Przejdź do forum
Szczęście w pokerze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Szczęście w pokerze a umiejętności..

48 Posty
26 Użytkownicy
0 Reakcje
4,642 Wyświetlenia
mefiprv
Dołączył: 14.03.2009
PokerStrategist

witam wszytskich zaczełem sie zastanawiać nad pojęciem szczescia w pokerze.Może opisze to na swoim przykładzie bo będzie mi najłatwiej.Pokerem interesuje się od niedawna bo chyba góra 2 msc.Od początku czytam artykuły,biore udział w treningach,oglądam filmiki i czytam analizy rozdań SSS(sam rąk nie wklejam bo gram na 888).

Myśle że na temat SSS mam jakieś pojęcie ,pare razy arty przeczytałem i rozumiem zamysł tej taktyki.Grałem do tej pory NL 0,05/0,10 i szło opornie.Generalnie bm wachał sie w granicy 50$ bonusów ,czasem spadał do 40 ale jakoś odrabiałem.Często trafiałem typowe niefarty jak KK na AA ,gdzie z moimi KK daj all in itd.

Dziś w ramach próby wszedłem na wyższe limity tj. NL 0,25/0,5 i grałem z 10 $ głownie SS z tymże np AQ,AJ,KJ,KQ na co czy bu nie podbijałem ale tylko limpowałem.Kiedy trafiłem czy seta,toppair,czy 2 pary dalej grałem analizując co oponent może mieć.Taka grą wygrałem ponad 20 $.

Wiem że jest w tym trochę szczęscia ale według mnie ono stanowi duży procent pokera,bo cześto widziałem sytuacje kiedy AA przegrywały z 72 bo na flopie trafiał 2 pair.

Chodzi mi głownie o limity do 1$ bo tam czesto ludzie wchodzą włąsnie z jakims badziewiem ,trafiają dobry flop i wtedy SSS daje mało....

Jakie jest wasze zdanie na ten temat??


47 odpowiedzi
kam88
Dołączył: 16.01.2009
PokerStrategist

mefiprv napisał
Wiem że jest w tym trochę szczęscia ale według mnie ono stanowi duży procent pokera,bo cześto widziałem sytuacje kiedy AA przegrywały z 72 bo na flopie trafiał 2 pair.

72 miało 11% szans na zwycięstwo przed wyłożeniem kart wspólnych.. Statystycznie 1 na 9 razy "72" powinno wygrać, więc nie wiem co w tym dziwnego.

P.S. Poczytaj jeszcze trochę...


Sporo sie juz pisało na ten temat na tym forum.
Najczęsciej powtarza się opinia że 70 % to umiejętności reszta szczęście.
W długim okresie czasu zawsze umiejętności będą górą. Najgorsze są dni że seriami spotykamy graczy którym sprzyja szczęście i wtedy łatwo o tilt.
Zapomina się o zasadach i samemu szuka się szczęścia. Jak się temu nie poddasz będziesz dobry.


Limpowanie AK AQ AJ KQ z Co i Bu to też bardzo kiepski pomysł.
Jeśli wychodzisz z założenia, że będziesz grał dalej jak coś trafisz to może limpuj any2 (zawsze możesz trafic co najmniej 2 pary, seta albo fulla) :)

A tak poważnie: szczęście jest najważniejsze jeśli masz postawić dom i matke w następnym jednym rozdaniu. Sprzyja lub nie w upswingach i downswingach ale jeśli grasz dziesiątki tysięcy rozdań to szczęście ma wpływ na 20%-30% twojego wyniku. Reszta to umiejętności.


sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

Szczęście się ma, a umiejętności można nabyć tak jest miedzy tymi dwoma słowami różnica.

Tobie nie idzie, bo poprostu zacząłeś swoja przygodę z pokerem od downswinga, trzymaj się sztywno SSS i BRM to zaczniesz w dłuższym czasie zarabiać.

A tak właściwie ile juz rąk rozegrałeć?


Nie ma czegoś takiego jak szczęście, jest za to statystyka i prawdopodobieństwo.


Wczoraj przez takiego "szczęściarza" wtopiłem prawie połowę swojego BR.
Gram NL20 SSS, wchodzę na stół i w bardzo szybki sposób się podwajam, mój all-in z QQ sprawdził koleś z Q4s O.o Postanowiłem się na chwilę zamienić na "big stacka" pomimo, że ledwo mi starczało kasy na granie SSS na tym limicie, no ale trafić stół z takimi fishami to jak trafić w totka. Statsy z PT3 pokazują mi, że prawie każdy przy tym stole ma VPIP co najmniej 40%! a koleś o którym mowa 85%... i się zaczęło... trips vs trips z wyższym kickerem, TPTK vs runner runner straight, 2 pary vs runner runner flush i wiele wiele innych (i to wszystko na tym kolesiu z 85%), gdyby nie to że zarobiłem trochę kasy na tych pozostałych fishach z tego stołu to bym teraz miał jakieś 10$ na koncie ~~
Wniosek? Nawet jeśli wiesz, że jesteś lepszy to nie łam tak drastycznie zasad BRM, bo przez brak szczęścia łatwo zbankrutować.
NIE GRAJ NL50 !!!!!


mefiprv Autor wątku
mefiprv
Dołączył: 14.03.2009
PokerStrategist

nie mam pojęcia ile rąk zagrałem ,gram na pacyficpoker a tam elephant nie działa.Może rzeczywiście zaczełem od spadku BM ale z tego co czytałem forum pare razy natknełem sie na teze ,że na mikro limitach umiejętności nie są tak ważne jak wyżej.

