Przegląd najciekawszych blogów
Prawda jest brutalna: nie masz bloga - nie istniejesz. Brak wpisów jest pewniejszym dowodem tragicznej śmierci autora, niż urzędowy dokument.
Witam Was bardzo serdecznie i zapraszam do lektury newsa, który wyjątkowo ukazuje się co dwa tygodnie. W dzisiejszym przeglądzie przedstawię blogi dwóch "prawie" prosów, którzy grają bardzo wysoko
hellYeahEnT i
Panadol1. Swoje miejsce znalazły tu również dwa bardzo ciekawe blogi, których twórcy grają w pokera, lecz trafiły do przeglądu z innych względów. Należą do nich
galer i
yuntian. Pojawi się również blog gracza, który ma duże zadatki na dobrego pokerzystę (nie znaczy to, że dwaj koledzy wymienieni wcześniej nie mają), czyli
Hurri.
Zastanawiałem się nad umieszczeniem w przeglądzie tego bloga hmm...Tom Riddle's Diary?, ale poczekam trochę, aż autor zmieni nastawienie i zezwoli na prowadzenie dyskusji w blogu. Tymczasem warto go zobaczyć, ze względu na zamieszczone tam zdjęcia, jak i treść oczywiście, ale zaglądając tam, pamiętajcie, żeby pozostać milczącym użytkownikiem, by nie zostać posądzonym o off topa. Anyway naprawdę warto go odwiedzić...
Jeśli chodzi o zdjęcia w dzisiejszym przeglądzie, to większość z nich pochodzi z blogu
galera. Oczywiście wstęp się trochę zdezaktualizował, napisałem go wcześniej, by dzisiaj mieć mniej pracy, a tu proszę Ent taką niespodziankę wycina. Dobrze więc, to był blog bardzo dobrego gracza i żałuję, że nie napisałem o nim wcześniej. Dobrzy gracze tak szybko odchodzą... doceniajmy ich i kochajmy póki są...
hellyeahent
Blog: Perfect Gaming - EnT's Diary
Na PokerStrategy od:
28.03.2008
Liczba postów: 1169
Liczba komentarzy: 57
Nasz bohater potwierdził dobrze znaną tezę, że trzeba być kontrowersyjnym, by osiągnąć sławę. Dzięki temu w ciągu zaledwie kilku dni zyskał kilka tysięcy odwiedzin, wysuwając się na pierwsze miejsce, pod względem popularności odwiedzin. Zdystansował tym samym mojego bloga, więc uprzejmie zaproponowałem mu zamknięcie tematu i przeniesienie do archiwum...
Nie ma co kryć poprzeczka została postawiona wysoko. Myślę, że w obecnej chwili potrzeba jakieś 20 000$, żeby się odpowiednio wylansować...
Wątpię żebyśmy sami dowiedzieli się o całej sprawie, mało kto byłby w stanie wydusić to z siebie.
Wierzę, że nasz bohater podniesie się po tym niepowodzeniu, w końcu to tylko pieniądze. Gorąco liczę na to, że za jakiś czas blog ten pojawi się znowu w przeglądzie, a Ent powie coś w stylu: "60 000PLN? Tyle biorę, gdy wychodzę na miasto"
Czy Ent wyjdzie z tego dołka? |
W każdym razie sądzę, że blog ten jest lekturą obowiązkową dla każdego i że warto go prześledzić od początku. Zobaczycie wtedy, że ten rewelacyjny wynik Ent osiągnął w ciągu zaledwie pół roku. Czym jest pół roku gry, gdy ma się 20 lat? Dostrzeżecie również, że od początku miał bardzo agresywny BM, bardzo różny od zalecanego przez nas. Pokera traktował raczej jako sport, niż biznes, najbardziej pasjonowało go bicie kolejnych limitów. Sądzę, że przypadek ten i całą sytuację warto wykorzystać do refleksji na temat psychologii pokera. Doceńmy również to, że Ent stracił pieniądze, my zaś zyskaliśmy niesamowitą historię i wielką naukę. Historię, która ma szansę stać się legendą, jeśli nasz bohater się podniesie. Czego mu gorąco życzę i wszystkim nam też, bo jeśli mu się uda, będzie to znaczyło, że nie ma takiej sytuacji, z której twardy facet nie będzie w stanie wyjść zwycięsko.
Blog: Panadol o pokerze i nie tylko ... road to 50/100 $
Na PokerStrategy od:
20.04.2007
Liczba postów: 606 Komentarze: 139

Najlepszy limitowiec na PokerStrategy wziął się na poważnie za prowadzenie bloga. Efekty są niezłe, bardzo fajnie się go czyta. Na razie autor koncentruje się głównie na psychologii pokera, na prawidłowym podejściu. Brakuje mi tu tylko rozdań wraz z komentarzem Panadola1. Sądzę, że mogłoby być to bardzo pouczające i interesujące. Jestem ciekaw jak wyglądają fishe na tak wysokich limitach.
|
| Ładna i lubi pokera, o takiej dziewczynie marzy nasz coach... |
Warto również odwiedzić profil naszego coacha, który cechuje się niezłym poczuciem humoru. Miejmy nadzieję, że z tym blogiem nie będzie tak, jak z blogiem Simoo. Młodszym użytkownikom przypominam, że blog Simoo to coś takiego, co szybko się zaczęło i jeszcze szybciej skończyło, ot taki przedwczesny wytrysk. Fragment blogu Panadola:
Rozwiązywałem pewien test razem z pewnym kolegą i Maggmanem. Wyniki
tego testu wskazują, że 90% pokerzystów ma osobowość INTJ lub ENTJ
(Extraverted iNtuitive Thinking Judging) "I don't care to sit by the
window on an airplane. If I can't control it, why look?".
