Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Heglaf: "Super wejście"

Nasz jedyny użytkownik, który gra na wysokich stawkach i prowadzi pokerowy pamiętnik od dawna jest naszym trenerem, niedawno został jednak otrzymał status Black Member. Opowie nam o planach na wakacje, o grze Warcraft III i analizie przeciwników.



Rozmowę przeprowadził
funmaker

PokerStrategy: Witaj heglaf! Przede wszystkim gratulue statusu Black Member i życzę Wesołych Świąt! Przedstaw się teraz krótko tym użytkownikom, którzy Cię jeszcze nie znają.

heglaf: Cześć, Wesołych Świąt i witam wszystkich! Mam na imię Gregor, mam 22 lata i pochodzę z Graz w Austrii, gdzie studiuje na politechnice.  

heglaf

PokerStrategy: Jak spędzisz Święta i Sylwestra?

heglaf: 24 grudnia, spędzę Wigilie z rodziną, a następnie pojadę na 4-dniowe szaleństwo snowboardowe do Flachau. Na Sylwestra nie mam jeszcze konkretnych planów, ale prawdopodobnie skończy się na jakiejś imprezie u znajomych a Nowy Rok powitamy w centrum Grazu.

PokerStrategy: Masz nie tylko status BlackMember, jesteś także członkiem ekipy PokerStrategy. Czym konkretnie sie zajmujesz?

heglaf: Jestem trenerem Fixed Limit dla użytkownikówze statusem Platinum i oceniam rozdania 3/6 i 5/10 na złotym forum.

PokerStrategy: Co Cię skłoniło do uczenia innych i oceniania rąk?

heglaf: Zanim zostałem trenerem regularnie uczęszczałem na treningi FL Platinum prowadzone przez umumba i dużo pytałem. Właśnie wtedy pomyślałem, że też mógłbym poprowadzić kilka treningów - musiałem się jednak przyzwyczaic do mówienia do mikrofonu w miejsce używania czatu. 😉

umumba i ja tworzymy bardzo zgrany zespół. Prowadzenie treningu we dwóch ma kilka zalet. Drugi trener może się na przykład zająć analizą equity rozgrywanych rąk, możesz dyskutować na temat za i przeciw pewnych zagrań lub dostać drugą, niezależna ocenę sytuacji.

Ocenianie rąk zaczęło sie przypadkowo. często pisałem odpowiedzi do wstawianych rozdań, sam się nad nimi zastanawiałem co pomagało mi poprawić moją grę. Pewnego dnia, zostałem zapytany przez
firsttsunami czy chcę zostać profesjonalnym judgem. Skorzystałem z propozycji i systematycznie oceniam przykładowe rozdania, co bardzo pomaga w poprawieniu mojej własnej gry. 

PokerStrategy: Prowadzisz coś w rodzaju dzienniczka, w którym spisujesz swoje doświadczenia i analize gry (niemieckie forum) - wątek ma ponad
74,000 trafień. jak myślisz co sprawia, że Twój wątek jest tak interesujący?

heglaf: Jest interesujący, ponieważ jestem jedynym graczem na wysokich stawkach, który prowadzi "blog". Ponieważ na początku roku bardzo szybko pokonywałem limity, mam prawdopodobnie wielu wiernych czytelników.

Fajnie, kiedy znajduję komentarze innych ludzi, którzy piszą, że mój blog ich motywuje, że jestem dla nich wzorem do naśladowania. 

PokerStrategy: Na jakich limitach teraz grasz i na jakiej platformie?

heglaf: Obecnie gram tylko na PartyPoker. Fixed Limit 10/20 do 50/100. Czasami możecie mnie spotkać na limicie 100/200.

Jakieś dwa miesiace temu, zacząłem grać także No-Limit. Początek na
NL200 poszedł dość gładko i obecnie gram nastołach NL400. Na razie nie planuję przechodzenia na wyższe limity ponieważ chcę zdobyć więcej doświadczenia by lepiej poczuć tę odmiane pokera.

PokerStrategy: W porównaniu z początkiem miesiąca, teraz znów idzie Ci lepiej, Twoje wyniki oscylują w granicach pięciocyfrowych. Jak sobie z tym radzisz, jaki masz swój sposób na ten swoisty 'roller
coaster ride'?

heglaf: Na początku grudnia gra mi sie nie układała. Parę razy zagrałem na stołach 100/200, co zakończyło się klęską. Ponieważ mój bankroll management nie należy do bardzo konserwatywnych, straciłem ponad połowę kapitału. W ostatnich dniach sytuacja się poprawiła i nadrobiłem większość moich strat.

