Kiedy 4-bety przestają być straszne
W czasach 4-bet blefów, regularnych jak sejmowe awantury, gra przed flopem ewoluuje w zastraszającym tempie. Jak wykorzystać słabości zbyt szerokich range'ów?
![]() |
| Odmiana: | No-limit |
| Producent: | |
| Status: | |
| Tytuł: | Gra w 4-betowanych pulach |
| Długość: | 46 minut |
Czy umiejętność gry w 4-betowanych pulach jest naprawdę tak ważna, aby w dzisiejszych czasach być wygrywającym pokerzystą? Czy takie sytuacje nie zdarzają się zbyt rzadko, by miały duży wpływ na nasz winrate?
soekholdem: Nie postawię znaku równości przy tym stwierdzeniu, ponieważ można być wygrywającym pokerzystą bez tej wiedzy, ale... Współcześnie poker ewoluował do tego stopnia, że często siedzimy przy stole, na którym 4-bet blefy są nieopłacalne, frekwencja resteali przytłacza nasz open raising range, a każdy nasz 3-bet jest 4-betowany. Dobrze wiedzieć co robić w tych sytuacjach i jakie są nasze alternatywne rozwiązania, żeby pozostać w strefie komfortu psychicznego. Czy nie ma wpływu na winrate? Na 100k hands callowałem 4-bet 240 razy (bez nutsów) i jestem +50bb na tym zagraniu, co sprawia, że zaoszczędziłem 2210bb (nie zagrałem 3bet/fold).
Nie posiadasz jeszcze diamentowego statusu?
Polecamy serie filmowe dla niższych statusów:
Barry @ NL100 Zoom by
Barron1899
Bluffcatching by
yac
Pomijane aspekty gry - NL25 by
muckinfella
Początki na NL4 by
Tomasson225

