Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Never retreat, never surrender.

53 Posty
16 Użytkownicy
0 Reakcje
1,802 Wyświetlenia
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Witam,

mija właśnie miesiąc od momentu, kiedy zacząłem grać za pieniądze z PS i pomyślałem, że to dobry czas, by napisać trochę o tym, jak mi idzie. Takie pierwsze małe podsumowanie.

Kapitał początkowy powędrował do Mansion, gdyż w większości innych pokerroomów miałem już wcześniej założone konta.

Nie ma tam zbyt wielu stołów i często średnie VP$IP stołu jest <30%, dlatego też w najbliższym czasie planuję przenieść się na PokerStars. Tylko wcześniej pozbieram jeszcze trochę Strategy Points, by uzyskać status złoto. :]

Ostatnio gram około 1000 rozdań dziennie, jednak wcześniej się trochę obijałem. Grałem mniej rąk albo w ogóle robiłem sobie dzień przerwy, był też w międzyczasie wyjazd nad jeziorko, czyli 5 dni bez pokera.

Poniżej udokumentowanie moich dokonań: :)

Pomimo posiadania bankrolla, pozwalającego pójść na 0.5/1$, chyba zostanę na $0.25/$0.50 jeszcze przez ~10k rozdań. Mam nadzieję, że w tym czasie nie dopadnie mnie drastyczny downswing.


52 odpowiedzi

LeonidasPL napisał
Pomimo posiadania bankrolla, pozwalającego pójść na 0.5/1$, chyba zostanę na $0.25/$0.50 jeszcze przez ~10k rozdań. Mam nadzieję, że w tym czasie nie dopadnie mnie drastyczny downswing.

Ke? jesli grasz pelnym stackiem to majac 300$ na NL50 masz 6 BI, jesli przejdziesz na NL100 to bedziesz mial 3 BI. Nie wydaje Ci sie, ze to troche malo?


Krasu
Dołączył: 10.01.2008
PokerStrategist

sulka79 napisał
Ke? jesli grasz pelnym stackiem to majac 300$ na NL50 masz 6 BI, jesli przejdziesz na NL100 to bedziesz mial 3 BI. Nie wydaje Ci sie, ze to troche malo?

Ale on gra Fixed Limit :)


No chyba, ze tak :)
Nie zauwazylem.


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Jak juz zostalo zauwazone gram FL. Chyba nie trudno bylo na to wpasc, bo w rubrykach Game Level z PT jest wszystko podane i tam zadnego NL nie widac, wiec nie wiem Sulka jak z taka spostrzegawczoscia radzisz sobie w pokerze. Ale niewazne. Nic do Ciebie nie mam, wiec peace.

Ostatnio wlasciwie w ogole nie mam czasu na gre. Ciagle praca lub imprezy. Staram sie jednak nie zaniedbywac edukacji pokerowej i jak znajduje chwile, to czytam artykuly i ksiazki albo ogladam filmiki.

Planowalem w sierpniu rozegrac 25000 rozdan, z czego czesc bylaby juz na $0.50/$1, ale niestety pierwsze 2 tygodnie tego miesiaca strasznie szybko mi uciekly, wiec jak sie uda pyknac 20k, to bede bardzo zadowolony, a realne jest ~15.


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Dobra, czas odkurzyć tego bloga.

Pora tez zmienić to i owo. Jak nieciężko zauważyć - do tej pory wpisy nie były często, właściwie w ogóle się nie pojawiały. Poza tym mój ostatni post nie był szczególnie miły, za co przepraszam.

Poprawiam się. Od teraz z mojej strony pełna kulturka i regularne wpisy. :]

Po wczorajszej (długo oczekiwanej) aktualizacji punktów z Titana mam w końcu status złoty. Niedługo może zmieni się on na platynowy, ale to zależy od tego, gdzie będę grał w pażdzierniku.

Dziś ostatni dzień promocji Summer Time, którą mogę nazwać sponsorem mojego wyjazdu do Łodzi. :) Postaram się rozegrać ~1.5k rozdań, by w nadchodzącą niedzielę otrzymać przynajmniej 50$ rakebacku z ostatnich trzech dni września. Żałuję, że przeniosłem się do Titan dopiero w połowie miesiąca, bo 40% rb jest naprawde dobrą rzeczą. =)

Nie tylko Summer Time się kończy, pora pożegnać się również z wakacjami. :( Najgorsze będzie przestawienie się na wczesne wstawanie. Dziś chyba w ogóle się nie położę, bo inaczej nie wyobrażam siebie wstającego o 6:00. Ostanio grałem regularnie do trzeciej, czwartej, piątej, więc wątpię bym dał radę przestawić się tak z dnia na dzień. Podejrzewam, ze będzie to wymagać przyzwyczajenia.