Oczywiście te wysokie przegrane nie są mi obojętne, ale ponieważ nie mogę się powstrzymać od zagrania na ciekawym stole 100/200, jakoś muszę z tym żyć.

Jednak po tak ciężkich dniach nie mam problemów z grą podczas kolejnych sesji. 

PokerStrategy: Gra w pokera i zarządzanie kapitałem to także kwestia charakteru. 15 miesięcy temu - kiedy zaczynałeś swoją pokerową karierę, zastanawiałeś się, jak poker wpłynie na Twój charakter. Co dzisiaj o tym myślisz?

heglaf: Ważną rzeczą w pokerze jest to, że wynik każdego rozdania powinieneś przyjmować chłodno. W idealnej sytuacji powinienes grać jak maszyna, jak automat i nie przejmować się tym, że przegrałeś w jednym rozdaniu 5,000$ z powodu jednego outu na riverze.

Na początku mojej kariery pokerowej, z równowagi wyprowadzały mnie nawet najmniejsze przegrane. Teraz staram się zachować równowagę nawet przy dużych bad beatach.

Oczywiście, doświadczenia z pokera wpływają na inne sytuacje życiowe. Chłodniej i spokojniej reagujesz na zdarzenia, które nie zależą od Ciebie. To, że nadal posiadam emocje czują moi znajomi, z którymi gram w Warcraft 3 lub Pro Evolution Soccer. Czasami sprawy toczą się tam nie tak, jak sobie zaplanuję.:D

Podczas ostatnich 18 miesięc zmieniłem dość znacznie mój stosunek do pieniędzy. Nie jestem rorzutny, ale pozwalam sobie na więcej niż przeciętny 22-letni student. 

PokerStrategy: Nowy rok to czas podsumowań i planów. W lutym postawiłeś przed sobą kilka celów: odłożyć troche pieniędzy, kontynuacja studiów, kiedyś rodzina. Co z tymi planami? Coś się zmieniło?Coś dodałeś do swojej listy?

heglaf: Studia idą dobrym torem. Wszystkie egzaminy zdałem przy pierwszym podejściu i zakończyłem semestr bez żadnego kłopotu. Teraz nieco zwolniłem i podchdzę mniej ambitnie do studiów. Dzięki temu mam więcej czasu na pokera i dla siebie. Jednak ukończenie studiów jest nadal priorytetem. 

Jeżeli chodzi o rodzinę, od lutego nic się nie zmieniło.

Plany na przyszły rok dotyczą głównie sportu. Ale na razie nawet nie wiem, czy będę w stanie wystartować w jakiś zawodach.

Nie mam jakiś specjalnych celów związanych w pokerem. Chcę dużo grać, możliwie z maksymalnym zyskiem, niezależnie od rodzaju i limitów. 

PokerStrategy: Na niemieckim forum pomagasz innym użytkownikom. Kto pomaga Tobie doskonalić grę?

heglaf: Staram się poprawiać moja grę analizując swoje zagrania i zagrania przeciwników. Doskonałym sposobem na to jest analiza sposobu myślenia przeciwników. Musisz sie przyglądać graczom, z którymi, w pewnych sytuacjach, nie radzisz sobie najlepiej, z którymi nie gra Ci się zbyt komfortowo.

Często analizuję rozdania z innymoi graczami, którzy grają na wysokich limitach. Chcę tu podziękować schiep, który często pomaga mi swoimi radami.

PokerStrategy: W
naszej grudniowej promocji TOP 250 radzisz sobie całkiem nieźle. Chcesz zaatakować TOP 10?

heglaf: Często kończę w TOP 20. Jednak nie gram większej ilości rąk tylko po to, by otrzymać dodatkowe 500$. Nie ma sensu gra na żłych stołach tylko po to, by zarobić kilka dolarów więcej na rakebacku lub dla lepszej pozycji w promocji.  Gram tyle, ile chcę i ile mogę, jeżeli dzięki temu dostane jakiś bonus, będzie miło. 

PokerStrategy: Zarejestrowałeś sie w marcu 2007 i właśnie zostałeś użytkownikiem ze statusem BlackMember. Jak to możliwe?

heglaf: Zacząłem od teorii. Przez pierwsze pół roku ponad 2/3 czasu poświęcałem na teorię. Lwia część zajmowała analiza rozdań. Poza tym, regularnie zaglądałem na treningi i oglądałem filmy z limitów, na których grałem. 

Dzięki temu szybko pokonałem niskie limity i zacząłem grać na średnich stawkach. Kiedy tam dotrzesz, status BlackMember jest w Twoim zasięgu.