Ponoć tacy ludzie jak Hillary Clinton, Napoleon, Margret Thatcher, Carl
Sagan, Bill Gates mają podobna osobowość do mojej. Sam nie wiem jak
bardzo przywiązywać uwagę do takich „teścików” Na pewno coś w tym
prawdy jest...
Maggman miał INTJ
Jeśli chodzi o osobowość większości zawodowych pokerzystów to różnica
jest tylko w pierwszej literce I-introwertyk E-ekstrawertyk(większość z
tych 90% zawodowych pokerzystów to introwertycy - INTJ).
Ciekawostką jest taką, że ponoć tylko 2 % całego społeczeństwa ma takie
wyniki w testach osobowościowych jak ma 90% zawodowych pokerzystów.
GIVE ME YOUR MONEY!!!
|
| Tak Panadol kosi fishy |
Decyzja podjęta - chcę być gitem, więc zakładam blog! Co prawda n-ty z
kolei, ale tym razem zamierzam postępować według wytycznych Sensei
Damianpat-San, żeby znaleźć się w cotygodniowym przeglądzie blogów!
Będę parł z całych sił, stawał na głowie, grał dwanaście stołów z
wyłączonym monitorem, bluzgał, wyzywał, będę kontrowersyjny i
irytujący!
Po takim uroczym wstępie musiałem umieścić ten blog w newsie. Musialem i chciałem, bowiem zawartość godna jest uwagi. Autor bloga postanawia zostać dobrym pokerzystą, a do tego niezbędne jest podejście psychologiczne. Trudno żeby ktoś miał je lepsze od studenta psychologii. Blog zawiera wiele ciekawych rozważań na temat psychologii. Bardzo ciekawe jest takie "prawie" profesjonalne podejście. Jeśli chcecie zirytować naszego kolegę, wystarczy napisać: "psychologia to pseudo nauka", jest na tym punkcie odrobinę przeczulony... Nie warto jednak tego robić, gdyż wszyscy możemy zyskać, gdy będzie dzielił się z nami swoją wiedzą.
|
| Yuntian dużo czyta, odświeża swój umysł i będzie ostry jak brzytwa |
Początek kariery widzę, w ujęciu subiektywnym, następująco:
1) Odnalezienie efektywnej metody nauki/pielęgnacja pamięci.
Ten aspekt powinien być rozpatrywany indywidualnie - każdy z nas ma
inne predyspozycje. Oczywiście, jeśli chcemy silić się na podsumowania
czy też dzielenia na typy możemy utworzyć kilka worków np. wzrokowcy
itp. Każdy powinien dobrać sobie jak najlepszy sposób, dzięki któremu
będzie się uczył strategii ORAZ, co bardzo ważne, będzie potrafił
umiejętnie wprowadzić ją w życie. Za naturalny doping uważam też
przeróżne suplementy poprawiające koncentrację, skupienie np. Omega-3.
2) Zapoznanie się
z dostępnymi artykułami z sekcji "Psychologia i dydaktyka".
Poznanie teorii TILTu to nie to samo co jego przeżywanie, jednak taki
wstęp pozwala wytworzyć bodziec ostrzegawczy, który pojawi się podczas
wystąpienia owego zjawiska.
3) Refleksja nad samym sobą.
Dlaczego chcę grać w pokera? Ile czasu chcę na niego poświęcić? Jakie
są moje cele? Jakie są moje priorytety? Jakie są moje możliwości? Jakie
jest moje nastawienie do pieniędzy na koncie pokerowym? Jak chcę
reagować na bad beaty, downswing, TILT, a jak przypuszczam, że
zareaguję? itp.
4) Samokrytycyzm, pokora.
Mam tutaj na myśli zdrowy samokrytycyzm oraz dążenie do doskonałości w
miarę osobistych możliwości - niektórym np. osiągnięcie postawionego
celu zajmie tydzień, innym miesiąc, a drugim nawet rok.
5) Inwestowanie w siebie.
Pochłanianie teorii + umiejętność zastosowania jej w praktyce = $$$.
Proste, logiczne, a wielu o tym zapomina, a wśród nich ja sam. Ciągła
nauka oraz poszerzanie swoich horyzontów kształci, rozwija nasze
umiejętności oraz przynosi w okresie długoterminowym profity. Teoria,
coachingi, prywatne coachingi, rozdania na forum, analiza własnej
gry... to wszystko jest EV+.
