Cześć.
Niniejszym otwieram swojego bloga, strasznie opornie i bez przekonania, ale może mój sceptycyzm minie z czasem rozwijania umiejętności pokerowych.
Właściwie naprawdę masa ludzi zachęcała mnie do założenia bloga twierdząc, że to faktycznie pomaga nabywać nową wiedzę i poprawiać różne błędy podczas gry. Kulminacja nastąpiła wczoraj podczas coachingu Oloriona ♠_cool: gdzie kilka osób przekonało mnie, że blog ma sens. Zobaczymy. Swoją drogą, to był naprawdę super coaching-maraton trwający 10 godzin i skończył się o 6:00 rano na wspólnym graniu sng na mikro w badugi i HORSE
Ja myślę, że trzeba takie wspólne granie powtórzyć i jakoś sprawnie zorganizować, bo jest sporo chętnych.
No dobrze, coś o mnie. Mam 24 lata i chciałabym poszerzać umiejętności gry w pokera, a w przyszłości udowodnić, że również kobiety mogą osiągać jakieś sukcesy na pokerowej płaszczyźnie i ogrywać facetów
Póki co, od tygodnia wyrabiam kapitał startowy na Cake Poker. Idzie mi mozolnie z racji ograniczeń jakie Cake nakłada. Mogę tam jedynie grać na najniższych stawkach i tylko w Holdem, a szkoda, bo lubię bardzo grać w Omaha hi/lo.
Gram oczywiście na innych platformach, głównie Poker Stars i PKR. Swoją pokerową przygodę zaczynałam 1,5 roku temu w sieci ipoker i tam szczerze grało mi się najlepiej do czasu aż tilt spowodował utratę bankrolla.
Nigdy nie wpłacałam żadnych pięniędzy na pokera i nie mam zamiaru póki nie polepszę umiejętności. Swój bankroll budowałam grając codziennie freerolle i właściwie w znacznej większości dochodząc do miejsc płatnych. Tym sposobem udało mi się ugrać więcej kasy niż obecnie cały mój bankroll razem wzięty
Później cofnięto na ipoker serię tych freerolli i zgromadzoną kasę mnożyłam grając stoliki turbo double, a czasem jakieś freezouty z małym wpisowym.
Jestem strasznym fishem i jeszcze wiele kłopotów sprawia mi rozumienie różnych pojęć pokerowych jak np. słucham coachingów lub czytam różne posty na forum, ale z dnia na dzień poszerzam słownik. Np. wczoraj Olorion wyjaśnił mi "Jak się gra w Las Vegas" albo co to "łotrzyk". Jeśli ktoś nie wie to "łotrzyk" jest takim guru, którego się prosi o szczęście w grze.
Właściwie nie wiem jak taki blog ma wyglądać, by mógł wpływać na polepszenie jakości gry. Nigdy nie wrzucałam żadnych rąk do oceny. Gram bardziej intuicyjnie.
Czasem aż za bardzo
Jeśli ktoś faktycznie ma chęć jakoś pomóc, wesprzeć itp. i być przy tym bardziej życzliwym niż zgryźliwym to zapraszam do pisania tutaj.
Właściwie możecie pisać o czym chcecie, ale oczywiście myślą przewodnią jest i niech będzie poker.
Ale mi głupio
A, jeszcze jedno, jest taka piosenka Rynkowskiego, że "dziewczyny lubią brąz", a ja właśnie nie lubię i chcę mieć wyższy status