PokerStrategy: To sprawia, że 'System Pokerstrategy' wydaje się być bardzo korzystym. Co według Ciebie za tym przemawia?

heglaf: Moim zdaniem głównie bogata oferta artykułów, filmików i ocena rąk. To one pomogły mi najbardziej. Świetne są prywatne treningi. Sam uczestniczyłem w kilku takich treningach.  Zwłaszcze te z 
cornholio i
milamber znacząco poprawiły moją grę.

PokerStrategy oferuje doskonały start, musisz jednak sam być aktywny, ambitny i nie zrażać się niepowodzeniami.

PokerStrategy:  Kolejna impreza dla BlackMembers odbędzie się w Düsseldorfie. Pojawisz się?

heglaf: Jest to wielce prawdopodobne. Chcę na żywo poznać wiele osób, z którymi czatuję na skypie. Może być dobra zabawa. 

PokerStrategy: Czy Twoi znajomi wiedzą, co oznacza Black Member?

heglaf: Wiedzą, że gram w pokera, ale tylko kilka osób wie, co to jest Black Member. Teraz każę im przeczytać ten artykuł. 😉

PokerStrategy: Odejdżmy na chwile od pokera. Jesteś "czynnym" sportowcem. Podziel się z nami swoimi zainteresowaniami?

heglaf: Od kilku lat zawodniczo podnoszę ciężary. Wielu czytelników może nie wiedzieć, o co chodzi. Zawody składaja się z trzech konkurencji, w każdej masz trzy próby. Twój cel to podniesienie jak najciężej sztangi

Tu znajdziesz link do filmu z moich ostatnich zawodów. Ten sport wymaga odrobiny treningu, dlatego na siłowni pojawiam sie 4 razy w tygodniu.

PokerStrategy: Będąc siłaczem, musisz sporo jeść. Co należy do Twojej diety?

heglaf: Ze specjalnej diety korzystam tylko w trakcie przygotowań do zawodów. Muszę wtedy mieć jak najwięcej mocy przy jak najmniejszej wadze ciała. Wtedy moja dieta wygląda mniej wiecej tak:

śniadanie: 80g ryżu, 1 banan, proteiny
II śniadanie: 250g indyka, 80g ryżu
południe: 250g indyka, 80g ryżu
popołudnie: 250g indyka, 80g ryżu
wieczór: 250g low-fat curd z proteinami i 30g orzechów

Poza okresami przygotowań odżywiam się raczej normalnie. Jest jednak prawdopodobne, że jem do dwóch razy więcej niż przeciętna osoba.  😉

PokerStrategy: Jesteś zatem bardzo zapracowany. Co robisz w wolnych chwilach?

heglaf: Poza siłownią, nie mam zbyt wiele czasu na inne hobby. Czasami gram w piłke nożna i siatkówkę, wspinam się lub jeżdżę na snowboardzie. Poza tym zdarza się, że gram w domu ze znajomymi w pokera na żywo lub w necie w Pro
Evolution Soccer. Od czasu do czasu atakuję nocne atrakcje Grazu.

PokerStrategy: Kasyna nie oferują wielu stołów do gry FL. Grałeś w nich jakieś stoły NL?

heglaf: Kilka tygodni temu zagrałem na stole NL400. Był bardziej fishowaty niż
NL10 online, ale dość nudny.
Rozgrywasz jakieś 30 rąk na godzinę. Zatem prawdopodobnie zostanę przy pokerze on-line.

PokerStrategy: Czy jest coś związanego z pokerem, co chcesz osiągnąć za wszelką cenę?

heglaf: Na mojej liście nie ma takich celów. Nie mam ambicji zostać najlepszym graczem, nie mam ambicji wygrać żadnego wielkiego turnieju. Chcę wygrywać przez najbliższe kilka lat i zarobic dużo pieniędzy.

PokerStrategy: Na koniec możesz powiedzieć kilka słów do naszych użytkowników!

heglaf: Moja rada: jeżeli chcesz osiągnąć sukcesy w pokerze, zacznij od teorii i stale pracuj nad swoja grą.  Zawsze możesz ją udoskonalić.

Ważne, by się nie zniechęcać podczas downswingów. Wielu graczy na wysokich limitach ma downswingi trwające kilka miesięcy.  Jednak nie powinieneś oskarżać tylko pecha o złe wyniki. Czasami warto przyznać, że nie jest się w stanie pokonac danego limitu i zejść niżej.

W pokerze nie musisz być najlepszy. Musisz wygrywać. Nie ważne, czy grasz na limicie 100/200 i masz niski
winrate, czy na limicie 10/20 z wysokim.

Na koniec życzę wszystkim Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

PokerStrategy: Dziękuję, heglaf za miłą rozmowę! Życzymy wszystkiego najlepszego i wielu sukcesów przy stołach!