Witam wszystkich serdecznie. :fdrink
Jest to mój pierwszy challenge na tym forum.
Zdecydowałem się na niego, ponieważ chciałbym wreszcie zrobić coś w pokerze od początku do końca.
I nie ważne jest tutaj co zrobić. Ważne jest samo postanowienie. Żeby zacząć i skończyć zarazem, coś co sobie planujemy.
Jak widać wyzwanie jest dość tajemnicze. Jedyne co wiadomo (dla Was) to to, że mam do zrobienia minimum 150k rozdań, podzielonych na 4 etapy i w każdym etapie 3 podetapy.
Przy moich skromnych możliwościach zajmie to sporo czasu. Nie wyznaczyłem sobie sztywnych granic czasowych, bo w moim przypadku takie ograniczenie skazywało by wszelkie wyzwania na niepowodzenie już na starcie.
Jednak chciałbym ukończyć ten challenge przed końcem budowy na której obecnie pracuję. A zatem mam na to jakieś pół roku z małym hakiem
Wyzwanie co prawda owiane jest tajemnicą, ale mała garść informacji się Wam należy.
A więc wszystkie gierki związane z wyzwaniem rozgrywane będą na PokerStars na stolikach SH.
Będę starał się grać nie więcej jak 2 stoliki na raz. Nie jest to sztywna granica ale "twarde zalecenie".
Gra będzie połączona z intensywną nauką (w miarę moich skromnych możliwości czasowych) i główny nacisk będzie połorzony na osiągnięcie jak najwyższego win rate.
Po zakończeniu każdego z podetapów, będę wstawiał wykres wyrażony w bb a nie $ i podawał osiągnięty wr (też w bb/100, dodatni lub ujemny).
Wykresy będą w spoilerze. Wszystkie w jednym, bo w pojedyńczym poście chyba nie może być więcej jak 3 spoilerów.
Wstawienie challengu w tym wątku ma mnie dodatkowo zmobilizować do konsekwentnej realizacji tego planu. Jednak nie szukam rozgłosu. Dlatego też będę się starał edytować mój pierwszy post, bez wypisywania kolejnych w celu odświeżenia tematu na forum.
Jeśli ktoś z czytelników postanowi że warto się jednak wpisać i tym samym odświerzyć temat, będzie mi bardzo miło
Dla tych których irytują moje luźne wpisy na forum też mam dobrą wiadomość. Challenge powinno mnie zaabsorbować na tyle że moja aktywność na forum w 90% ograniczy się tylko do mojego bloga. Na którym i tak ostatnio żadko piszę.
Myślę że narazie to wszystko.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia przy stolikach.