6) Wyznaczanie granicy pomiędzy pokerem, a życiem osobistym.
Również uważam to za ważny aspekt. Nie można pozwolić, aby poker przenikał do życia osobistego i na odwrót.
Bardzo dobrze prowadzony blog. Zawiera dużo rąk, w których został przedstawiony proces myślowy naszego kolegi. Na jego przykładzie widać, że rzetelne, analityczne podejście do pokera popłaca. Autor jest z nami już stosunkowo długo, więc sądzę, że sukces jest tylko kwestią czasu. Zważywszy na to, że najtrudniej jest wyjść z mikrolimitów, myślę, że czeka go świetlana przyszłość
BR 430$
A oczekuję dziś jeszcze wpływu z RB
Póki co wykres idzie w górę:
0,50/1$:
VP$IP - 22,8
PFR - 18,2
AF - 1,9
WTSD - 48,1
ATS - 32,2%
FSBtS - 80,2%
FBBtS -53,3%
Chyba gram za pasywnie troche i za dużo wciąż WTS FBBtS też zbyt
często prosiłbym o ocenę statystyk przez któregoś z trenerów /
diamencika. Dzięki!
Wciąż gram 1 stół sporadycznie 2 naraz.
Na strzelnicy
Z tego guna (Mossberg) trzeba strzelić przynajmniej 2 razy w życiu.
Żeby strzelić i drugi raz żeby przeładować.
Blog: gałer PAŁER! (mocy przybywaj!!!) czyli "wiśta-wio łatwo powiedzieć"..
Na PokerStrategy od:
06.05.2008
Liczba postów: 167
Komentarze: 3
galer
Zakręcona nazwa i zakręcony blog. Strasznie podoba mi się styl, w jakim jest on prowadzony. Napisany w bardzo dowcipny sposób, zaś smaczku dodają liczne zdjęcia. Jeśli chodzi o pokera, to autor aktualnie gra sss na NL10 i ma za sobą nieudany shot na NL25. Powoli do przodu i myślę, że będzie dobrze. Warto odwiedzić jego bloga, chociażby po to, by pooglądać zdjęcia...
Gminna wieść niesie, że nie istniejesz, jeśli nie posiadasz bloga. Cóż..
Chyba prawda li to, patrząc na moje ostatnie wyniki.. Bez bloga,
egzystowałem sobie tak na wpół materialnie i to sprawiało, że pieniążki
(jakże fizyczne i stałe), przepływały przeze mnie swobodnie niczym
przez gąbke. Niby trochę się do mnie przyklejało, ale większość
zatrzymywała się tylko na chwilę, by pokazać, że są gdzieś tam
dostępne, a następnie odpływały siną w dal do innych, bardziej ich
godnych ludzi.
Ten blog ma to zmienić.
Na wstępie wypada się przedstawić. Spoko. Tylko jeden akapicik, więc
jak kogoś nie interesuje, to uprasza się o przejście niżej, ku
następnemu.
Mam na imię Maciej, 25 wiosen na karku.
Normalnie, na codzień odcinam kupony od interesu rodziców (spory
koncern energetyczny, do tego sieć myjni w kraju i za granicą), by w
nocy zmienić się w postrach fiszów i innych przeciętnych
pokerzystów....zaraz..zaraz..WRÓĆĆĆĆ !! ..to nie tak..
Na co dzień produkuje...wielkie puszki. Takie stalowe..Wysyłamy je
potem w świat, do ludzi spragnionych wielkich puszek. Bardzo wzniosłe i
interesujące zajęcie zaiste.. Wieczorami trwonie dolary na stołach
pokerowych ku uciesze fiszów i innych przeciętnych pokerzystów.
"wzruszyła mnie Twoja historyja"
Jak mawiała moja babcia: "kto grosza nie szanuje - grosza nie wart".
Z taką oto złotą myślą, zasiadam do stolików. Będę się starał na
bieżąco uzupełniać ten blog swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami na
tematy wszelakie, nie tylko związane z pokerem. Mam nadzieje czasem tu
pobluzgać, czasem wyżalić, a czasem pochwalić, w zależności od humoru i
nastroju mego.
Do następnego wpisu!!
P.S. Aha. Zapomniałbym o najważniejszym. W końcu miło by było gdyby czasem ktoś tu zajrzał, a do tego środek jest jeden:
W następnym odcinku - następny środek!
| Zobacz nowy: Rozkład jazdy treningowej na PokerStrategy |
||
| Obserwuj grę najlepszych graczy PokerStrategy: Sekcja wideo PokerStrategy |
||
| Wstaw rozdanie do oceny na nasze forum! Forum no limit - Przykłady rozdań BSS Forum no limit - Przykłady rozdań SSS Forum fixed limit - Przykłady rozdań |
||
| |
Zobacz również inne blogi, które zostały uzane za najciekawsze: Przegląd najciekawszych blogów - NL rządzi Przegląd najciekawszych blogów Przegląd blogów Blogi!!! Blogi!!! Blogi!!! - New design Nieobiektywny wybór najciekawszych blogów |
|


