Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Jesteśmy bezpieczni w tym świątecznym rozdaniu?

Nasze bałwanki znalazły na flopie przyjaciela, jednak czy to oznacza, że możemy już bez przeszkód zacząć świętowanie?




Zewsząd otacza nas magiczny nastrój i nie inaczej jest w pokerze! Tym razem jesteśmy na NL50, licząc na deszcz prezentów. Poker to jednak cały czas poker, więc musimy pozostać czujni. Nasz hero otwiera dwie ósemki na środkowej pozycji i dostaje dwa calle:

PokerPoll

Bałwanki idealnie trafiają flop, wręcz zbyt idealnie. Próbujemy więc utrzymać obu przeciwników w puli, po prostu sprawdzając donkbet big blinda. Teraz mamy pewność, że obaj rywale mają coś, z czym mogą nas opłacić, ale...

Dama na turnie nie wygląda aż tak groźnie, ponieważ przed flopem nie było żadnego 3-beta. Akcja rozwija się jednak bardzo szybko. Przebijamy kolejny bet big blinda i dostajemy dwa all-iny!

Jak zapewne się już domyślasz, przyszła kolej abyś to ty zadecydował o dalszym losie naszych bałwanków. Z uwagi na święta, dodaliśmy nieco więcej opcji do naszej ankiety.

Biorąc pod uwagę to, jak ręka została rozegrana, możemy sprawdzić albo spasować. Wszystko zależy od tego, jak postrzegasz zasięgi przeciwników i swoje equity, biorąc pod uwagę potencjalny re-draw.

Możemy jeszcze przewinąć akcję do c-beta na turnie. Powinniśmy od tego momentu kontynuować pasywnie, obserwując akcję i licząc na tanią decyzję na river? A może wróćmy jeszcze do samego flopa i zdecydujmy się poszukać więcej value, od razu przebijając pierwotny donkbet?

Jak zwykle daj znać w komentarzu, którą linię preferujesz. Wesołych Świąt i niech twoje bałwanki nie roztopią się na żadnym boardzie!

button gif

Wyniki poprzedniej ankiety

Hand of the Week

Ostatnio zastanawialiśmy się, czy możliwe jest wyciągnięcie value na bardzo groźnie wyglądającym boardzie. Pomogło nam w tym ponad 400 ochotników. Do wyboru były tylko dwie opcje, a większość z was opowiedziała się za tym, co zrobił hero, czyli ograniczeniem się do sprawdzenia betu na river, po wcześniejszym skipnięciu c-beta na turnie. Ta linia sama w sobie jest poprawna, ale można było lepiej zagrać tę rękę na turnie.

Okazuje się, że wciąż było tam value. Przeciwnik loose-passive ma bardzo szeroki zasięg, a nasza ręka jest wystarczająco dobra, by betować co najmniej dwa streety. Jest to o tyle łatwe, że kiedy tylko rywal przebija nasz zakład, doskonale wiemy już, że jesteśmy z tyłu. Możemy wtedy solidnie spasować, mając świadomość, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, by wyciągnąć maksymalne value. Na river można też zagrać bet/fold, w przypadku gdyby spadł tam blank.

W rzeczywistości hero check/callował duży bet na river tylko po to, by zobaczyć, że przeciwnik polepszył się na ostatnim streecie ze swoim JT.

button gif