club", co dla tubylców oznacza ni mniej ni więcej "Strip Club" - muszę jednak was rozczarować... jest to jedynie restauracja i bar dla bardzo bogatych mieszkańców Gibraltaru. Miałam właśnie zamiar wracać do Polski, kiedy to znajoma powiedziała mi, iż szukają Polaków do pracy w szkole pokerowej. Jako iż nie wiedziałam nic o pokerze, uznałam, że jestem bardziej niż odpowiednią osobą na to stanowisko. Uczyć się można całe życie, więc czemu nie pokera.
thorek: Czy w takim razie poker zainteresował Cię na tyle, że zaczęłaś się nim zajmować poza zawodowo?
joannacs: Hmm... podstępne pytanie. Wbrew pozorom pierwszą rzeczą, jaką robię po przyjściu do domu, nie jest uruchomienie oprogramowania pokerowego. Jako iż spędzam w pracy większość swojego czasu i większość moich znajomych związana jest z pokerem, staram się unikać tej gry w wolnym czasie.
thorek: Jakie stanowisko zajmujesz i z jakimi obowiązkami się ono wiąże?
joannacs: Pracuję w biurze obsługi klienta, a do moich obowiązków należy odpowiadanie na pytania naszych użytkowników, zadawane poprzez tickety i maile.
thorek: Polska społeczność PokerStrategy.com z miesiąca na miesiąc staje się coraz większa. Czy w związku z tym masz więcej pracy?
joannacs: Muszę powiedzieć, iż nie zaobserwowałam znaczącego wzrostu liczby ticketów, jakie otrzymuję. Być może jest to spowodowane tym, iż nasi użytkownicy szybciej i sprawniej przechodzą nasz proces weryfikacji tożsamości, jak i tym iż coraz więcej informacji i odpowiedzi na problemy można znaleźć na naszym forum.
thorek: A niedługo powinno być jeszcze łatwiej, ponieważ wiem, że wkrótce zaczniesz aktywnie udzielać się na forum polskiego community. Możesz powiedzieć coś o swojej roli na forum?
joannacs: Zasadniczo moja rola nie ulegnie zmianie. Nadal moim zadaniem będzie udzielanie pomocy naszym użytkownikom oraz odpowiadanie na wszelkie pytania dotyczące PokerStrategy.com. Teraz już nie tylko poprzez tickety, ale również na forum. Jest to ukłon w stronę naszych użytkowników. Chcemy w ten sposób zapewnić szybsze rozwiązywanie ich problemów.
thorek: PokerStrategy.com bardzo często podkreśla, iż różnego rodzaju zloty są bardzo istotne, w procesie budowania i integracji społeczności. Czy firma równie dobrze dba o swoich pracowników i organizuje jakieś imprezy integracyjne?
joannacs: Tak. Muszę przyznać, iż imprezy integracyjne są jedną z największych zalet pracy w PokerStrategy.com. Organizowanie są one co najmniej raz na 2 miesiące i mają przeróżny charakter. Kręgle, beach party, imprezy powitalne organizowane za każdym razem, gdy do PokerStrategy.com dołączają nowi pracownicy. Dobrze pamiętam swoją imprezę powitalną... ilość osób przedstawiająch mi się oraz częstotliwość wypowiadanego zdania "Witaj w PokerStrategy.com". Nigdy wcześniej nie pracowałam w firmie z tak przyjazną atmosferą.
thorek: Jak już powiedziałaś, pochodzisz z Krakowa, gdzie odbył się ostatni zlot polskiej społeczności PokerStrategy.com. Nie myślałaś o tym, żeby skorzystać z okazji i pojawić się w Krakowie na tej imprezie? Zamierzasz pojawić się na którymś z kolejnych zlotów?
joannacs: Powiem ci szczerze, że byłam w Krakowie w tym czasie, w którym odbywał się zlot. Nawet specjalnie właśnie na ten okres zaplanowałam sobie urlop, ponieważ chciałam wziąć w nim udział. Niestety sprawy rodzinne uniemożliwiły mi to. Być może uda się następnym razem. Naprawdę bardzo żałuję, że mnie z wami nie było, tym bardziej po obejrzeniu zdjęć i filmów.
thorek: Mimo iż polska sekcja PokerStrategy.com zatrudnia wielu pracowników, to tylko nieliczna grupka pracuje na Gibie. Ty jesteś jedną z tych osób. Możesz nam coś powiedzieć o firmie od środka?
joannacs: Jednym z głównych powodów, dla których nie mieszkam w Polsce jest fakt, iż zawsze chciałam poznać inną kulturę... przede wszystkim inną kulturę pracy i w PokerStrategy.com właśnie to znalazłam. Praca z ludźmi z całego świata, w obcym języku jest wyzwaniem i to bardzo rozwijającym. Nawet jeśli czasem sprowadza się to do zrozumienia kolegi z pracy mówiącego po angielsku z tak silnym akcentem, iż nie sposób domyślić się o czym on mówi.
thorek: A może zdradzisz nam jakieś ciekawe informacje o trójce naszych adminów?
joannacs: Jest to niezwykła trójka... każdy z nich jest inny, ale razem świetnie się uzupełniają. Ciekawą informacją może być fakt, iż z dużą regularnością (prawie codziennie), któryś z nich śpiewa na głos. Przed chwilą był "South Park". Dzisiaj i tak nie było źle, ale pewnego razu złapali fazę na wspomnienia z młodości i śpiewali „Białego misia”... cały dzień.
thorek: Dziękuję za rozmowę. Na koniec Twój czas na pozdrowienia.
joannacs: Szczerze pozdrawiam wszystkich naszych użytkowników - zarówno tych, którzy mieli już ze mną kontakt, jak i tych którzy dopiero go ze mną nawiążą. Pamiętajmy, iż jak to mówi nasz kochany admin Jakub: "wszystkie problemy można rozwiązać... don't worry, be happy".
- Wywiady z diamentami: RockyRaccoon
- Wywiady z trenerami - Ninjai
- Wywiady z diamentami: Teges
- Użytkownik miesiąca: wywiad z Chesterem20o
- Wywiady z trenerami - rusher88
- Wywiady z diamentami: Kopoland
- Wywiady z trenerami - tmfinger
- Użytkownik miesiąca: wywiad z valkyrosem
- Wywiady z diamentami: PatriceMilev
- Ekskluzywny wywiad z naszym trenerem - TheNaturatem - część 2
- Ekskluzywny wywiad z naszym trenerem - TheNaturatem - część 1
- Użytkownik miesiąca: wywiad z malarzem1990
- Nowa seria wywiadów z diamentami - Qsypal
- Użytkownik miesiąca: Wywiad z Siewasem
- Użytkownik miesiąca: Wywiad z GoodReason
- Użytkownik miesiąca: Wywiad z Olorionem
- Użytkownik miesiąca: Wywiad z Shuma87
- Użytkownik miesiąca: Wywiad z Janosikgdy
- Użytkownik miesiąca: Wywiad z simonem1989