Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Nie spodziewaj się, że będziesz polegał na momentum

Jared Tendler przybywa z ostrzeżeniem o pułapkach związanych z wyznaczaniem celów na nowy rok, zarówno w pokerze, jak i w życiu.





Poker coach Jared Tendler
Jared Tendler

Dotarliśmy do końca roku i wiem, że wielu z was może spojrzeć wstecz na swoją pracę mentalną i stwierdzić znaczny postęp. Gratulacje! Wraz z postępem napędza się momentum i chcę wam przypomnieć, jak wykorzystać ten impet, aby nie wpaść w klasyczne pułapki, które się z nim wiążą.

Stali czytelnicy wiedzą, że często skupiam swoje rady wokół naprawiania swoich słabości i identyfikowania błędów – nie bez powodu. Wasz postęp wynika z lepszej C-game, jednak ostatecznym celem wyeliminowania błędów w C-game jest wyniesienie A-game na wyższy poziom. Kiedy macie ze sobą momentum, jest to doskonały czas na zaplanowanie tego, co będzie dalej, zwłaszcza gdy kończymy rok, robimy sobie przerwę i nie możemy się doczekać 2025.

Jeśli planujesz odnosić sukcesy dzięki swoim umiejętnościom technicznym i ogólnej sile psychicznej, jest to idealny czas, aby pomyśleć o tym, na czym powinieneś się skupić przez następne 6-12 miesięcy. W tej chwili dobrze rozumiesz, jak wygląda postęp i jak go dokonałeś, co oznacza, że ​​będziesz też w stanie przewidywać, jak będzie wyglądać  następna faza. Oczywiście jest to nadal tylko prognoza bez żadnych gwarancji, ale wykorzystanie zdobytej wiedzy może utrzymać wysoką motywację.

Na tym etapie najważniejsza jest właśnie motywacja. Jeśli nie określisz kolejnego zestawu priorytetów lub celów, ryzykujesz, że popadniesz w samozadowolenie.

Unikanie nadmiernej pewności siebie

Poker coach Jared Tendler
Unikaj polegania na momentum

Jeśli nie będziesz w dalszym ciągu koncentrować się na utrzymywaniu i ulepszaniu swojej gry mentalnej, sytuacja nieuchronnie zacznie się cofać. Wspinając się na kolejny poziom wtajemniczenia, spotkasz się z różnymi wyzwaniami. Sukces nie oznacza, że ​​jesteś na łatwej drodze ani że osiągnięcie następnego poziomu jest pewne.

Dla niektórych z was oznacza to, że wasza motywacja, koncentracja lub jasność umysłu mogą spaść i wpaść w tryb B-game, ponieważ jesteście zadowoleni z tego, gdzie aktualnie jesteście. Jeszcze częściej zdarzy się, że po prostu nie zaktualizowałeś swoich celów, aby odpowiednio odzwierciedlały one zwiększone możliwości. B-game jest dobra, ale A-game jest lepsza. Działając praktycznie i zgodnie z planem, możesz częściej osiągać swoją A-game.

Z drugiej strony, niektórzy z was poczują smak sukcesu i spróbują wykorzystać ten impet do ogromnych skoków do przodu, zamiast planować kolejno poszczególne kroki. Nie można po prostu lecieć z momentum i oczekiwać, że od tej chwili wszystko zamieniać się będzie w złoto. Nadal musisz mieć praktyczny plan uzasadniający swoje działania, w przeciwnym razie możesz doświadczyć nadmiernej pewności siebie.

Stawianie celów

Poker coach Jared Tendler
Zaplanuj swój 2025 rok teraz

Twoje cele i plany mogą i powinny być aspiracyjne. Jednocześnie muszą też jednak być osiągalne. Zatrzymaj się i zadaj sobie kilka pytań przewodnich:

  • Gdzie chcesz być za 6-12 miesięcy?
  • Czy masz jasność co do konkretnych kroków, które podejmujesz, czy po prostu spodziewasz się sukcesu?
  • Jeśli te kroki są dla ciebie jasne, czy wypisałeś je sobie i czy wiesz, w jaki sposób będziesz mierzył ich realizację?
  • Jakie są ryzyka (wliczając w to grę mentalną) twojego planu i jak zamierzasz ich uniknąć?

Równowaga inspiracji i pragmatyzmu to przepis na sukces, którego szukasz.

Jeśli podchodzisz do swojego momentum z myślą o zainspirowaniu się do pójścia naprzód, mając jednocześnie nakreślony praktyczny plan do wykonania, masz większą szansę na dalsze odnoszenie sukcesów. Myśląc o 2025 roku, znajdź tę równowagę i spraw, aby twój impet działał na twoją korzyść, zamiast po prostu próbować go wykorzystać.

Wreszcie, niektórzy z was nadal starają się nabrać dynamiki. Jeśli nie zrobiłeś dużego postępu w swojej grze mentalnej, mimo że próbowałeś (nie jesteś tu nowy), prawdopodobnie nie do końca dotarłeś do źródła problemów, których doświadczasz i ten blog to dobre miejsce na początek poszukiwań.

Jak wykorzystujecie momentum? Dajcie znać w komentarzach: