Czy ten river to pułapka?
Przyjrzyj się rozdaniu z tego tygodnia i oceń sytuację na ostatnim ze streetów.
W tym tygodniu nasz hero trafia bardzo dobrego flopa i postanawia go slowplayować. Moglibyśmy się spierać, czy betowanie dla value malutkim sizingiem (1/3-1/2 wysokości puli) nie skusiłoby choć jednego z przeciwników do sprawdzenia z gorszą ręką. Jednak może to i lepiej, że wszystko pooczyło się w ten sposób, bo dzięki temu otrzymujemy ciekawy spot na river.
Dwójka na turnie nie zmienia wiele, zarówno na stole, jak i w taktyce hero. Czeka ponownie, licząc, że rywale sami dadzą mu akcję i faktycznie jeden z nich betuje, a drugi pasuje.

Na river spada
a przeciwnik ponownie betuje bardzo mocno. Teraz hero musi zdecydować, czy jest w tym spocie value w przebijaniu, a jeśli tak, to jak duże. Mamy więc kilka opcji, a w ankiecie weźmiemy pod uwagę trzy z nich. Tak, zdajemy sobie sprawę, że pas też jest jedną z możliwości, ale ją z góry odrzucamy.
W faktycznym rozdaniu hero tylko sprawdził ten bet, zakładając, że akcję na raise dadzą mu tylko lepsze ręce jak KT lub KQ. Od blefów na nietrafionych drawach nie jesteśmy w stanie wyciągnąć więcej pieniędzy, a pary z dużym prawdopodobieństwem tylko by czekały. Czy sądzisz, że to rozumowanie hero ma sens?
Jeśli nie, to zostają ci dwie opcje. W obu przebijamy, ale inaczej reagujemy na 3-bet push. Czy villain, solidny regulars, byłby zdolny do tego, że samemu mieć tu chytry plan? Jest kilka stritów i tripsów, do tego niewiele rąk bije nasz układ. Możemy na tej podstawie uzasadnić sprawdzenie 3-beta? Mamy prawo zakładać, że solidny rywal porwał się na szalony blef?
To może być pułapka. Pytanie tylko, kto kogo stara się w nią złapać?

Wyniki ankiety z poprzedniego tygodnia
Tydzień temu postawiliśmy was przed prostą decyzją call lub fold. Wśród 943 głosów przeważały te za spasowaniem ręki. Największą przewagę opcja ta uzyskała w Hiszpanii (63%) i Niemczech (85%).
A jak będzie w tym tygodniu, potraficie wyczuć pułapkę z kilometra?