Dobra kończę, jutro kolejny wpis, a w nim .... podsumowanie września !!! No i może coś jeszcze. ;)


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Jak obiecałem, tak robię.
Statystyki z września:

Folded Fo River Bet: 39.57%

Na początku września grałęm na PokerStars, niestety moje konto nie jest przypisane do PokerStrategy. Jako, że byłem żądny złota i skuszony 40% rakebackiem, 15.09. wpłaciłem pieniądze na Titana i tam zostałem do konca miesiąca.

Jeszcze wczoraj wachałem się, gdzie grać w paździrniku. Czy wybrać PS, gdzie można o każdej porze znaleźć wystarczającą liczbę dobrych stolików, czy Titana, gdzie znam wiekszość regularsów i wcale źle mi się niegrało (zwłaszcza pod sam koniec miesiąca). Gdy przeczytałem o przedłużeniu promocji Summer Time, problem został rozwiązany. :)

Z rakebackiem zysk we wrześniu wyniósł: ok. 745$

Pozwowiło to mojemu bankrollowi urosnąć do rozmiarów >1000$. Z czego się naprawdę cieszę :) Mimo, że nie jest to pierwszy raz, gdy przekraczam tę granicę dzieki grze w pokera startując z lichuteńkim BR.


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Co do tego, jak przebiegała gra. Przez pewien okres czasu bardzo źle reagowałem na serie bad beatów. Wkur...lem się strasznie. Wpływało to negatywnie na moją grę. Rówież zbyt czeste sprawdzanie wyniku sesji powodowało, że odchodziłem od swojej A-game. Co chwilę mnie kusiło, by sprawdzić czy jestem na plus, jeśli tak to ile itp. Co też prowadziłe do zwiększenie poziomu zdenerwowania. Gdy po jakimś czasie widziałem, że mam +60$, a 20-30 min. później robiło się z tego -20$, to zaczynałem tiltować. W końcu powiedziałem sobie dość - tak być nie może! Przecież powinienem się cieszyć, że mam takich idiotów przy stole, którzy sprawdzają z niczym i łapią tylko runner-runnery. Doszedłszy do tego wniosku, zamknąłem wszystkie stołu, wszedlem na stronę PS - dział psychologia i wydrukowałem całą serię artykułów o tilcie i uważnie, popadając często w zadumę nad tym, jak to co czytam odnosi się do mnie, przeczytałem wszystkie w łóżeczku. :) Nie kłamię, dzięki tej lekturze stałem się o wiele spokojnieszy podczas gry. Teraz pechowe sytuacje częściej wywołują u mnie uśmiech niż wybuch frustracji. Dlatego każdemu polecam zapoznanie się z artykułami autorstwa Roberta Langera.


Masqb
Dołączył: 23.02.2008
BlackMember

Ja polecam używanie TiltBlockera ! Na moim filmiku możesz obczaić jak to wygląda. Podczas jego robienia straciłem chyba koło 150$ a w sumie myślałem, że sporo mniej. Nie musiałem jednak się nad tym zastanawiać i skupiałem się na grze.


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Leonidas, mam tak samo jak Ty z tym patrzeniem na kase. Np. Dzis stracilem 36 bb(big bets), 4x z back door flush I wiele innych bad beatow. Juz mi w glowie siedzi ze mam mega downswing, albo ze moze grac nie umiem, a wczesniej szczescie mialem. Ciesze sie ze Tobie arty pomogly, chyba tez sproboje. A co do wyniku za wrzesien to jesst super, nie wyobrazam sobie kiedy ja taki osiagne. :)


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Wow, w końcu ktoś tu coś napisał. Dzięki chłopaki ! :)
Już myślałem, że zupełnie nikt mnie tu nie lubi albo po prostu macie w ... ;)

Dzięki Masqb za przypomnienie, że jest coś takiego jak TiltBlocker. Chciałem tego kiedyś używać. Okazała się to jednak być jedna z tych rzeczy, które postanawiam sobie zostawić na później, a następnie o niej zapominam. Jak będę widział, że się jeszcze z problemu sprawdzania wyniku danej sesji nie uleczyłem, to od razu zainstaluje ten program.

