Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Forum wrze - najciekawsze tematy tygodnia

Są wśród nas zarówno skromni ciułacze centów, jak i grinderzy niebotycznych stawek. Wszyscy razem tworzymy jedną społeczność, której aktywność wyraża forum PokerStrategy.com. W tym tygodniu zwracamy uwagę na stres w "elce", skuteczność u buka oraz medytację.

Na stres na egzaminie na prawko mocnych nie ma. Możesz przełykać bad beaty jak ciepłą szarlotkę i na uczelni być Dalajlamą, ale gdy widzisz tego wąsatego, znudzonego gościa, który za chwilę rozkaże zawrócić na rondzie, noga na sprzęgle zatańczy salsę. Powiadają, że powszechność tego uczucia podobna jest tylko do chwili, gdy masz swój pierwszy raz i zapomniałeś się upić.

Chcecie zagrać za nasze na pardubickim festiwalu? Nic prostszego - wystarczy turniejowy blog, wstawienie do oceny pięciu rączek, film, trening i czerwcowe srebro. Konkursowy field jest na razie węższy niż końcówka węża, a miejsce w naszej drużynie podczas czeskiego Team Eventu z pewnością zaowocuje mnóstwem przyjemności. Rachunek jest prosty...

Ixi ma pomysł, ale czy jest on lepszy od wygrywającej strategii na rulecie i masterowania totolotka - trudno orzec. Remisy u buka zawsze wyglądały cacy, ale gdyby owa koncepcja była rzeczywiście samograjem, już dawno byłaby uskuteczniana przez "obstawiaczy". Piętnaście lat temu kupowałem jeszcze "Piłkę Nożną" i wiedziałem, że George Weah był szybszy niż wersy Busta Rhymesa i że Janusz Jojko w bramce gwarantował dobry spektakl. Dziś z wiedzą krucho, ale jeśli mówimy o remisach - w finale Euro zobaczymy karne...

W siedzeniu na dywaniku jedni widzą zagłebienie tajemnej wiedzy, inni - stratę czasu. Kiedyś przeczytałem "Górę traw" i jeszcze kilka skośnych pozycji, po czym zapragnąłem "tańczyć naśladując drzewo" i unieść się ponad wszechświat. Dziesięć minut i spałem jak niemowlę, ale śniło mi się, że pomagałem Son Goku znaleźć smocze kule, więc profit był. Mimo wszystko 1:0 dla snów pyszu.

 

by acebestini