Użytkownik tygodnia - pokerface1719
Raz w tygodniu chcielibyśmy przybliżać nieco sylwetkę jednego z was - autora smacznego shipu, ostrego rushu, kontrowersyjnego poglądu, bloga czy nowego członka naszego teamu. Tym razem na nasze pytania odpowiada pokerface1719, który już od dłuższego czasu pracował na swoją pozycję jednego z topowych graczy polskiej sceny MTT.
![]() |
|
Zakładaliśmy, że wygrana 50 400 $ w Super Tuesday będzie dla niego jedynie rozgrzewką przed WCOOP-em i mieliśmy rację. Wczoraj jego konto zasiliła kwota jeszcze wyższa - 62 208,36 $. pokerface1719 jest szczególnie zadowolony z tego pierwszego miejsca w evencie #4 WCOOP: 320 $ no-limit Hold'em 6-max Shootout, ale równym szacunkiem darzy zdobytą bransoletkę oraz tytuł mistrza świata pokera online!
PokerStrategy.com: Na początku gratulujemy tego zwycięstwa! Zapewne teraz jesteś wręcz zasypywany wiadomościami i telefonami od znajomych. Jak się czujesz w tych godzinach po shipie? Emocje chociaż trochę opadły?
pokerface1719: Na początku bardzo dziękuję za gratulacje, rzeczywiście wieści wśród znajomych szybko się rozeszły 🙂 Jeśli natomiast chodzi o emocje, to na początku były największe, ale oczywiście nie chodzi tutaj o $$$, tylko o bransoletkę i tytuł "mistrza świata". To wspaniałe uczucie i nie mogę się doczekać, aż ją dostanę 🙂
PokerStrategy.com: Warto porozmawiać chwilę o finałowym stole. Andrzejeczek był Ci prawdopodobnie najbardziej znany. Czy kojarzyłeś kogoś jeszcze? Jaki miałeś plan, gdy pozostało Was tylko sześciu w turnieju?
pokerface1719: Z Andrzejeczkiem rozmawialiśmy na kanale w tym samym czasie, także razem sprawdzaliśmy naszych rywali 🙂 Patrząc na lobby, jakie gwiazdy grały ten turniej, FT był naprawdę przyjazny dla mnie. Dość wcześnie udało się wygrać AK>QQ z jednym z lepszych graczy, wyrabiając sobie sporą przewagę w żetonach, co w związku z pay-jumpami pozwoliło wywierać presję na rywalach i tak do samego końca. W HU spotkałem się z najsłabszym graczem, który dostał się podobno z satelitki, miałem sporą przewagę, także wymarzona sytuacja, której nie zmarnowałem 🙂
PokerStrategy.com: 50 000 $ w Super Tuesday narobiło pewnie smaku na następnego tak dużego shipa? Zwiększysz liczbę granych WCOOP-ów po tej wygranej, żeby mieć większe szanse na drugą bransoletkę?
pokerface1719: W planach miałem zagrać wszystkie WCOOP-y w Hold'ema i kilka w inne odmiany, także liczba granych turniejów się nie zmieni, co nie zmienia też faktu, że celuję w drugą bransoletkę, gdyż to by było już osiągnięcie ciężkie do poprawienia przez rywali 🙂
![]() |
|
PokerStrategy.com: Skoro zostałeś mistrzem świata pokera online, czas chyba przerzucić się na rozgrywki live. Widziałem, że bierzesz udział w europejskich turniejach. Jest to dla Ciebie kolejne wyzwanie, następny "logiczny krok" naprzód czy może chodzi o coś innego? Pieniądze, spotkanie ze znajomymi z internetu, próba zdobycia sławy?
pokerface1719: Fakt, kilkanaście eventów live już zaliczyłem i jak na razie bez większych sukcesów, co mam nadzieję jest kwestią czasu. Wiadomo, że turnieje live mają swój wyjątkowy klimat, znajomi, sława, pieniądze i ta cała otoczka sprawia ogromną frajdę... Zbliża się EPT w San Remo, gdzie powinienem się pojawić wraz z dużą grupą Polaków, także miejmy nadzieję, że i tam run będzie trwał 🙂
PokerStrategy.com: To pytanie także miało być wstępem do drugiego: dlaczego tak wielu utalentowanych i odnoszących sukcesy graczy przenosi się na rozgrywki live? Siedząc w domu można grać wystarczająco dużo i zarabiać wystarczająco dużo - jesteś tego świetnym przykładem. Dlaczego więc profesjonaliści wyjeżdżają na eventy live, gdzie fieldy są porównywalne z internetowymi (EPT Main Event Barcelona - zapisało się około 1000 osób), takich turniejów rozgrywa się mniej, więc bad run bardziej boli. Posiadasz jakieś swoje marzenia z tym związane, może słyszałeś opinie innych profesjonalistów?
pokerface1719: Wydaje mi się, że dla wielu prosów rozgrywki online są zbyt niskie i grają oni tylko przy okazji takich festiwali jak WCOOP. Teraz jest cała masa eventów live, a co za tym idzie i side eventów z dużo większymi buy-inami i tam szukają szczęścia. Inną sprawą (np. wśród Polaków) jest kwestia prawna. Wygrywając taki event dostaje się potwierdzenie z kasyna i wszystko jest zgodne z prawem, na co większość z nas pewnie liczy. Również, tak jak wspomniałem wyżej, cała otoczka jest wspaniała i będąc na pierwszym takim festiwalu ma się ochotę być na wszystkich przystankach 🙂 A co do marzeń z tym związanych, to wiadomo, że zaliczyć jakiś poważniejszy wynik na którymś z eventów 🙂
PokerStrategy.com: Tego oczywiście Ci życzymy 🙂 Jeszcze na koniec, mógłbyś napisać o swoich planach? Czy poker jest dla Ciebie celem, czy tylko pewnym etapem, który w pewnym momencie zakończysz i rozpoczniesz nowy? Wydaje mi się, że nie jesteś człowiekiem, który każe sobie wydać grosik na stacji benzynowej, co potwierdzają twoje słowa o większym przywiązaniu do bransoletki niż zdobytych pieniędzy, więc chyba nie do końca w tym wszystkim chodzi o zielone wypełniające Twój portfel?
pokerface1719: Pieniądze to tylko dodatek do tego, co robię i wynagrodzenie mojej pracy 🙂 Czy zakończę ten etap, nie wiem na razie. Nic tego nie zapowiada, chociaż wiadomo, że trzeba zadbać o dodatkowe źródła dochodu, zabezpieczyć się na przyszłość 🙂 W planach mam, tak jak już wspominałem, eventy live oraz grind, który mimo wszystko sprawia mi ogromnie dużo przyjemności, także mam nadzieję, że jeszcze nie raz zagoszczę w newsach, reprezentując polską społeczność 🙂
PokerStrategy.com: Dzięki wielkie za ten wywiad. Chciałbyś na końcu kogoś pozdrowić?
pokerface1719: Oczywiście pozdrawiam całą polską społeczność, kanał MTT pyszala i olora, który bardzo pomaga się rozwijać, pozostałe kanały na skypie, w których mam okazję być, trytoexploit, jokeratora, wohera, kajtka, całą pokerchatkę w Krakowie, wszystkich, którzy mi kibicowali oraz moją dziewczynę Magdę. Wszystkich, o których zapomniałem, gorąco przepraszam. Też dziękuję za wywiad, pozdrawiam.

