emomaniac napisał
Niestety, upswing dopada mnie coraz częściej - otwieram 5 stołów
Dzieki za usmiech na mojej twarzy. Cytat dnia:D
Rozumiem Twoj problem. Sam się na tym czasem łapię, więc pracuje nad tym obecnie. Niestety poker to dziedzina, gdzie czasem naturalne procesy emocjonalne przeszkadzają. To normalny tok myslenia dla wielu ludzi, że jeśli wygraliśmy jakąś sumę pieniędzy, nie chcemy jej stracić, a gdy przegraliśmy - chcemy ją za wszelką cenę odzyskać. To prowadzi do takich sytuacji jak w Twoim przypadku. Jak z tym walczyć?
Wszyscy znamy powiedzenie "Poker to jedna wielka sesja" do bólu, aż staje się to banałem, ale musisz zdać sobie sprawę co to tak naprawdę oznacza. Poker to gra dużej ilości rozdań, a już napewno FL. Pieniądze robi się grając jak najwięcej przy zachowaniu A-game. Pieniędzy nie zarobisz nie grając. Nie grając można tylko nie przegrać i to jest dobre rozwiązanie w jednym przypadku - gdy grasz źle i niedochodowo, najczęściej z powodu emocji, strachu, zdenerwowania, itd. Rzecz którą musisz zrobić, to - kolejny banał - uświadomić to sobie. Musisz być świadomy tego w czasie gry, a nie tylko wtedy, gdy nie grasz.
Problem jest tego typu, że tych wszystkich negatywnych emocji nie dasz rady wyłączyć pstryknięciem palców. Podświadomość da się niejako programować, ale ten proces trwa i jest trudny. Dlatego moim zdaniem nie możesz starać się na początku zwalczać np. strachu przed przyszłością, gdy masz upa, bo nie dasz rady. Musisz wykształcić mechanizmy obronne, czyli kontrolę Twojej świadomości nad tym podświadomym uczuciem. Jak to zrobić?
Napewno w czasie gry jesteś mimo wszystko świadomy swoich podświadomych odczuć. Mówiąc prosto- czujesz, że nabierasz ochoty na skończenie sesji na przykład. Powinieneś wtedy nauczyć się - ja tak obecnie robię - robić mały mentalny checkpoint - szybka seryjka pytań do siebie:
- gram dobrze, najlepiej jak umiem - tak czy nie?
- czy czujesz się emocjonalnie zdolny do dalszej gry, odczuwasz zmęczenie, znużenie, zdenerwowanie, strach i czy mogą uniemozliwić Ci granie najlepiej jak umiesz?
- stoły są dobre - tak czy nie a jeśli nie - czy znajdę inne dobre?
czy coś w tym stylu, ułóż sobie samemu szybką seryjke jak nakrótszych pytań, możesz nawet na początku wydrukować i powiesić nad monitorem i szybko przechodzić przez odpowiedzi, gdy podświadomość podopowiada jakieś głupoty. Chodzi o to, żeby wyrobić nawyk, że to świadomość podejmuje decyzje i kontroluje poziom emocji.
Postaw sobie jakiś konkretny cel, nie za duży i też powieś nad monitorem. Może byc jakiś wizualny np. wykres z trackera do jakiejś sumy czy coś w tym stylu. Zerknij co jakiś czas na to przy okazji checkpointa i pomyśl bazując na odpowiedziach z chceckpointa - jaka decyzja - skończenie, czy gra dalej jest najlepsza do osiągnięcia tego celu. Grasz dobrze, nie jesteś zmęczony, to oczywiste jest, że kończenie nie ma sensu niezależnie od wyniku w $, jeśli jest inaczej - kończ, zrób przerwę, etc. Znów - banał - ale musisz być tego świadomy i podjąć jasną i prostą decyzję bazując na konkretnych przesłankach. To wszystko brzmi prymitywnie, ale u mnie działa. Po jakims czasie kartka nad monitorem nie będzie potrzebna, a może i te decyzje zejdą totalnie do podświadomości, tego jeszcze nie wiem:D
Możesz ustawiać sobie długość sesji - choćby nie wiem co, jeśli na którymś checkpoincie nie złape się na monkey tilcie - gram 2h. Niektórzy tak robiąi działą dla nich, ja uważam, że to niedobre rozwiązanie i staram się byc coraz lepszy w tym o czym pisałem wyżej - kontrolujesz poziom swojej gry i emocji i na bazie tej kontroli podejmujesz decyzję.
Na koniec - jako, że grasz FL - używaj tiltblockera. Wyguglaj to. Prosty programik, który zasłania kwote jaką masz przy stole (jeśli grasz na roomie, gdzie siedzisz zawsze w tym samym miejscu przy stole i uzywasz HM, możesz zasłonić swojego stacka ramką ze swoimi statsami z HUDA). Wierz mi często się złapiesz na tym, że po godzinie gry nie będziesz miał pojęcia czy jesteś up czy down. Jedyne co będziesz mógl ocenic, to czy grasz najlepiej jak umiesz czy nie.
cd (być może) n... jak będzie odzew