Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Użytkownik tygodnia - asiarat

Raz w tygodniu chcielibyśmy przybliżać nieco sylwetkę jednego z was - autora smacznego shipu, ostrego rushu, kontrowersyjnego poglądu, bloga czy nowego członka naszego teamu. Wybór padł na użytkownika, który w tamtym tygodniu zajął 5. miejsce w dziesiątym evencie WCOOP.

użytkownik tygodnia

Chociaż asiarat nie zdołał zdobyć pierwszego miejsca w evencie #10: 320 $ NL Hold'em [Ante Up], stał się użytkownikiem, który w ciągu ostatnich siedmiu dni był najbliżej zdobycia kolejnej bransoletki dla Polski.

Znacie go głównie z forum stakingowego, jednak ambicja nie pozwoli mu na zawsze pozostać pod parasolem utworzonym z dolarów innych użytkowników. Inwestorzy korzystają z jego usług, póki mają taką szansę. Ciężko w końcu o równie opłacalne oferty.

PokerStrategy.com: Dla wielu wysokie wygrane posiadają coś więcej oprócz aspektu pieniężnego - prestiż, sławę, odbudowę rolla, powrót wiary w swoje umiejętności. W czwartek wygrałeś ponad 20 000 $. Czy dla Ciebie te pieniądze także miały inne znaczenie?

asiarat: Nie miały większego znaczenia, oprócz odbudowy rolla. Tak naprawdę można by myśleć coś więcej, gdybym tylko doszedł do HU. Niestety coolerek szybko zrównał z ziemią plany o shipnięciu tego eventu.

PokerStrategy.com: Mimo wszystko warto o tym pamiętać. Finałowy stół WCOOP - czy był ciężki? Z jakimi myślami zaczynałeś na nim grę?

asiarat: Było naprawdę kilku niezłych regów - wszystkich miałem oznaczonych. Ze względu na mój stack nie nastawiałem się na jakiś konkretny wynik. Wiem, jak wariancja może pokrzyżować plany, więc po prostu starałem się robić swoje.

PokerStrategy.com: Czy turnieje Ante Up są łatwiejsze od reszty? Czy część osób po prostu nie wie, w jaki sposób je grać?

asiarat: Może nie są łatwiejsze, ale inne. Bardzo wiele osób, nawet dobrych regów, nie zwraca uwagi na najważniejszy aspekt, czyli wielkość pota do wysokości podbicia preflop. Podstawą jest wykorzystywanie pozycji, gdzie grając w satkach można praktycznie z niczym mocno się nabudować, stosując wysokie podbicia lub po prostu shipując do limpów.

PokerStrategy.com: Mógłbyś jeszcze napisać, o co chodziło z licytacją na forum Stakingu drugiego dnia WCOOP? Pierwszy raz spotkałem się z taką ofertą, wystawioną właśnie przez Ciebie.

asiarat: Postanowiłem dla zmniejszenia wariancji wystawić 10% z wygranej bez żadnych dodatkowych kosztów. Pięć minut przed rozpoczęciem turnieju wystawiłem je za 700 $ i po kilku sekundach się sprzedało.

PokerStrategy.com: Wrzucasz wiele ofert stakingowych, co na pewno zajmuje dużo czasu. Czy dokształcasz się w jakiś sposób między tymi sesjami?

asiarat: Teraz wiadomo, że roll trochę urósł, to już mniej czasu na to poświęcam. Właśnie za kilka minut zaczynam kolejny ante up, który gram na stake'u, lecz jestem większościowym udziałowcem. Właściwie to nieistotne, czy sesja na stake'u, czy nie. Zawsze analizuję grę, jestem na treningach, itp.

PokerStrategy.com: Jakie masz plany na przyszłość? Sądzisz, że pokerem będziesz zajmował się przez dłuższy czas?

asiarat: Będę cały czas starał się rozwijać i dążyć do lepszych wyników. Chciałbym też więcej pograć na żywo, ale wiadomo, jaka jest sytuacja w Polsce. Na pewno w pokera będę grał do końca życia, ale nie wiem, w jakim stopniu zaawansowania, ponieważ bardzo lubię kontakt z ludźmi, a jak wiesz, grind online to zajęcie raczej w odosobnieniu.

PokerStrategy.com: Dzięki za ten wywiad, nie zajmuję Ci więcej czasu. Gratuluję piątego miejsca na WCOOP 10 i życzę powodzenia w następnych turniejach!

asiarat: Dzięki i GL dla wszystkich!

by dlrzz