Hmm miałem/miewam(ostatnio rzadziej) taki sytuacje(nie jestem doświadczony, ale staram się dopasowywac klocki do mojej gry i tutaj tez miałem problem). Kluczowa mysla po kolejnym levelingu(SR), było kim jest moj przeciwnik, jak mnie postrzega i czy w ogole jest wstanie cos postrzegac:D kategorie: a) myslący reg,b)automatem reg c) reg z leakami d) fiszem agresywnym e)fiszem passywnym f) niedzielny retard etc. Wtedy łatwo sobie uświadomiłem, że z polową kategorii grając bez fantazji jestem wstanie wygrywac więc po co tracic czas na stosunkowo głupią rzecz na niskich stawkach, która rzadko występuje->patrz myślenie. Gdy mozesz czerpac korzyści z przeciwników od ciebie słabszych grając na nich solid.
To po pierwsze, drugą rzecz to to by sprawic iż solid rega tez chce ogrywac(niejako zrzucając do nizszej katogorii)---->ostry zapieprz z poprawą skilla, analizy, hand reading, analiza jego statów, NOTATKI etc. Myśle ze to połaczenie pokonywania stawek, z poprawą gry= ogrywanie dawniej nazwanych regów i zrzucanie ich niżej jest niesamowicie motywujące.
Inna sprawą jest, że leveling bardzo często pojawia się tam gdzie go w ogole nie ma(jest wyimaginowany, jednostronny) tzn vs random vs brak Twojej koncentracji, nuda, zły dzień etc.
Nie wiem czy ktoś się w ogole zgodzi z tym co nabazgrałem, może nie jest to idealny sposób postrzegania. Na pewno jednak ułozyłem sobie jeden klocek więcej chociaż nie mówie ze odpowiada dobremu miejscu.pzdr
Ps nie zawsze trzeba używac świetlnych mieczy zeby pokroic chleb