Mam pytanie. Jak za pomocą Sng Wizard-a zbudować sobie w miarę szybko tabele push or fold, zaleznie od pozycji,liczby bb, ante itp?
Da się wogóle?
Kiedyś takową zrobiłem, jeszcze za czasów 90man KO na FTP, ale jak teraz na nią patrzę to ma dużo błędów i niedociągnięć, przede wszystkim źle dostosowany edge, a w zasadzie jego brak.
Zakresy w tej tabelce były nie tylko zależne od pozycji, liczby bb i ante, ale również calling range rywali, więc dla jednej pozycji i jednej wielkości stacka było np 3 zakresy do pusha.
A cha i zapomniałem Cię uprzedzić, że szybko to na pewno nie będzie. Mnie, o ile pamiętam, zajęło to z tydzień (bo robiłem po jednej pozycji dziennie
)
Grasz chyba 180tki bo widziałem Cie raz na stole. Tak więc:
stworzenie takiego czegoś jest imo niewykonalne. W 108tkach jest tak wiele zmiennych które musisz brać pod uwage przy shipie, raisie czy foldzie że zanim byś znalazł odpowiednią kolumne to być time bank wykorzystało
Można sobie posprawdzać kilka randomowych sytuacji typu: ile gram na 13bb z MP na 50/100 bo takie sytuacje są często powtarzalne.
Pzdr
Glownie 45 i 180
Maly jest ten swiat
W sumie racja
Pomysle o tym.
Thanx Everybody!
Eee... Mi to zajęło chyba niecałą godzinę...
- Otwierasz Wiza.
- Ustawisz sobie i wszystkim innym graczom 10BB.
- Przydzielasz najczęściej spotykane calling range.
- Dajesz pół BB edga.
- Ustawiasz siebie kolejno na każdej pozycji.
- Powtórzyć dla fazy ante i pre ante.
Zaznaczasz sobie to ładnie na matrycy Equilaba, robisz screena, podpisujesz i drukujesz.
Potem podczas gry za każdego BB więcej odejmujesz jedną zaznaczona na matrycy "linijkę", a za każdego BB mniej dodajesz.
Na początek zupełnie wystarczy. Z czasem kiedy będziesz miał już próbkę na graczy i zobaczysz dwóch nitów na blindach to będziesz wiedział, że jest to spot do olania tabelki i shipa any2, a innym razem jak będziesz wiedział, że masz za sobą luźno callującego rega to z SB dasz walka z trashem.
Oczywiście taka tabelka jest pomocna w fazie push or fold i tylko w niej.
Potem podczas gry za każdego BB więcej odejmujesz jedną zaznaczona na matrycy "linijkę", a za każdego BB mniej dodajesz.
What do you mean?
No to ja się do tego bardziej przyłożyłem. Przede wszystkim uczyłem się na wizie z jakich pozycji, na jakim stacku co pushować na różnych przeciwników (różne calling range) przy okazji zapisywałem sobie te zakresy żeby nie zapomnieć, a potem zmontowałem to w tabelkę i polecam każdemu tę formę nauki, bo po zrobieniu takiej "szczegółowej" tabelki nie będzie potrzebował podczas gry już żadnych zapaćkanych tabelek :fdrink
Napisane przez pawel0903
What do you mean?
Standardowo na 10BB post ante z CO grasz np. Q5s, więc na 11BB ograniczasz się Q6s, a na 9BB rozszerzasz do Q4s. Identycznie robisz z resztą rąk.
radbar
Zgadzam się z Tobą całkowicie. Taka zabawa Wizem to druga najlepsza forma nauki zaraz po analizie gry z lepszym regiem. Jednakże robiąc sobie tak skomplikowane tabelki nie będziesz w stanie użyć ich podczas gry. Może uda Ci się na ~10 stołach, ale wtedy mija się to się z celem.
Absolutnie nie było moim celem, przy popełnianiu tego tworu, używanie go w czasie gry. Po prostu tak wyszło przy nauce, a że w formie tabelki - bo przejrzyście.
Potrzebowałem czegoś, do czego będę mógł zajrzeć i pouczyć się nie mając dostępu do kompa ( i tak, miałem to zawsze przy dupie, miałem nawet powkładane w trzy pary różnych gaci
żeby nie zapomnieć)
I jeszcze zrobiłem sobie "equilatora na kartce" i też nosiłem przy dupie (w owych czasach nie było jeszcze stova czy poker odds na komórkę więc trza było se jakoś radzić ) może komuś się przyda:
Spoiler

To pogrubione na szarym tle, to zakresy pusha z książki Kill Everyone, a pod nimi na białym zakresy z rękami, które mają przynajmniej tyle equity ile jest napisane na górze kolumny
O fuck!
Szacun i dzieki! Radbar :nh :fdrink
Na pewno sie przyda, ale i tak sprobuje opracowac wlasna, chocby po to zeby popracowac z wizz;em.
Chetnie dolaczyl bym do jakiejs grupy learningowej 180.
Boje sie tylko, ze nie bede mial az tyle czasu ze wzgledu na prace i tzw dorosle zycie (starego dziada) :D.
Ale te 180 naprawde mnie wciagnely.
Bardzo Wam dziekuje Wszystkim za odzew!!!!! ♠_thumbsup:
Napisane przez evLeisure
Napisane przez pawel0903What do you mean?
Standardowo na 10BB post ante z CO grasz np. Q5s, więc na 11BB ograniczasz się Q6s, a na 9BB rozszerzasz do Q4s. Identycznie robisz z resztą rąk.
ok ale w takim razie, zalozmy ze jestes na hijack+1. Grasz tam jakies A8o na 10bb. Wg. powyszego na 9bb gram A7o, a na 8bb A6o.