Wydaje mi się to logiczne o tyle ,że na mikro sprawdzenie z 35s nie kosztuje zbyt dużo a możliwość na trafienie uładu jakaś jest.

p.s Z limpowanie z CO czy BU chodziło mi o to że kiedy trafiam toppair z kickerem >J i widze że przeciwnicy nie grają strasznie agresywnie wtedy wchodze dalej:)


Suseel
Dołączył: 04.12.2007
Oldschool Grinder

CronTheFish napisał
set vs set z wyższym kickerem,

?( ?( ?(


Trips vs Trips *


Suseel
Dołączył: 04.12.2007
Oldschool Grinder

CronTheFish napisał
Trips vs Trips *

?( ;(


Oj chyba sie pospieszylem...


A1varo
Dołączył: 29.08.2008
Poker Player

Według mnie szczęście to znacznie więcej niż niektórzy uważają - tj. mozna mieć downswingi nawet w okresie parudziesięciu k rozdań.
Poza tym liczenie tylko częstości wystepowania kart nie jest do końca wiarygodne - dużo zalezy od reakcji przeciwników (foldy do twich AA, slowpalyowanie na twoja korzyść bądź nie korzyść)


tool8 napisał
Nie ma czegoś takiego jak szczęście, jest za to statystyka i prawdopodobieństwo.

https://polska.pokerstrategy.com/glossary/Lucky-River


mefiprv Autor wątku
mefiprv
Dołączył: 14.03.2009
PokerStrategist

tool8 napisał
Nie ma czegoś takiego jak szczęście, jest za to statystyka i prawdopodobieństwo.

według mnie to straszny banał bo inaczej nie było takiego pojęcia jak np lucky river.Poza tym prawdopodbieństwo jest ogólnym schematem i nie zawsze wszytsko sie dzieje według wzorów.Ciężko mi to wytłumaczyć bo nigdy nie byłem geniuszem z rachunku ale pamiętam kwestie np rzutów monetą.W próbie 20 czy 100 rzutów rzadko kiedy trafi sie po 50 razy i orzeł i reszka,wyniki bedą zbliżone do siebie ale nie identyczne.


Moje pokerowe przysłowie: DEBIL + SZCZĘŚCIE = KATASTROFA
Szczególnie na mikrolimitach =)
Poniżej wkleję co mam na myśli

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;SB$2,36:31/48/26/0,5/40/50/-/33;BB$5,62:71/65/3/1,5/11/0/67/60;Hero$5,28:///////;MP3$5,00:25/36/8/1,0/27/0/0/33;CO$1,39:22/73/5/2,6/39/0/-/43;BU$3,14:24/38/13/1,3/57/0/-/75;[/tg]
0,02/0,04 No-Limit Hold'em (6 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is MP2 with A♣, A♥
Hero raises to $0,16, MP3 folds, CO calls $0,16, 3 folds.

Flop: ($0,38) 4♠, 9♠, 8♣ (2 players)
Hero bets $0,37, CO calls $0,37.

Turn: ($1,12) J♣ (2 players)
Hero bets $0,80, CO calls $0,80.

River: ($2,72) 6♥ (2 players)
Hero checks, CO raises $0,06 (All-In), Hero calls $0,06.

Final Pot: $2,84

Results follow (highlight to see):
Hero shows a pair of aces (Ac Ah)
CO shows a straight, nine high (7c 5h)

CO wins with a straight, nine high (7c 5h)

Na szczęście 5-7 minut później wyczyściłem mu stacka


Ten river to kara za to, że mu zostawiłeś $0,06 w stacku, zamiast na turnie zabetować za jego all-ina :D xD


LOL :) to był missclick

Ten fish jeszcze nie był najgorszy dał call na zwykłego raise bo miał przeczucie albo 75 to jego szczęśliwe numerki.

Parę dni temu miałem tilta po wtopieniu 5-6 BI z 2 debilami co mieli VPiP z ponad 100 rozdań na poziomie 95% pierwszy i 80% drugi.
Najzabawniejsze że chyba byli nadrinkowani, masę gadali i jeden twierdził że 72 to jego szczęśliwe karty a drugi 94.

Nawet na początku rozdania jak któryś dostał taką rękę to na czacie pisał np 94 !!! all in incoming. najzabawniejsze, że nie kłamali a tragikomiczne że 2 BI poszły się ... w takiej sytuacji gdy sprawdziłem to raz z TT a drugi z JJ albo KK


phonik
Dołączył: 13.12.2008
Oldschool Grinder

mefiprv napisał

tool8 napisał
Nie ma czegoś takiego jak szczęście, jest za to statystyka i prawdopodobieństwo.

według mnie to straszny banał bo inaczej nie było takiego pojęcia jak np lucky river.Poza tym prawdopodbieństwo jest ogólnym schematem i nie zawsze wszytsko sie dzieje według wzorów.Ciężko mi to wytłumaczyć bo nigdy nie byłem geniuszem z rachunku ale pamiętam kwestie np rzutów monetą.W próbie 20 czy 100 rzutów rzadko kiedy trafi sie po 50 razy i orzeł i reszka,wyniki bedą zbliżone do siebie ale nie identyczne.

20 czy 100 to zdecydowanie za malo, rzuc moneta 60 tysiecy razy i zobacz jaki bedziesz mial wynik. To co napisal tool8 to fakt a nie banal. W dlugim okresie czasu wszystko pokrywa sie z teoria.

pozdr