Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.04(BB) Replayer
SB ($6.17)
Hero ($4)
UTG ($4)
UTG+1 ($6.52)
CO ($5.25)
BTN ($13.06)
Dealt to Hero Q♦ K♥
fold, fold, CO raises to $0.15, fold, fold, Hero raises to $0.52, CO calls $0.37
FLOP ($1.06) 5♦ 8♥ J♥
Hero bets $0.62, CO calls $0.62
TURN ($2.30) 5♦ 8♥ J♥ A♥
Hero bets $0.86, CO folds
Villain:

Preflop:
Zdecydowałem się na 3b for value z tego względu, że stealuje 33%, 0% ft3b i doszedłem do wniosku, że vs 33% KQ spokojnie sobie radzi. No i wolę wywierać presję niż grać pod presją.
Flop:
Cbetuję jako blef, próbuję tu przede wszystkim zgarnąć pota - wyrzucam tonę broadway'ów w jego range'u, które mają jakieś tam outy, pewnie ten Jx będzie scary dla niego i może tu zrzucić pockety, no i czasem robię to też for value od gutshotów/SC, które złapało FD.
Turn:
Fajna karta do 2nd barrel'u, overkarta + third tone, dlatego decyduję się na kolejny bet, żeby go tu wyrzucić z pocketów, które zdecydowały się callować na flopie, drugich par i gorzej, w tym Jx często pewnie uda mi się zrzucić, no i trafiam nut FD. Co do sizingu - podłapałem to w filmie Ninjai'a
, że nie muszę tu ładować jakimś mega dużym sizingiem, żeby semiblefować. Daję _sobie_ fajną cenę na obejrzenie kolejnej karty, generuję fold equity i przede wszystkim zachowuję inicjatywę, no i sam sobie dobieram korzystną cenę na obejrzenie kolejnej karty. Poza tym grając XC zabetuje mi tu tylko made flush/Ax, czasem Jx, a tego nie chcę.
Dzięki, pozdro.