Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Użytkownik tygodnia - SlaybackShark

Raz w tygodniu chcielibyśmy przybliżać nieco sylwetkę jednego z was - autora smacznego shipu, ostrego rushu, kontrowersyjnego poglądu, bloga czy nowego członka naszego teamu. Poznajcie SlaybackSharka - świeży, turniejowy talent!

Wanna dance with Slayback?

slaybackshark do niedawna nie gościł w niczyjej pokerowej świadomości, dziś natomiast tydzień w tydzień raczy nasze oczy kolejnymi statkami.

PokerStrategy.com: W gronie autorów największych naszych shipów pojawiłeś się stosunkowo niedawno i szybko zaznaczyłeś, że stać cię na o wiele więcej niż jednorazowy wynik. Od jak dawna grasz i czy miewałeś wcześniej podobne sukcesy do tych pięciocyfrowych?

slaybackshark: Siema, dzięki za wyróżnienie. 🙂 Swoją przygodę z pokerem zacząłem w 2006 roku na serwisie gamedesire.com. Grałem tam nieprzerwanie na play money do 2011 roku. Choć poziom jest mega tragiczny, to właśnie tam stawiałem swoje pierwsze pokerowe kroki. W czerwcu 2011 założyłem konto na PokerStars. Z początku wcale nie było różowo. Nigdy mi nie było po drodze z bankroll managementem i pierwsze wpłaty po prostu przegamblowałem. Bodajże w sierpniu ubiegłego roku wpadło 1500$ i to był mój pierwszy sukces. Większość tej wygranej wypłaciłem. Za pozostałe środki trochę pograłem, ale nie udało się nic urwać. Dopiero ostatnie miesiące przyniosły grubsze kwoty 🙂

PokerStrategy.com: Jesteś bardzo młodym graczem, a już zrobiłeś wyniki dla wielu niedostępne. Czy to uśmiech wariancji, czy może konsekwencja edukacji, która dzięki talentowi eksplodowała efektem tak szybko?

slaybackshark: To czas dopiero pokaże. Wydaje mi się, że moje pokerowe umiejętności nie są najgorsze, aczkolwiek nadal popełniam masę błędów i na bieżąco staram się je wyeliminowywać. Po każdej sesji wrzucam do replayera 2 turnieje i analizuję, co mogłem zrobić lepiej. Co do edukacji, to jestem raczej samoukiem, jedyną formą edukacji, jaką przyjmuję, są treningi MTT N1lmara, Hazelastego i Timothees'a.

PokerStrategy.com: Jakie są twoje pokerowe cele i jak szybko jesteś w stanie je osiągnąć?

slaybackshark: Głównym celem jest zbudować solidnego rolla, ale nie mam pojęcia, ile czasu to może zająć. Jak będzie roll to i z czasem przyjdą jeszcze ciekawsze shipy 😉 Fajnie by było kiedyś regularnie urywać takie wyniki jak Sosick czy Pyszałek. Najbliższym celem jest WCOOP. Chciałbym zaliczyć choć jeden finałowy stolik. Poza tym chciałbym pojawić się w Pardubicach, choć jeszcze nie wiem jak będzie z czasem. Jeżeli będę go miał, to na pewno się tam zamelduję.

PokerStrategy.com: Uczysz się jeszcze? Poker jest dla Ciebie miłym dodatkiem, czy głównym targetem w przyszłości?

slaybackshark: Mam dopiero 19 lat, w tym roku zdałem maturę i właśnie myślę, jakie studia wybrać. Na razie pokera traktuje jako zabawę, choć nie ukrywam, że fajnie by było kiedyś zostać pro. Ale do tego jeszcze bardzo długa droga. Zobaczymy jak to się wszystko ułoży.

PokerStrategy.com: Życząc dalszych sukcesów, zachęcam do pozdrowień.

slaybackshark: Mhmmm. Chciałbym pozdrowić Azzinotha. Zawsze we mnie wierzył i powtarzał, że coś z tego może być. Takie wsparcie daje dużo pewności siebie i jeszcze bardziej wzmaga do pracy nad swoją grą. Dzięki, Mad!

by acebestini