@ Janosikgdy: Artykuły są naprawdę dobre, więc jeszcze raz polecam. Co do "super wynik" to bym nie przesadzał. Do tego jeszcze daleko, ale nie ukrywam, mam nadzieję, że się kiedyś doczekam. :] A raczej dojdę ciężką pracą, bo tu nie ma nic za darmo. W każdym razie dzięki za miłe słowa.

Może trochę o celach na październik. Planuję:
- powtórzyć / przeczytać całą sekcję srebrną o fl
- zacząć czytać artykuły złote
* wziąć się w końcu porządnie za "Small Stakes Hold'em"

Z kolei, jeśli chodzi o grę, to:
- 20k rozdań, a dokładniej:
- min. 10k rąk na 1/2 fr z maksymalnym skupieniem. Nie za długie sesje i raczej nie więcej niż 4 stoły.
- no i tu nie wiem: albo od razu po powyższym na SH wskakuję, albo przeciągnę zmianę na krótsze stoliki do czasu, aż dobiję do 20k na tym limicie(czyli, mam nadzieję, najpóźniej do listopada)

Na chwilę obecną bardziej prawdopodobna wydaję się opcja druga. Tylko muszę się w końcu zebrać i zacząć grać, bo póki co nawet jednego rozdania w tym miesiącu nie mam na koncie. Owszem, planowałem zrobić sobie przerwę, ale taką do trzech dni. Chciałem w tym czasie przeczytać arty, na które wcześniej nie znalazłem chwili. Tymczasem mija ósmy dzień bez pokera, a z czytaniem nie posunąłem się o linijkę do przodu. Eh to moje lenistwo.

Więc z tymi planami może być ciężko. Tym bardziej, że mam duuużo nowych rzeczy do nauki na studiach, a że planuję mieć nieco dłuższe ferie niż ostatnio, to muszę się przyłożyć. Najlepiej od początku semestru. No ale zobaczymy, może jednak uda się te cele zrealizować. Za wszystkie życzenia powodzenia z góry dziękuję. :)


Przeczytałem w końcu twojego bloga.
Naprawdę spoko ci idzie i wiem, że jest to wynik twojej pracy i nauki.
Będę z ciekawością śledził dalej twoje postępy, tylko trochę rzadko update robisz.

ps. mógłbyś do mnie napisać na web@web.iq.pl


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Masz racje - za rzadko robię update. Już raz obwieszczałem, że to się zmieni, nie miało to pokrycia w faktach niestety. Ale spróbuję raz jeszcze, może tym razem się uda...

Miesiąc się ma ku końcowi, a liczba rozegranych rąk jest żałośnie niska. :( Jak znajdę trochę czasu na grę, to może przez te kilka dni października ją podwoje.

Z ważniejszych rzeczy: od początku tego tygodnia gram SH. Początek miałem nie za ciekawy, poleciałem trochę w dół, ale nie trwało to tak długo i w końcu wykres zaczął przybierać własciwy kierunek. =)

Chciałem jeszcze podzielić się wrażeniami po spotkaniu w Łodzi, ale dziś już nie mam siły więcej pisać.
W skrócie: było mega zajebiście. Wielkie brawa dla organizatów tego zlotu, odwalili kawał dobrej roboty. Więcej podziękowań, pozdrowień itp. jutro.

@axeld333: spoko, napiszę.


petesam
Dołączył: 29.09.2007
Oldschool Grinder

Witam!
Cieszę się, że udało się nam poznac podczas zlotu.
Gratuluję awansu na coraz wyzsze limity. Mowilem nie raz, ale znowu powtorze, ze polecam przejscie na SH, ale zrobisz co zechcesz. Poza tym powodzenia na ETI :)


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Ciebie też było miło poznać. Fajnie się szło Piotrkowską szukając tej restauracji. :)
Gdyby zajęcia na uczelni nie kolidowały z ligą, to byśmy pewnie się widywali regularnie w Greenie.

Na SH przechodzę, przechodzę.


LeonidasPL napisał
Na SH przechodzę, przechodzę.

No, jak się spotykamy przy stoliku to kosisz ostro wszystkich :)


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

@tool8: a tam gadanie ;) Nie no tak poważnie, to widocznie akurat tak trafiałeś, bo na razie to w dół na SH lecę. :/ Ale to się zmieni ! ! ! =)

Póki co za mało rąk, żeby podsumowywać grę na SH, statsy wydają się być niezłe, a mimo to jest -3BB/100 :( Ale jak napisałem - za mało rozdań.

Zatem czas wrócić do pierwszego zlotu PS...

