Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Geniusz, szaleństwo czy po prostu standard na NL5K?

Kontynuujemy naszą analizę, by przedstawić całą prawdę na temat rozegrania A4s na high stakes.

1nvoker bluff on NL5000
Also11 staje przed decyzją na flopie

W pierwszej części omówiliśmy ogólne podejście graczy i skupiliśmy się na ich zasięgach preflop. Teraz akcja przenosi się na postflop i Also11 jako pierwszy podejmuje decyzję.

Do wyboru ma dwie opcje:

Opcja A to najczęstsze rozwiązanie. C-bet z frekwencją 80% - 85% za 1/3 puli. Nie sprawia to 1nvokerowi dużych problemów, ale ułatwia grę Also11. Nie musi on dzielić swojego zasięgu i zachowuje razem wszystkie ręce, które mają jakąś wartość na flopie. To dobre, popularne, choć nieco nudne rozwiązanie.

Opcja B także jest solidna, ale nieco bardziej skomplikowana. C-bet z 50% frekwencją za niewiele ponad 50% puli.

W tym przypadku 1nvoker ma nieco utrudnione zadanie, jeśli chodzi o wybór odpowiednich rąk do sprawdzenia. Minusem tego rozwiązania, z punktu widzenia Also11, jest to, że musi wymyślić odpowiednią strategię czekania, przez podzielenie swojego zasięgu. Teraz nawet jeśli obaj gracze przeczekają flop, Also11 musi wygrać kilka rozdań na showdownie. Obiektywnie patrząc, to rozwiązanie nie jest lepszą opcją, ponieważ gra jest utrudniona dla obu stron i łatwiej o popełnienie błędu.

Inny sizing także nie wchodzi w grę. Betując za mało, Also11 zabiera sobie fold equity i z dużym prawdopodobieństwem ręka będzie przeczekana na kolejnych streetach. Jeśli zabetuje za dużo, 1nvoker jest w stanie pozbyć się marginalnych rąk już na flopie, a w przypadku sprawdzenia, Also11 cały czas ma trudną grę na kolejnych streetach.

5 pytań dotyczących konstrukcji zasięgu c-betu

Sesame Street
Nigdy nie zapytasz, nigdy się nie dowiesz

Jak dokładnie wygląda 50% zasięg c-betu? Aby się tego dowiedzieć, musimy sobie odpowiedzieć na te pięć pytań:

  • Jakie equity i jaką grywalność mają moje ręce?
  • Jak wiele combo znajduje się w moim zasięgu? Odpowiedź to 191, więc do c-betu potrzeba ich co najmniej 95.
  • Które ręce na pewno chcemy betować?

Te grane dla value:

  • 55  to łatwy value bety
  • A5 podobnie
  • AA nie blokuje żadnych króli w zasięgu przeciwnika, a więc również świetnie nadaje się do betu
  • AK ma trzy value bety, nawet biorąc pod uwagę blokowanie Kx-ów, które sprawia, że top pary u przeciwnika są mniej prawdopodobne
  • KQ ma często trzy value bety, ale może okazać się też świetnym showdown value w zależności od tego, co spadnie na turnie i riverze

Ręce grane dla blefu:

  • A2s do A4s mają trochę equity, ale słabą grywalność przy checku, ponieważ dobieramy do niskich par
  • 66, 77, 88 mają koszmarną grywalność przy checku
  • 67s, 78s mają mało equity, przez co foldy przeciwnika są bardziej wartościowe, a przy tym na turnie mogą nam się otworzyć drawy

Z którymi rękami na pewno checmy czekać?

  • KK blokuje większość Kx-ów u przeciwnika, więc mało rąk będzie je opłacać
  • KJ do K9 nie mają nigdy trzech value betów, nie trzeba ich protektować, więc lepiej zagrać z nimi check
  • QQ do 99 mają tylko jedno życzenie: dostać się do showdownu jak najniższym kosztem, by zgarnąć należną porcję equity
  • T8s, T9s, J9s, Q9s są zwyczajnie za słabe. Przy odrobinie szczęścia mogą się jednak ulepszyć, jeśli dostaniemy check back na flopie.

