Hej
Chciałbym dowiedzieć się jak zaczynacie dzień i jak przygotowuejcie się do sesji.Zdaję sobie sprawę, że każdy jest inny i wszyscy nie powinni stosować jednego konceptu ale jestem na etapie tworzenia odpowiedniej dla mnie rutyny i zastanawiam się jak dobrze wystartować z dniem, jak optymalnie przygotować się do sesji.
Konkretnie:
1 Jak wygląda wasz poranek? Jakie czynności pomagają wam rano w utrzymaniu odpowiedniego nastroju/energii/motywacji przez resztę dnia?
2 Jak przygotowujecie się do sesji? Medytacja, spacer czy może stosujecie afirmację? Co najlepiej pomaga wam przed sesją?
Przeglądając superblogi wpadłem na wypowiedz Destrukta, w której pisał o tym, że przez długi czas z samego rana biegał, stosował wizualizacje i/czy czytał książkę (czyli robił rzeczy, które są polecane przez wielu ludzi, by optymalnie zacząć dzień), a jednak zamiast odpowiedniego nastroju i energii był zmęczony i rozkojarzony przez kolejne godziny.To tylko pokazuje, jak ciężko jest znaleźć odpowiednią dla siebie rutynę, każdy z nas jest inny.
Temat jest dosyć obszerny, skomplikowany.Doszedłem do wniosku, że najważniejsze jest znalezenie swojego własnego optimum.Chciałbym jednak dowiedzieć się co wy robicie i co wam pomaga, w sumie ot tak - z czystej ciekawości, może wyciągnę jakieś wnioski, może spróbuję czegoś u siebie...?