Czy powinieneś limpować w turniejach PKO?
Czy limpowanie jest słabe, czy też jest dobrym sposobem na zgarnianie bounty w turniejach Progressive Knockout?

Jeden z moich uczniów zauważył, że inni gracze limpują w turniejach PKO i zastanawiał się, czy to leak, czy skuteczna strategia, którą warto rozważyć?
Zazwyczaj, gdy ktoś limpuje w PKO, to dlatego, że próbuje tanio zobaczyć flopa lub zakłada pułapkę, tzn. chce, żeby ktoś przebił, aby samemu wyizolować potem bounty.
Mając to na uwadze, konstruując zakres limpowania, powinno się go budować wokół:
- Bardzo silnych rąk do trapowania (AA/KK/QQ/AK)
- Wysokich suited connectorów, które dobrze grają w multiway'ach
Nie limpuj niskich par

Możemy spodziewać się, że ręka albo wejdzie all-in przed flopem, albo pójdzie w multiway. Limpowanie ręki takiej jak QJs jest łatwe, ponieważ samo się definiuje - przez większość czasu będziemy wiedzieli, czy chcemy wrzucać z nią pieniądze na środek pre i postflop.
Niskie pary są fatalnym limpem, ponieważ na większości flopów pasują. Lepiej sprawdzą się podbijając (lub grając bezpośrednio all-in, gdy stacki są płytkie), ponieważ dobrze grają przeciwko jednemu przeciwnikowi.
Limpowanie ma również sens, gdy duże bounty ma bardzo mały stack. Jeśli Big Blind ma tylko 4bb, to kiedy izolujemy, może spasować (w PKO często widzimy niechciane foldy), ale limpowanie nie pozostawia mu innego wyboru, jak kontynuować na flopie.
Nie myl limpowania ze „słabym” zagraniem, to sposób na rozegranie większej liczby rozdań i zaciąganie przeciwników w sytuacje, które ich zdezorientują.
Możesz otrzymać darmowy ebook Dary o efektywnej nauce pokera, jeśli dołączysz do jego newslettera.