Które ręce są dobre do obu scenariuszy? Wszystkie pozostałe.

Teraz musimy złożyć nasz zasięg i sprawdzić, czy taka strategia ma sens:

C-bet range NL5000
To jest nasz zasięg c-betu
  • Czerwone to nasze value (33), do tego niebieskie (12) i żółte (50)
  • Reszta rąk, z którymi gramy c-bet albo znalazła się tam, by dobić do 50% (AJ, JTs, A9s), albo nie ma dobrej grywalności bez inicjatywy na turnie (A2s -A4s, 66-88)

Teraz czas na 1nvokera

1nvoker Range
Spot na flopie z punktu widzenia 1nvokera

Teraz piłka jest po stronie 1nvokera. Jako że nie ma on w swoim zasięgu mocnych rąk, z którymi mógłby przebijać, zostaje mu jedynie podział między call i fold. Tak wygląda ten spot z jego perspektywy:

Jego oddsy wynoszą 26%. Niestety, ze względu na samo equity nie można sprawdzać w takim spocie. Trzeba założyć, ile equity uda się zrealizować, czyli jaką część puli z flopa faktycznie możesz zgarnąć, biorąc pod uwagę turn i river.

Uwaga: Nie calluj wyłącznie z powodu equity!

Powód:

Wyobraź sobie, że pula wynosi 100 $, a twój rywal betuje za pot na flopie, turnie i riverze z 66% equity. Twoje oddsy wynoszą 33% na każdym streecie, podczas gdy masz również dokładnie 33% equity. Mimo to, callując tracisz tu dużo pieniędzy. Musisz zapłacić 100 $ (flop) + 300 $ (turn) + 900 $ = 1300 $ za pulę 2700 $, ale wygrasz średnio jedynie 871 $ (33% puli) na river. Gdyby poker był tak prosty, nikt by w niego nie grał.

Ile rąk faktycznie wygrywa przy jakim koszcie?

PokerSnowie range
GTO mówi, że 1nvoker miał rację

Zadaniem jest określenie, jak rozwinie się rozdanie na kolejnych streetach, a co za tym idzie, ile warta jest nasza ręka. Wiemy, ze Also11 ma dużo blefów w zasięgu i część z nich podda razem z equity na turnie. Dodatkowo mamy pozycję i backdoor flush draw, co pozwala nam kontynuować, gdy spadnie karo.

Trzymamy też asa, co stawia nas w roli faworytów, gdy uda się trafić. Biorąc to pod uwagę, 1nvoker decyduje się bronić swojego zasięgu ze współczynnikiem realizacji equity równym 1, a narzędzia GTO, takie jak PokerSnowie zgadzają się z tą decyzją.

Snowie zakłada też w tym spocie call na flopie z 22 do 44. Nawet mimo przewagi pozycji, niechętnie sprawdzałbym jednak te ręce. Usunąłem je więc ze strategii calla i zamieniłem na Q9s.

Pasując zbyt często, 1nvoker bardzo ułatwiłby życie rywalowi. Also11 mógłby betować 100% swoich rąk na flopie, jeśli 1nvoker bez walki oddawałby tam tak dużo equity.

Jest to z pewnością bardzo interesujący spot i jeśli w całości nie zrozumiałeś tej analizy, radzę ponownie przeczytać powyższe akapity. Na pierwszy rzut oka wygląda po prostu, że 1nvoker sprawdza flop dla equity. To jednak tylko przypadek, a myślenie "wystarczające equity = call" wyrządziłoby mu dużo szkód w long runie.

W ten sposób dotarliśmy do turna, którego omówimy już w kolejnym artykule. Przeanalizujemy, dlaczego 1nvoker musi blefować, zamiast zagrać check behind. Gdyby tego nie zrobił, oznaczałoby to, że faktycznie sprawdzał flop wyłącznie dla equity.

Zgadzasz się z tą analizą zasięgów KTU? Co myślisz o tych zagraniach high stakes'owych regularsów? Daj znać w komentarzach!

Podziel się ze znajomymi