Dziękuję wszystkim, którzy ten zjazd zorganizowali. Wszystko wyszło świetnie. Jacek, Simoo brawo i po raz kolejny wielkie dzięki !

Dziękuję również wszystkim trenerom, moderatorom, autorom newsów, którzy byli obecni (Riverneed, Panadol, Maggman, Damian, Magic, Fizoloffa, Toony, AdamSz). Nie z wszystkimi miałem okazję dłużej pogadać, ale pozdrawiam Was wszystkich!

Wielkie podziękowania dla ekipy z Kartuz, która mnie zabrała ze sobą, dzięki czemu nie musiałem się telepać pociągiem. JimiCashOut, Dublin, Bocian i cała reszta: THX !

Podziękowania kieruję również do Krasa, dzięki któremu zgadałem się z wyżej wymienionym Jimim. Pozdrawiam w tym miejscu graczy z Trójmiasta: Fforresta, LuXsusa i Petesama. W tym miejscu pozdrawiam też kolegę z Gdyni, którzy śmigał z dziewczyną pociągiem i z którymi mimo że bardzo krótko, to strasznie miło mi się rozmawiało.

Serdeczne pozdro dla współlokatorów: D0c3n7a, który zbudził mnie na śniadanie i tego drugiego ;) którego nie byłem w stanie zapamiętać, za co w tym miejscu przepraszam. Mam nadzieję, że nie chrapałem przez te niewiele godzin snu.

Duch23, Walderam: zdrówko ! :D Świetnie się z Wami siedziało przy barze.
Axeld333, Hariboj z Wami też się super gadało i piło. Trzymajcie się.

To samo tyczy się kopolanda, kopalka, Berniego88 (który zdecydował się towarzyszyć mi w przedwczesnym powrocie z 'Poznania' - dzięki) i innych, których nicków nie jestem w stanie sobie przypomnieć, a z którymi rozmawiałem i piłem.

Dzięki Wam wszystkim ten zlot na długo, a może i zawsze pozostanie w mojej pamięci. Po tym spotkaniu mogę powiedzieć tylko tyle, że w pokera grają świetni ludzie, z którymi można się bawić jak mało z kim.

Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich, którzy byli w Łodzi i do zobaczenia.


Walderam
Dołączył: 06.01.2008
Oldschool Grinder

Pozdrawiam, pozdrawiam i czekam na "zielone" staty z SH, które zapewne niebawem tutaj się pojawią, to tylko kwestia czasu:)


LeonidasPL Autor wątku
LeonidasPL
Dołączył: 01.11.2007
Oldschool Grinder

Był środek lata. Słońce bardzo leniwie schodziło coraz niżej i niżej, by zaraz zniknąć za horyzontem. Ostatnimi promieniami oświetlało złoto piaskową plażę, która błyszczała jak nigdy wcześniej. Morze szumiało cicho, a skrzeczenia mew nie dało się słyszeć wcale. Jak wzrokiem sięgnąć – bezludzie... z jednym tylko wyjątkiem. Pod dość sporym drzewem nieopodal wydm siedział młodzieniec. Ciężko powiedzieć nad czym mógł tego wieczoru myśleć, ale z pewnością do rozważania miał wiele. Mijały godziny. Słońce już dawno zaszło, ustępując na niebie miejsca księżycowi i gwiazdom, których nie przysłaniała najmniejsza nawet chmurka. Nagle młody człowiek podniósł się i odszedł. W tym momencie zerwał się porywisty wiatr i morze stało się niespokojne. Ptactwo zaczęło latać nerwowo i głośno skrzeczeć. W oka mgnieniu nad brzegiem zebrały się chmury i rozpoczęła się ulewa, jakiej nie pamiętają najstarsi rybacy. Tak Matka Natura zapłakała nad kolejną duszą, która zdecydowała, że będzie grać w pokera.

Nie szło jej wcale źle, dzięki pilnej pracy duszyczce udało się w przeciągu trzech miesięcy dojść do limitu 1/2$ i zaczęła go pokonywać. Stała u progu kariery, w tym miejscu musiała zrobić jeden mały krok, by mieć szanse zaistnieć, coś osiągnąć. Móc wciąż iść do przodu i się rozwijać. Wahała się. Mijały dni, tygodnie. W końcu podjęła decyzję... przechodzi na short-handed.

I tu bajka się kończy ...

:D


Walderam
Dołączył: 06.01.2008
Oldschool Grinder

UPS.....początki są zawsze trudne podobno....