Ale jezeli pushuje juz A6o to rownie dobrze moge pushowac Ax.
Moglbys doprecyzowac bo naprawde wydaje mi sie fajnym pomyslem taka tabelka i sam chetnie bym taka zrobil.
Drodzy Państwo, jedna istotna uwaga. Tabelki są bardzo dobre na samym poczatku, kiedy ktoś zaczyna przygodę z SNG. Niestety prawda jest taka, ze 180tki zaczynają się od 2.5$, żeby je grać regularnie trzeba mieć naprawdę solidny BR i spore doświadczenie. Jeśli ktoś zaczyna je grać powinien być na znacznie wyższym poziomie niz ten, który wymaga zaglądania do tabelek. Taka jest brutalna prawda. Niestety na to jest tylko jedno rozwiązanie. Dużo pracy poza samą grą, głównie z Equilabem, czy podobnym narzędziem, oczywiście poznawanie zasad gry na różnych etapach turnieju. Kiedy jakie equity jest potrzebne i w jaki sposób odróżniać agresywnych i pasywnych przeciwnikow. W tym turnieju jest tyle faz i tylu różnych graczy, ze taką tabelką można sobie zrobić tylko i wyłącznie krzywdę. Jeśli miałby mieć ona jakikolwiek sens, to powinna być bardzo mocno rozbudowana. Wtedy korzystanie z niej byłoby bardzo trudne w czasie gry.
Jako wyjątek potraktowałbym sytuację, gdzie budujesz sobie taką tabelę, która bedzie rozbudowana, ale tylko na potrzeby treningu i lepszego zrozumienia powodów dla których grasz daną w rękę w określonej sytuacji, a w innej nie. Na to też są bardziej efektywne sposoby
Napisane przez evLeisure
pawel0903
Tabelka nie zastąpi myślenia.
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę ale taka tabelka pomoglaby nawet w zrozumienu relacji pomiedzy roznymi kartami, np KTs=KQo w przyblizeniu na x calling range, etc
Equilab Twoim przyjacielem jest
Po prostu wpadnie Ci coś crazy do głowy, wrzucaj to do kalkulatora, patrz jak wygląda siła danej ręki wobec określonego range i dlaczego tak może być. Jak będziesz miał wątpliwości, to pytasz. To jest bardziej efektywne. Tabelka w pewien sposób uczy Cię grac "na pamięć", nauka z kalkulatorem jest mniej żmudna i bardziej efektywna, ponieważ na dłuższą metę najważniejsza jest przyczyna, a potem skutek. Nie skutek, który ma jakąś tam przyczynę ale Ty już nie pamiętasz za bardzo jaką albo w ogóle jej nie poznałeś
pawel0903
Jeśli to rozumiesz to nie powinno być poprzedniego pytania
Tak jak zauważyłeś nie sprawdza się to do końca w przypadku niskich Ax'ów. Podobnie rozszerzając zakres powinno się pamiętać, aby sceptyczniej podchodzić do rąk off niż suited. Tabelka jest pomocna, ale jeśli używasz ją jako pomoc nauką, a nie instrukcje.
Mam pytanko
Wysłałem Ci zaproszenie
Napisane przez evLeisure
pawel0903
Jeśli to rozumiesz to nie powinno być poprzedniego pytaniaTak jak zauważyłeś nie sprawdza się to do końca w przypadku niskich Ax'ów. Podobnie rozszerzając zakres powinno się pamiętać, aby sceptyczniej podchodzić do rąk off niż suited. Tabelka jest pomocna, ale jeśli używasz ją jako pomoc nauką, a nie instrukcje.
a dla mnei wlasnie tabelka to doskonaly sposob do nauki bo zawiera ustrukturyzowana wiedze w formei latwej do przyswojenia.analizowanie poszczegolnych spotow malo kogo jest w stanie czegos poczatkowo nauczyc.To tak jakby komus kto chce sie uczyc angielskiego dac fragmenty literatury do czytania,zrozumie moze pojedyncze slowa ale nie kontekst.
Najpierw trzeba znac podstawy zeby moc pozniej ewentualnie dokonywac jakichs dostosowan.
Mowa oczywiscie o CEV gdzie wiekszosc spotow jest identyczna.
I jesli juz robci tabele to nie mozna odejmować poszczegolnych rak dla 1 bb(czyli jak K9o dla 10bb to bedzie k8o dla 1 bb mniej), to jakis absurd bo range nie zawsze zmienia sie liniowo w zaleznosci od ilosci bb(a raczej nigdy tak nie jest).
Jesli jzu to warto to jakos podzielic na 15, 10,8,5 dla utg, hj, co , btn,sb.Po pewnym czasie wszystkie te zakresy wejda do glowy ale na pewno bedzie sie popelniac mniej bledow niz grajac na pale.
To jest kwestia wlasciwej dydaktyki zerknalem sie tylko z jedna ksiazka ktorej autor doskonale rozwinal ten problem,jest ona warta kupienia nie dla samej zawartosci merytorycznej ale zeby zobaczyc jak wyglada dobra dydaktyka w pokerze.
Crushing online sitngoes Grega Jonesa
jak była już wiele razy mowa, tak do nauki na początku jest super, trzeba jednak wyciągać wnioski z gry i rozumieć odstępstwa od tego co mamy w tabelce
Akurat dodawanie jednej reki dla jednego BB mniej sprawdza się bardzo fajnie. Jest to duże uproszczenie, ale na pewno o wiele lepsze wyjście niż robienie 30 tabelek dla kilku poziomu blindów.
Później warto posprawdzać range na różnych stackach, aby modyfikować je bardziej świadomie, czyli zaczynając od rąk suited, a dopiero potem off.